kajgo
11.06.11, 00:55
Witajcie, jestem mamą 3 letniego Miśka i jego rocznej siostry, mieszkam w Warszawie. Misiek jest zdiagnozowany. Ma zaburzenia integracji sensorycznej (diagnoza w sensum mobile u Zbigniewa Przyrowskiego) i zespół aspergera (pierwsze spotkanie/wywiad z Barbarą Kamińska, drugie spotkanie z Magdaleną Skotnicką). Dla Miska trudne spotkanie ale bardzo owocne. Pokonał kilka swoich lęków.
Chciałabym dołączyć do Was bo chcę korzystać z Waszego doświadczenia i dzielić się własnym. A poza tym Wy wiecie o co chodzi:)
Wczoraj po spotkaniu z Panią Magdaleną odsapnęłam trochę bo wiem już, że moje podejrzenia i obserwacje w kierunku ZA byly zasadne. mam jeszcze kilka wątpliwości ale źeby to omówić muszę Miśka ponagrywać bo niektórych sytuacji nie moźna odtworzyć, opowiedzieć. Najbardziej martwi mnie takie gadanie Miśka, jak dla mnie, bez sensu. Bez ładu i składu. Czasmi wybuchnie i zaczyna nawijać.
Przed nami pójście do przedszkola we wrześniu... I udajemy, że Misiek nie ma żadych problemów. Tak, żeby na wejściu go nie naznaczyć. Zobaczymy co będzie dalej. W lipcu będziemy się starać o orzeczenie o niepełnosprawności. Tak na wszelki wypadek gdyby w przedszkolu pojawiły się problemy.
To co, mogę z Wami zostać?:)