kasi-kasz
25.03.11, 22:24
Niestety stwierdzili autyzm... Jestem załamana , nie wiem co dalej będzie . Myślałam że diagnoza będzie inna , miałam nadzieję że to nie to . Robiłam diagnozę w scolarze . Wiem że to jedna z lepszych poradni , ale może jeszcze gdzie indziej potwierdzę . Tak by na 100% być pewną . W głębi serca wierzę że się mylą ... Mój świat przewrócił się do góry nogami ... mam tylko Was by się wyżalić . Nikomu z rodziny nie mówiłam o diagnozie , nawet nie wiedzą że coś jest nie tak . A na osobę która powinna być u mojego boku (męża mam na myśli) nie mam co liczyć . Już od dwóch miesięcy żyjemy jak pies z kotem ,on twierdzi że ja mam coś nie po kolei w głowie bo robię z dziecka upośledzonego ...:( Jego zdaniem wszystko jest ok. tylko że muszę poświęcać dziecku więcej czasu , a nie siedzieć przed komputerem i mu choroby wynajdywać . Załamana jestem ... sama nie dam rady przez to przejść...