agadzia
15.06.11, 20:32
Mój synek, niespełna 3 letni, ma 'diagnozę' spektrum... mamy miejsce w przedszkolu z oddziałem integracyjnym... dziś dyrektorka tego przedszkola powiedziała mi, że dzieci z zaburzeniami zostają w przedszkolu 2-3h i to nie codziennie!!! bo ponoć nie są w stanie przebywać dłużej... jestem tym mocno zaskoczona i zastanawiam się, czy faktycznie tak powinno być? czy mogą mi kazać zabrać dziecko po tych 2-3h? jaki jest w ogóle wtedy sens przedszkola? gdzie integracja z rówieśnikami, uspołecznianie itp.? bo w takim czasie to co najwyżej mógłby mieć wczesne wspomaganie, logopedę czy nie wiem, co tam jeszcze... nie zrezygnowałam z pracy i nie zamierzałam tego robić... w chwili obecnej synek ma opiekunkę... nawet jeżeli faktycznie ma autyzm, to wg mnie całkiem dobrze funkcjonuje... ma też zaburzenia sensoryczne.