mamano
01.07.11, 07:08
Witam serdecznie, chciałabym ponowic temat zaburzeń snu. Mój synek ma pięć lat i przez ten czas prawie noc w noc z przerwami( przy lekach alergicznych śpi ok. 3 noce potem sie przyzwyczaja) budzi sie po 5-6 godzinach na kolejne ok.6 godzin i drzemka 2h. Zasypia ładnie po melatoninie, ale nie wydłuża ona casu snu. Relanium - brał doraźnie-rozbudza, a nasenne- tranxenne- brał przez miesiąc, ale był otumaniony w dzień.... I jak tu nie zwariować... Mam pytanie czy któreś z forumowych dzieciaczków zarzywa leki nasenne? Czy wpływają na funkcjonowanie w ciągu dnia? jesteśmy umówieni do psychiatry, ale sama już nie wiem czego oczekiwać. Pozdrawiam ( i dobranoc bo idziemy odespać ;)