myszewa
08.08.11, 21:27
Właściwie nie mamy tv ;) ale czasem puszczam małemu jakąś bajkę z kompa w nadzieji, że się zainteresuje i klops. Mieliśmy też jedno podejście do kina, poszliśmy na poranek filmowy dla maluchów z prostymi bajkami (typu teletubisie czy krecik), ekran zrobił na małym wrażenie, ale szybko stracił zainteresowanie bajką i musieliśmy wyjść. Znajomi każą mi się cieszyć, bo ich dzieciaki najchętniej nie odchodziłyby od tv, ale mnie trochę martwi fakt, że młody nie jest w stanie skoncentrować się na najprostszej bajce, nie wiem czy to wina właśnie koncentracji czy braku "skoordynowania" zmysłów. Mieliście/macie podobnie?