Absurd czy normalka?

19.09.11, 09:50
Posiadamy świeżutką, szczegółowo opisaną diagnozę syna posiadającą wraz z obszernie wypisaną opinią psychologiczną i psychiatryczną. Całość zajmuje 3 strony formatu A4. Diagnozę robiliśmy w "Promitisie".

Przy załatwianiu wielu spraw np w sprawie WWR Łódź chce jednak wyrobić własną opinię, a więc po raz kolejny przejdziemy przez kilka spotkań i powielimy tym samym pewne czynności. Czy to ma sens? Czy mam rozumieć, że ta warszawska opinia jest zła i trzeba w ciągu 2 tygodniowego czasu zrobić nową? Nie można po prostu wzorcować się na tej pierwszej skoro niczego jej nie brakuje? Kolejny absurd czy po prostu takie są wymogi?
    • brzanka7 Re: Absurd czy normalka? 19.09.11, 10:16
      W Warszawie jedynym wymogiem jest to, żeby opinia była wystawiona przez psychiatrę lub neurologa. Poza tym nieważne w jakim mieście jest robiona.
      • brolek Re: Absurd czy normalka? 19.09.11, 10:28
        Tu nie chodzi prawdopodobnie o nowa diagnozę autyzmu, ale ppp musi spotkać się z dzieckiem, aby wystawić mu opinię o wwr - u nas w Warszawie było podobnie. Poradnia, musi zrobić swoje badania, niezależnie od tego w jakim mieście była robiona diagnoza. Często jest to zwykła formalność, a bazują na tym co mają zapisane w diagnozie.
        • halogen75 Re: Absurd czy normalka? 19.09.11, 10:34
          brolek napisała:

          > Tu nie chodzi prawdopodobnie o nowa diagnozę autyzmu, ale ppp musi spotkać się
          > z dzieckiem, aby wystawić mu opinię o wwr - u nas w Warszawie było podobnie.

          Brolek, ja też tak myślałam, ale w takim razie po co kilka spotkań, a nie jedno w celu zebrania po prostu tego wszystkiego do kupy?
          • brzanka7 Re: Absurd czy normalka? 19.09.11, 10:47
            U nas w PP była jedna 1,5 godz wizyta lub dwie 45 minutowe. W zależności od dziecka. W tym czasie pani psycholog robiła wywiad, a później dawała dziecku różne zadania - głównie po to, żeby lepiej określić w jakich dziedzinach są deficyty i jaką terapię można zaproponować.

            Pozdrawiam
            Ania
    • dasia_23 Re: Absurd czy normalka? 19.09.11, 10:34
      Promitis jest placówką prywatną a orzeczenie WWR i o specjalnych potrzebach jest wydawane przez placówki państwowe i one musza zgodnie ze swoimi procedurami robić diagnozę. U nas WWR i Specjalne sprowadziły sie do jednej 1,5 godzinnej wizyty w poradni. Wiec raczej maglować Was nie będą. Po prostu biurokracja :)
      • halogen75 Re: Absurd czy normalka? 19.09.11, 11:43
        Powiem Wam, że u nas PPP nie prowadzi takiej biurokracji. 5 lat temu załatwiałam córce WWR i też posiadałam diagnozę i opinię z Warszawy. Panie uznały, że jest na tyle obszerna i świeża, że nie ma co zabierać cennego czasu i stresować dziecka i po prostu wydały orzeczenie na podstawie tej właśnie opinii i wywiadu ze mną. Tyle, że córka ma ograniczenia ruchowe, a młody zaburzenia w sferze psychicznej więc przerzucili nas na województwo, a tu już niestety biurokracja jest pełną gębą. Szkoda, bo naprawdę zabiera to cenny czas ale jak mus to mus. Musimy przeżyć;)
      • yula Re: Absurd czy normalka? 19.09.11, 11:51
        z tego co ja pamiętam to u nas na WWR i orzeczenie o krztałceniu specjalnym syn był zabierany o tak, bym ja miała chwile spokoju :P Nie była wymagana konieczność dziecka na komisji, wystarczała im w zupełności dokumentacja.
    • szironna Re: Absurd czy normalka? 19.09.11, 12:51
      Jak młodemu wyrabiałam WWR to mieliśmy spotkanie w poradni - 3 specjalistów porozmawiało z małym - jednego dnia. Miałam tylko bądź aż ;) diagnozę SI, diagnozę z IE oraz dokument od psychiatry że młody nie ma zdiagnozowanego autyzmu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja