Montessori i autyzm

02.04.11, 17:35
Moja rozmowa na temat z tytułu z Panią psycholog z naszego przedszkola:
www.bycrodzicami.pl/montessori-w-domu/montessori-i-autyzm/
wszelkie uwagi mile widziane, będą kolejne rozmowy więc można do pewnych spraw wracać:)
Tekst pojawia się w związku z dzisiejszym dniem świadomości autyzmu, na portalu poświęconym wychowaniu w duchu Montessori. Nie wiem czy wklejać link do listy dzisiejszych publikacji medialnych. Pozdrawiam:)
    • madziulec Re: Montessori i autyzm 02.04.11, 23:06
      www.montessori.waw.pl/organizacja-przedszkola - Powala mnie cena.
      No i do najblizszego mamy 40 km (tak mi wychodzi)...

      Cena + odleglosc powoduje, ze nawet najlepsze super przedszkole odstrasza mnie od tego, by tam poslac dziecko.
      Rozumiem jednak, ze sa tacy, ktorych stac i beda mowic, ze to wspaniala metoda. Nie przecze.
      • ojciec.karmiacy Re: Montessori i autyzm 02.04.11, 23:37
        dzięki za opinie:)
        my płacimy mniej, no i nasze jest integracyjne:)
        z rozmowy wynika, że każdy może sobie wybrać co dla niego najlepsze:) chyba to słuszny kierunek:) cena w porównaniu do ceny terapii jest śmieszna (jakieś 30%), ale ok. Jak chcemy krytykować, to będziemy mówić o odległości i cenie, obniżając ręce coraz niżej. To nic, że teraz płacimy 30% za 3x więcej zajęć. Ważne żeby się przy...czepić:)
        pozdrawiam:)
        • madziulec Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 00:09
          Nie chce krytykowac, ale w poblizu miejsca gdzi emieszkam sa bardzo dobre szkoly integracyjne, gdzie moge poslac Miska bez problemu (nie napadajac co miesiac na bank).
          Misiek jest wysoko funkcjonujacym chlopcem, wiec tym bardziej potrzebuje bardziej normalnej szkoly i im mniej bedzie udziwniona tym lepiej, bo tym mniej jego edukacja i wdrazanie bedzie odstawalo od wdrazania normalnych dzieci i tym mniej on bedzie sie czul inny.

          To oczywiscie moje zdanie.
          Dlatego ja na przyklad zrezygnowalam z integracji wdrazajacej na rzecz normalnej.
          Misiek do tego ma mozliwosc uczeszczania na zajecia do Kreasnala za smieszna cene za miesiac (kiedys bylo to 50 zl miesiecznie) wiec jest to kompletnie nieporownywalne do 1100 miesiecznie i zajec.

          Kazdy jednak odnosi to do swojego dziecka i funkcjonowania tegoz.
          • ojciec.karmiacy Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 00:15
            właściwie mógłbym napisać coś o Krasnalu, ale to nie jest ten wątek. Przedszkola Montessori są najdroższe w Polsce. Mają też bardzo wysoki poziom. Ale to cały czas nie to, o czym jest artykuł. Naprawdę trudno mi będzie w następnej rozmowie zapytać o cenę i odległości w stosunku do Krasnala. Za 50 zł. Pozdrawiam:)
            • madziulec Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 11:31
              Wiesz, mozemy mowic o dostepnosci terapii za 3000 zl miesiecznie gdy kogos stac.
              Zaden problem. Moze Ciebie (was?) stac, wtedy pisanie o wspanialosci przedszkola Montessori jest zupelnie w innym swietle, bo np. moze zarabiaasz 20.000 miesiecznie i koszt 1100 miesiecznie to maly pikus dla Ciebie.
              Dla mnie to caly dochod miesiecznie (ostatnio pomniejszony przez komornika ze wzgledu na tragiczna smierc Mamy), do tego mam jeszcze alimenty na dziecko. Nie mam calej rodziny, ktora moze sie skladac na super terapie, wyjazdy na wakacje itp.

              Wiec to co robisz i forma jest po prostu OBRZYDLIWE.
              Nie kazdy bowiem jest krezusem.
              Jesli jestes - nie wywyzszaj sie.
              I nie pokazuj, ze reszta to szmaty, bo nei stac ich na super przedszkole.

              • tijgertje Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 11:53
                madziulec napisała:
                Wiec to co robisz i forma jest po prostu OBRZYDLIWE.
                > Nie kazdy bowiem jest krezusem.
                > Jesli jestes - nie wywyzszaj sie.
                > I nie pokazuj, ze reszta to szmaty, bo nei stac ich na super przedszkole.

                Madziulec, wybacz, juz pisalam, ale powtorze IDZ SIE LECZYC. Widzisz to co chcesz, tylko nie wiem, skad ty to bierzesz? Mam niestety w rodzinie taki przypadek interpretujacy wszystko na wlasna modle, ale zdrowe to t nie jest. Nie wkladaj innym w ista wlasnych slow, bo problemow z czytaniem nie mam, a nie moge sie dopatrzec, gdzie Ty to wyczytalas???
                • ojciec.karmiacy Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 12:20
                  ech...:) pisanie o Montessori jest obrzydliwe:) dawno się tak nie ubawiłem:)
                  trzeba pamiętać, że mamy też obrzydliwego kota za 2000, tylko, że dostaliśmy go prawie za darmo, bo dla dziecka niepełnosprawnego...
                  Jeśli chcesz wiedzieć - to ja nie pracuje, opiekuje się dzieckiem niepełnosprawnym, na które dostaje zasiłek pielęgnacyjny...
                  • tijgertje Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 12:24
                    Taaa, zapomniales sie przyznac, ze ten kot jest magiczny i gubi zlote wlosy, ze sprzedazy ktorych mozecie sobie pozwolic a kazdy luksus :P
                    • ojciec.karmiacy Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 12:28
                      i sika szampanem, a kupki to bakalie:) ja wiem, że to jest droga metoda - jest w Warszawie przedszkole Montessori za 2500. Nie stać mnie, nie obrażam się. Ale jestem ciekaw na przykład jak działa bardzo droga delfinoterapia. Też mnie nie stać, ale jestem bardzo ciekaw:)
                      Kwestia podejścia do życia chyba:)
                • patgas Re: Montessori i autyzm 09.06.11, 21:02
                  polecam stronę z zabawkami a raczej z pomocami dydaktycznymi Montessori;]
                  www.montessorieducation.pl/
    • tijgertje Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 00:01
      Ojcze.karmiacy, swietny tekst, w dodatku nie wiedzialam,z e masz takie piekne imie (jak moj mlody na trzecie). Dmyslam sie, ze o tych glosach krytycznych to do mnie bylo;) Mam troszke przemyslen, troszke musze jeszcze przetrawic i na pewno do tematu wroce, tyle,z e juz nie dzisiaj. Maz zaczyna grozic rozwodem:P
      • ojciec.karmiacy Re: Montessori i autyzm 03.04.11, 00:07
        a ja Tobie bardzo dziękuję za głosy krytyczne, bo było o czym rozmawiać i z czego złożyć rozmowę. Tak nam było łatwiej. Co nie znaczy, że rozwialiśmy wątpliwości. Chodziło o opowiedzenie o metodzie, nie o przekonanie wszystkich. Broń małżeństwa!:)
    • czarna_ida Re: Montessori i autyzm 04.04.11, 08:40
      Moj syn chodzil do klubiku prowadzonym tą metodą.. Nie powiem podobalo mi sie..
      Ale szkola czy przedszkola prywatne, to nie moja kieszen.. Tu gdzie sprawdzalismy to byl i angielski wykladow :-(
      Poza tym potem wyszly jakieś tez historie, ze szkola nie spelniala warunków, przeniesli sie z jednej miejscowosci do drugiej, czy jakoś tak, a takie cos jest nie w porzadku. I potem wyszlo ze do tej metody bylo tej szkole daleko...
      • ojciec.karmiacy Re: Montessori i autyzm 04.04.11, 09:16
        wszystko zależy od ludzi... ja widzę u nas w przedszkolu kilka razy w miesiącu ludzi z kuratorium. cały czas sprawdzają dokumentację itp - daje mi to poczucie bezpieczenstwa...
        Natomiast jesli chodzi o kwestie finansowe - przedszkole można refundować ze środków fundacji, warto pamiętać jakby co, a cena naprawdę jest konkurencyjna (również pod względem oferty) w stosunku do cen programów terapeutycznych (takich zintegrowanych). My mieliśmy wcześniej 10 godzin w tygodniu za ok. 2400 miesięcznie... teraz płacimy za ok 30 godzin w tygodniu ok 820 zł + wyżywienie. To jest dla nas odczuwalna różnica.
        • gorawka Re: Montessori i autyzm 05.04.11, 11:22
          Super wywiad-artykuł. Wreszcie w jednym miejscu przeczytałam, z czym tę całą filozofię się w ogóle je. Do tej pory fruwały mi po głowie tylko jakieś pojedyncze hasła. Mam mnóstwo pytań, mnóstwo wątliwości - zrobiłam notatki na kartce, zbiorę i Ci wyślę. Jeśli - tak jak piszesz - będzie rozmów ciąg dalszy, to może uda się otrzymać odpowiedzi lepiej układające temat w głowie:)
          • ojciec.karmiacy Re: Montessori i autyzm 05.04.11, 11:40
            ok, dzięki:)
            nawet jeśli nie będzie kolejnych rozmów, to spróbuje z Panią psycholog przegadać Twoje pytania prywatnie:)
            raz jeszcze dzięki, pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja