Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny...

15.06.11, 20:32
Mój synek, niespełna 3 letni, ma 'diagnozę' spektrum... mamy miejsce w przedszkolu z oddziałem integracyjnym... dziś dyrektorka tego przedszkola powiedziała mi, że dzieci z zaburzeniami zostają w przedszkolu 2-3h i to nie codziennie!!! bo ponoć nie są w stanie przebywać dłużej... jestem tym mocno zaskoczona i zastanawiam się, czy faktycznie tak powinno być? czy mogą mi kazać zabrać dziecko po tych 2-3h? jaki jest w ogóle wtedy sens przedszkola? gdzie integracja z rówieśnikami, uspołecznianie itp.? bo w takim czasie to co najwyżej mógłby mieć wczesne wspomaganie, logopedę czy nie wiem, co tam jeszcze... nie zrezygnowałam z pracy i nie zamierzałam tego robić... w chwili obecnej synek ma opiekunkę... nawet jeżeli faktycznie ma autyzm, to wg mnie całkiem dobrze funkcjonuje... ma też zaburzenia sensoryczne.
    • tijgertje Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 07:48
      Wlasnie zaburzenia sensoryczne moga byc problemem. Wedlug mnie przedszkole troche sie chce pozbyc problemu, z gory zakladajac, ze dziecko na tak krotko moze przyjsc, ale prawda jest taka, ze moj 7-latek nadal jest zwolniony czesciowo z popoludniowych zajec w szkole, bo przez nadwrazliwosc ma taki nadmiar bodzcow, ze nie wyrabia. tyle, ze to wyszlo w praniu i nie kazde dziecko musi byc od razu nadpobudliwe, agresywne cy to tam jeszcze zakladaja.
    • gostki2ija Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 10:05
      W naszym przedszkolu większość dzieci ze spektrum chodzi codziennie na ok. 7-8 godzin do przedszkola. Akurat moje chodzi na 4 godz., bo faktycznie potem był bardzo przebodźcowany- to była jednak moja wyłączna decyzja, którą podjęłam po rozmowach z naszym psychologiem, zupełnie nie związanym z przedszkolem. Od września spróbuję młodego posyłać na dłużej.
      Wygląda na to, że w Waszym przedszkolu woleliby pozbyć się "problemu".
    • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 12:03
      Niektorzy rodzice rzeczywiscie posylaja dzieci na 2-3 godziny, bo potem maja terapie, a w Waszym przedszkolu chyba z tego korzystaja z tego, by wprowadzic ulatwiajaca im funkcjonowanie zasade, ze dzieci z autyzmem wytrzymuja tylko tyle i juz ;-).
      W naszym przedszkolu integracyjnym dzieci z orzeczeniami i ich rodzice maja takie same prawa, jak reszta i moga byc od otwarcia do zamkniecia przedszkola ;-). Moj w zeszlym roku byl odbieramy po obiedzie czyli po 4,5 godz., w tym roku - bedac w ostatniej grupie wytrzymuje 6-7 bez problemu.
      • agadzia Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 12:33
        dzięki...
        moje dziecko w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego ma napisane, ze zalecane jest przedszkole ogólnodostępne, w tym z oddziałami integracyjnymi lub specjalne (którego u nas w mieście nie ma)
        w poprzedniej rozmowie pani dyr. sugerowała mi nawet, ze może na początek umieścić synka w 'normalnej' grupie... teraz wyskoczyła z czymś innym... nie zamierzam zrezygnować z pracy, bo chyba zeświruję... a poza tym, zyć z czegoś też trzeba... pracuje w szkole, mam tylko goły etat, więc w przedszkolu synek przebywałby góra 5h dziennie... to chyba nie tak wiele, nawet przy zaburzeniach SI? zapytam też o zdanie terapeutki SI... dodatkową terapię owszem mamy, póki co 3h SI tygodniowo, od września ma być jeszcze góra 6h, w blokach po 2h - czyli 3 razy w tygodniu po 2h... wg mnie, przy odrobinie zrozumienia, pomocy da się pogodzić moją pracę z przedszkolem i terapią...
        wydaje mi się, ze nie ma żadnego przepisu regulującego ilość godzin spędzanych w przedszkolu przez dziecko z zaburzeniami? a może się mylę?
    • dasia_23 Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 14:36
      Czyli rozumiem, że nie bedziesz płacić opłaty stałej? Bo dziecko do 5 godzin nie płaci :)

      A na poważnie - mój syn w przedszkolu integracyjnym jest 6 godzin, w czwartki dłużej bo zaczął chodzić na tańce, i nigdy nikt mi nie sugerował że mamy być krócej. 6 godzin to dla mojego małego czas optymalny - skorzysta społecznie z bycia z dziećmi a nie będzie wykończony.
      Powiedz Pani Dyr. że jesli okaże się że faktycznie dla małego te x godzin bedzie za długo to pomyslisz o innym rozwiązaniu, ale na tą chwilę dziecku trzeba dać szansę.
      • gostki2ija Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 16:21
        > Czyli rozumiem, że nie bedziesz płacić opłaty stałej? Bo dziecko do 5 godzin ni
        > e płaci :)

        u nas za dzieci z orzeczeniem nie płaci się opłaty stałej:) mogą być do zamknięcia przedszkola za free ( jedynie za posiłki jest opłata)
      • mamaberta Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 19.06.11, 22:40
        nie rozumiem. nie można zakładać, że dziecko z zaburzeniami SI nie może być dłużej w przedszkolu niż (ile tam było? 3-4 godz.?), mój syn, teraz prawie 5 lat, spektrum blisko ZA, od roku chodzi do przedszkola integracyjnego, miał i nadal ma, zaburzenia SI, fakt, że niewielkie. jednakowoż od kilku miesięcy jest w przedszkolu po 7 godz i często nie chce wracać do domu!! każde dziecko jest inne, wiem, że gdyby Bert był w przedszkolu krócej po 1. nie zintegrowałby się z grupą 2. czułby niedosyt wrazeń. fakt, że trafiliśmy na cudowne przedszkole, prywatne. mamy orzeczenie o ksztalceniu specjalnym na podstawie którego dyrektorka państwowego przedszkola, pomimo wpisu, że kwalifikuje sie do grupy integracyjnej, chciała go wpisać do grupy specjalnej, SIC! odkąd jest w przedszkolu, diagnoza od autyzmu atypowego idzie zdecydowanie w kierunku ZA :-)))
        • czarna_ida Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 20.06.11, 21:35
          Ale zerówki w przedszkolu sa z reguly 5 godzinne, i grupy integracyjne, co wtedy zrobic ?

          Bo 4 godziny pracuje pedagog specjalny.. I nie ma go siła rzeczy calego dnia..
          • ez-aw Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 29.06.11, 22:59
            Dziś też spotkałam się z problemem zostawanie dziecka krócej w przedszkolu.
            Przenoszę syna z przedszkola zwykłego (gdzie przebywa teraz od godziny 8:20 do 17), do przedszkola z oddziałami integracyjnymi. I też dyrektorka próbowała mi wmówić, ze dziecko nie wytrzyma dłużej niż 5 godzin. A ja nie mam możliwości odbierać go wcześniej. Więcej, w obecnym przedszkolu syn czuje się dobrze i wcale nie chce wychodzić, gdy go odbieram. Więc wmawianie mi od początku, ze syn sobie nie da rady mnie wnerwia. Ja rozumiem, ze na początku będzie mu trudno (zmiana otoczenia, pań, dzieci itp). Ale skoro dał rade w zwykłym przedszkolu, to czemu miałby nie dać rady w nowym? Czemu próbują nas zmusić do czegoś nawet nie znając dziecka?
    • myszewa Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 16:05
      U nas nie ma takich ograniczeń, ale chodzimy do przedszkola integracyjnego niepublicznego, zresztą podjeliśmy decyzję o wyprowadzce do dużego miasta, bo tam gdzie mieszkaliśmy poprzednio z przedszkolem problem był ogromny, teoretycznie integracyjne były dwa w praktyce nie mieliśmy szans żeby mały się tam dostał z diagnozą a. Nioficjalnie panie w ppp mówiły mi aby zapisać go jako dziecko zdrowe i ściemniać, że jesteśmy w trakcie diagnozy, bo oficjalnie nie przyjmą go z braku miejsc... Wiem, że jeden chłopiec z naszego miasta (akurat mocniej zaburzony od mojego synka) mógł chodzić tylko 2 razy w tygodniu na 15 minut w towarzystwie mamy - szok!!! Niestety taki urok małych miasteczek, można i trzeba z tym walczyć, ale nie zawsze się udaje.. Z drugiej strony to o czym piszą dziewczyny też ma znaczenie, my doświadczyliśmy przeciążenia sensorycznego kiedy mały poszedł do przedszkola. Mały poszedł na 5 godzin dziennie i z początku wydawało się, że jest super - chodził chętnie, bez problemu zostawał, nie sprawiał żadnych problemów, dziećmi zainteresowania nie wykazywał specjalnego, ale kiedy wciągały go do zabawy poddawał się im, bardzo lubi zajęcia muzyczne, ładnie współpracuje z terapeutami podczas zajęć indywidualnych. Niestety wkrótce pojawiły się i zaczęł narastać objawy przeciązenia sensorycznego - pojawiła się nadwrażliwość słuchowa, wokalizacje, piski, mały zagłuszał dźwięki z otaczenia przez wieczną paplaninę i podśpiewywanie sobie - wcześniej tego nie było, pojawiły się momenty zawieszenia i wyłączania się, na końcu pogorszyło się zachowanie - pojawiły się zachowania agresywne, których też wcześniej nie było - szczypanie, drapanie. Wspólnie z terapeutką prowadzącą dziecko ustaliliśmy, że warto mu ograniczyć czas w przedszkolu, teraz chodzi na 2-3 godziny, zwłaszcza, że oprócz tego mały ma jeszcze inne terapie, dużo czasu spędzamy w komunikacji miejskiej i tych bodźców faktycznie ma sporo w ciągu dnia. Twój niekoniecznie musi podobnie zareagować na przedszkole, ale warto obserwować dziecko i kierować się jego dobrem, czasem "za dużo" może przynieść więcej szkody niż pożytku. Może, jeśli panie wykażą dobrą wolę, zaproponuj by dziecko mogło chodzić początkowo na cały dzień ale z kimś (np. jeśli jesteś nauczycielką i masz wolne wakacje to z Tobą przez kilka tygodni, to dobry czas na aklimatyzację w nowym miejscu, bo wakacje są czasem kiedy dzieci jest mniej, mniejszy więc hałas itp a przede wszystkim Ty będziesz mogła obserwować małego czy faktycznie daje radę przez dłuższy czas i jak się to odbija na jego funkcjonowaniu. Jeżeli będzie dobrze funkcjonował przez cały czas to i panie będą mogły się przekonać, że nie taki diabeł straszny i zgodzą się na "pełen etat". Myślę, że jeżeli obie strony nastawione są na współpracę to zawsze znajdzie się rozwiązanie.
      • agadzia Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 20:16
        niestety, w wakacje nie mogę przebywać w przedszkolu z Małym, bo akurat w tym roku to przedszkole pełni dyżur wakacyjny i będą tam dzieciaki z całego miasta... ale może da się? jutro mam kolejną rozmowę z dyrektorką, więc ją zapytam wprost...
        rozmawiałam dziś z terapeutką SI, która zajmuje się synkiem pół roku, więc coś tam fachowym okiem jest w stanie zaobserwować... wg niej synek spokojnie wytrzyma w przedszkolu te 5h... bo na dłużej nie zamierzam go zostawić, no chyba że sporadycznie, gdyby nie było innego wyjścia...
        ja naprawdę nie mogę zrezygnować z pracy, bo żyjąc tylko chorobą synka, terapiami itp - zwyczajnie zwariuję :( praca, to dla mnie też odskocznia od kłopotów... a żyć, i opłacać terapie, też z czego trzeba...
        • aaalutek Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 20:58
          Skoro pracujesz w szkole to wiesz to i owo:)myślę że po prostu idź do MCO - Miejskie Centrum Oświaty w waszym urzędzie i zapytaj co i jak i wtedy mogą się pocałować w łokieć:)
          • agadzia Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 21:05
            owszem - wiem 'to i owo'... ale o przepisach regulujących kwestię przedszkoli akurat nic nie wiem, nie moja bajka... a wizyta w kuratorium, to ostateczność... nie chciałabym już tak na początku zaczynać od wojny...
            • aaalutek Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 21:14
              Ale MCO to nie kuratorium, ja byłam i pytałam o to i owo, nie musiałam podawać żadnych danych, po prostu spytałam się w sekretariacie i normalnie udzielono mi odpowiedz. A w przedszkolu nie chwaliłam się, że byłam, tylko po prostu byłam pewna swego zdania dzięki temu
              • aaalutek Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 21:15
                aha, u nas wszystkie przepisy i uchwały są dostępne na stronie urzędu w dziale MCO , może u Was też?
                • agadzia Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 21:33
                  u nas niestety nie ma takiego centrum... nic nie znalazłam w necie i wcześniej nie słyszałam o takiej placówce...
                  • aga_sama Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 16.06.11, 21:56
                    Przedszkole ma statut, być może opublikowany na stronie internetowej. Warto sprawdzić, czy są tam zapisy regulujące długość opieki nad dzieckiem ze specjalnymi potrzebami. Raczej nie ma.
                    W ostateczności, gdy panie twardo będą oczekiwać krótszego pobytu, to zawsze możesz:
                    a) poprosić o sformułowanie prośby na piśmie
                    b) podanie podstawy prawnej takich oczekiwań

                    oj działają działają te metody, ale często oznaczają wojnę...
                • gomado Re: Pytanie o przedszkolny oddział integracyjny.. 30.06.11, 22:11
                  To chyba różnie się nazywa w różnych miastach. U nas to Wydział Oświaty Urzędu Miejskiego. Myślę, że można też uzyskać informacje od Poradni Ps-Ped, która wydała orzeczenie. Mnie tam np uświadamiali ile przedszkole dostaje pieniędzy na moje dziecko i czego mogę wymagać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja