jak to wyglada u nowodka?

19.09.11, 15:20
moj syn urodzil sie z problemami adaptacyjnymi. dostal 3 pkt w skali abgar. teraz ma 3 miesiace, rokowania sa dobre. neurologicznie rozwija sie prawidlowo. ostatnio zauwazylam ze dostaje atakow placzu. zazwyczaj woli byc odkladany na kanape uspokaja sie wtedy. tak jakby nie lubil byc noszony, dotykany. mam problem z karmieniem go bo krzyczy. dopiero w torbie kiedy nie ma innych bodzcow udaje mi sie go przystawic.czy to moga byc zaburzenia SI i jak one sie objawiaja. czy mozna zdiagnozowac to u noworodka? dodam ze lubi byc noszony w chuscie
    • gepardzica_z_mlodymi Re: jak to wyglada u nowodka? 19.09.11, 16:28
      Młodzian to już niemowlak, nie noworodek;)
      A tak serio, to pierwszymi objawami nieprawidłowego rozwoju (ale po wyeliminowaniu przyczyn czysto fizycznych a wiadomo, że to wiek kolek, mogą pojawić się objawy alergii) mogą być nieustające płacze, niechęć do bliskości, brak uśmiechu społecznego (po 6 tygodniu życia). Takich maluszków się nie diagnozuje ale można poddać je obserwacji, wskazać jaki jest najlepszy sposób opieki i stymulacji rozwoju.
      Ale skoro lubi być noszony w chuście to koniecznie z tego korzystaj. To noszenie stymuluje układ dotykowy, czucia głębokiego, przedsionkowy, węchowy - jest naturalną terapią. Ważne jest też zdecydowane, pewne chwytanie dziecka, takie zbyt delikatne może budzić niepokój niektórych maluszków.
      • legenda3 Re: jak to wyglada u nowodka? 19.09.11, 17:31
        Tak, długotrwałe płacze też. I niechęć do jeżdżenia w głębokim wózku, syn uspakajał się dopiero noszony w nosidle. Poza tym wiotkość mięśni i późne ciągnięcie głowy z pozycji na plecach (tak jak do siadu). I nie patrzył na mnie podczas karmienia.
        • myszewa Re: jak to wyglada u nowodka? 24.09.11, 08:19
          Mój - zdiagnozowany autyzm w wieku 2,5 - w pierwszym roku życia nie przejawiał żadnych niepokojących objawów poza lekko obniżonym napięcem mięśniowym (jednak wg neurologa mieszczącym się jeszcze w normie, do dziś zresztą jest wiotki i mało sprawny). Nie płakał mniej czy więcej od innych dzieci, gaworzenie, pierwsze słowa o czasie. Lubił być noszony na rękach, w chuście, przytulany, szybko odwzajemniał uśmiech, interesował się osobami i otoczeniem, naśladował, robił papa (potem przestał, gdzieś po roku), rozwój motoryczny - siadanie, raczkowanie, chodzenie - też o czasie i w odpowiedniej kolejności, raczkowanie nawet ciut wcześniej. Jak bym nie analizowała, oglądała stare filmiki, to wypada mi, że do roku, może nawet ciut dłużej było wsio ok. Między rokiem a półtora pojawiły się pierwsze subtelne objawy, ale ja wtedy nie wiedziałam, że takie na pozór nieistotne drobiazgi mogą mieć znaczenie. Rozkręciło się na dobre między 1,5 a 2 lata
          • halogen75 Re: jak to wyglada u nowodka? 24.09.11, 17:54
            U nas dokładnie tak samo jak u myszewy. 1 rok nie pokazał zupełnie nic niepokojącego. Mały lubił być przytulany, płakał w granicach normy, napięcie mięśniowe w normie. Nie działo się zupełnie, zupełnie nic do czego można by było się przyczepić. Pokazywałam nawet nagrania z 1 roku fachowcowi, by pomógł mi rozszyfrować, czy coś już wtedy się działo nie tak, a ja to przegapiłam (choć jestem raczej pewna, że nie przegapiłam). Uznał, że nic niepokojącego tam nie widzi. Buchnęło również w 2 roku ok 19 miesiąca. Wtedy też każdego dnia działo się coś nie tak. Narastało, nakładało się, nie sposób było tego nie zauważyć.

            I przyznam się, że troszkę tego nie rozumiem, bo z tego co zdążyłam się zorientować, o ile autyzm potrafi faktycznie uderzyć w 2-3 roku, to jednak zaburzenia SI powinny dać już cień w 1 roku. Nie dały jednak. Nie wiem jak to możliwe. Przecież nie nabył ich nagle tak po prostu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja