halogen75 12.12.11, 23:04 Jak przedszkola podchodzą do diet poszczególnych dzieci? Jakie macie w tym temacie doświadczenia? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Dieta w przedszkolu 13.12.11, 00:49 Bylam pierwsza mama w historii przedszkola, ktora postanowila przynosic cale jedzenie z domu. Widywalam, jak jest przestrzegana dieta dzieci bedacych na diecie - chlebki ryzowe ulozone na gorze tacki z chlebkiem dla reszty dzieci, krztyna masla, bo margaryna sie akurta skonczyla, troszeczke cukru do kisielu, bo strasznie kwasny bez ;-) itp. ;-). Na pocztaku byl opor, bo nigdy nikt tak nie robil, ale z czasem wszyscy zaczeli sobie bardzo chwalic moj sposob, a panie kucharki nie mogly sie nadziekowac ;-). Odpowiedz Link
szironna Re: Dieta w przedszkolu 13.12.11, 06:10 diety w przedszkolu to szwankująca sprawa. w naszym dania dla dietowców przynoszą rodzice. Odpowiedz Link
halogen75 Re: Dieta w przedszkolu 13.12.11, 10:07 Ja jeszcze nie rozmawiałam w przedszkolu na temat diety ale przedszkole jasno określa, że diety są przez nich akceptowane i że są na nie przygotowani. Zastanawia mnie tylko jak to wygląda w praktyce i jakie diety mają na myśli. Obawiam się, że nasza może ich obalić;) Piszecie, że nosiliście swoje jedzenie z domu. Ok, też o tym myślałam ale o ile widzę noszenie kanapek, innych przegryzek to co z obiadami? Odpowiedz Link
muminkowa Re: Dieta w przedszkolu 13.12.11, 15:34 Ja ćwicze się w tej materii już czwarty rok :) Całe jedzenie przynosze z domu. Syn jada śniadania w domu, więc w przedszkolu je drugie śniadanie i zazwyczaj jest to deserek sojowy, jakiś owoc i np. pieczywo ryżowe lub kukurydzine. Jeśli chodz o obiad to mam 2 opcje - np. zupę zanosze w termosie z szerokim wieczkiem, lub w pojemniku, który można wstawić do mikrofalówki (średnio to zdrowe, ale w domu takiego sprzętu nie mamy, więc jak zje coś takiego, to raczej nic mu nie będzie). Zazywczaj jest to ryż lub makaron z jakimś sosem mięsnym, kotletem, placki z jabłkami, placki ziemniaczane, tortilla ziemniaczana, risotto... dla mnie nie jest to problematyczne, bo mój syn nie jest wybredny. Odpowiedz Link
madziulec Re: Dieta w przedszkolu 13.12.11, 18:20 U nas w przedszkolu w ogole nie bylo problemu z dieta. Chcesz chleb bezglutenowy - zero problmu. Chcesz mleko sojowe - bez problemu. Jedyne o co prosili to papier od lekarza, a nie widzimisie mamusiek (czesto rozhisteryzowanych). Jedna zupe potrafili gotowac w 5 garach, bo a to jeden nie jadl marchewki, a to inny groszku i tak dalej. Bez problemu sie dostosowywali. Przedszkole integracyjne i piekielnie fajna dyrektorka Odpowiedz Link
calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Dieta w przedszkolu 13.12.11, 23:06 Problemem najczesciej nie jest nieprzygotowanie przedszkola do diet od strony technicznej (choc nasza dieta okazala sie dla pan kucharek za trudna, o czym mi powiedzialy, jak odetchnely z ulga, ze bede przynosic posilki z domu). Problemem jest brak swiadomosci - vide: wspomniane wyzej chlebki bezglutenowe na stosie zwyklych kanapek - osoby przygotowujace posilki w nosie maja, ze jak dziecko ma byc bez glutenu, tzn. ze okruchow tez jesc nie powinno, a jak ma byc bez mleka to nie powinno sie smarowac kanapki tym samym nozem, ktorym przed chwila smarowalo sie maslem. Nie wszystkie dzieci wymagaja tak rygorystycznej diety oczywiscie, to zalezy od przyczyny diety, ale w kilku znanych mi kuchniach zbiorowych, to klopot nie do przeskoczenia. Odpowiedz Link
polaa27 Re: Dieta w przedszkolu 16.12.11, 21:33 Ja przynoszę ze sobą, ale tylko dlatego, ze my oprócz diety dla alergika mamy swoją dietę wysokokaloryczną i do tego zmiksowane jedzenie. Z tego co wiem, to w przedszkolu diety przestrzegają rewelacyjnie, nawet menu urodzinowe jest śliskie określone i bez glutenu oraz mleka, żeby wszystkie dzieci mogły się poczęstować. A na początku przedszkola rodzice wypełniają karty dziecka, na co dokładnie dziecko jest uczulone. No, ale my chodzimy do idealnego przedszkola, nie słyszałam o drugim takim:) Odpowiedz Link
halogen75 Re: Dieta w przedszkolu 16.12.11, 22:36 polaa27 napisała: No, ale my chodzimy do idealnego przedszkola, nie słys > załam o drugim takim:) Starając się myśleć pozytywnie mam ogromną nadzieję, że to drugie idealne, to będzie to wybrane przeze mnie;) Odpowiedz Link
madziulec Re: Dieta w przedszkolu 16.12.11, 22:39 U nas przestrzegano naewt "widzimisie" dziecka i brano pod uwage to, ze Misiek nie lubi burakow, a barszcz zjada. To mial wpisane u siebie na tablicy i nie bylo problemu. Odpowiedz Link
halogen75 Re: Dieta w przedszkolu 16.12.11, 22:48 madziulec napisała: > U nas przestrzegano naewt "widzimisie" dziecka i brano pod uwage to, ze Misiek > nie lubi burakow, a barszcz zjada. > To mial wpisane u siebie na tablicy i nie bylo problemu. Madziulec, naprawdę miło się to czyta:) Pisz, pisz takich rzeczy jak najwięcej, to przestanę się "bać" tego przedszkola;) Odpowiedz Link