kasia123m
26.05.11, 21:51
nie chce juz mieszac w tamtym watku..wiec zaczelam ten.Tak po rozpoczeciu si w zeszłym roku w marcu ruszylo wszystko.Juz po 2 miesiacach poprawa byla niesamowita...i w mowie i koncentracji i w kontaktach z dziecmi.Wszyscy to zauwazyli. Logopdka do ktorej wtedy chodzilismy była w szoku.I nadal postepy sa.On to Si uwielbia...zreszta ta kobieta wiele tez mi pomaga,wszystko mi tlumaczy.Ostatnio po mojej panice w zeszlym tyg przez godzine ze mna rozmawiala tlumaczac mi wszystko dokładnie.MOj syn jest bardzo podwrazliwy.Ja wiem ze z tego powodu jeszcze wiele problemow nas czeka.dzis bylam na rozmowie z psyholog przedszkolnym i poraz kolejny ale dzis juz na spokojnie tłumaczylam jej ze to nie jest obsesja moja tylko nie chce przegapic czegos a potem pluc sobie w brode ze mogłam dziecku pomoc bardziej.Tez oczywiscie było tlumaczenie ze mam wreszcie odposcic i cieszyc sie ze dziecko idzie do przodu.
Dzis tez widzialam probe do dnia matki.i moje dziecko pieknie uczestniczylom nie gubiło sie nieropraszało,mało tego..tanczylo flamenco i taniec motyli nasladujac prawidłowo wszystkie ruchy.I to jest powod do wielkiej radosci bo jeszcze rok temu na przedstwieniu sie wyłaczał...momentami byl zagubiony...nie recytowal polowy i nieptrafil zgrac sie z dziecmi w nasladowaniu ruchow.Ja wiem ze w sobote na festynie moze byc troszke gorzej..tlum ludzi..na polu...bo wystep jest na tarasie...ale po tym co dzis zobaczyłam nic mi wiecej niepotrzeba.to naprawde cieszy i to bardzo.