monisia900
12.08.11, 16:41
ostatnio sen mii spedza z oczu jedna sprawa.
zauwazylam, ze kajtek chyba cos zauwazyl, ze jest troszke rozny od innych dzieci. ze ma inne zainteresowania (bo ktore dziecko zna na pamiec rozklady jazdy??? a w ogole kogo to interesuje..), ze nie potrafi sie z nimi dogadac przy zabawach itp...
rozmawialam o tym z jedna z osob ktore znaja kajtka od lat i ktore uczeszczaja w jego terapii. jest to co prawda neurologopeda, ale taka zyciowa babka i niejedno fajnie doradzi. ale teraz to mnie zaskoczyla. otoz wg niej powinnam delikatnie wyjasnic kajtkowi, ze jest inny i co jest tego powodem. zaoferowala nawet wlasna pomoc w tej rozmowie, a nawet przeprowadzenie jej "sam na sam" z kajtkiem
no i teraz bije sie z myslami co robic. mowic cos, czy milczec i czekac az kajtek sam sie skads dowie (jest ryzyko ze dowie sie np od kogos zlosliwego i zapewne bedzie to bardziej traumatyczne).
w sumie jest juz w takim wieku ze duzo rozumie, widzi roznice.
doradzcie cos-jak to bylo u was?