madziulec
25.11.11, 17:58
Z szacunkami pomyliłam sie dokłądnie o 25 dni.
Powinnam w totka grać. Pwoiedziałam na rozmowei w urzędzie, że w maks. 2 miesiące dzieciak mój zacznie się sypać. Minęły 2 miesiące i 25 dni i zaczął.
Sypanie sie objawia się:
- agresją w stosunku do dziecki: w ciągu ostatnich 2 tygodni były bodajże 4 przypadki pobicia innych dzieci, w tym pobicie chłopca za to, że po dzwonku nie ustawił sie karnie pod klasą a powinien
- niesubordynacja - dziś odmówił wykonywania poleceń na zajęciach rewalidacyjnych
- pierwszymi przypadkami histerii w szkole (i oczywiście do tego wyciem "chcę do mamy")
- mówieniem, że on czegos nei może robić, bo ma kaszel czy katar (wymówka na wf).
Szkoła twierdzi, że kłopotów z Misiem nie ma, że wszystko jest super.
Kuratorium po kontroli radośnie stwierdziło, że zalecenia z orzeczenia są wykonywane.
No i świetnie. A moje dziecko jest na najlepszej drodze do.. destrukcji.