czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza autyzm

03.01.12, 22:34
Proszę o odpowiedź, na pytanie w tytule. Martwi mnie bardzo słaby kontakt wzrokowy mojej córeczki[ 3, 5] roku. Wygląda to tak, że jak do mnie mówi to patrzy na mnie, natomiast gdy ja ją pytam, nie patrzy. Jest bardzo mądrą dziewczynką, rozwój mowy- super-bez żadnych błędów gramatycznych-nigdy nie myliła zaimków- szybko mówiła w pierwszej osobie. Owszem, dwa razy w życiu{dosłownie} powtórzyła tekst z reklam [np. wyjątkowe lalki dla wyjątkowych dziewczyne]. Zadaje setki pytań np dzisiejsze przy ubieraniu, mamo czy na wiosnę nie będę nosić już rajstopek. Proponuje setki czynności, zabaw- lubi się bawić np. w rossmana- polega to na tym, że przynosimy kosmetyki z łazienki i bawimy się w sklep-często propozycja wychodzi od niej. W przedszkolu nie jest zbyt towarzyska ale ma jedną koleżanke, o której mówi np. tęsknie za Mają, odzywa się do niej np. w szatni- Maja ubieraj się szybko. Ale jak spotykają się w domu- to nie potrafi zbytnio inicjować zabawy,wczoraj np. pobawiły się w sklep ale po jakimś czasie zaczęła jeździć na hulajnodze.
    • wszystko-wiedzaca Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 03.01.12, 22:48
      Moj syn zachwuje sie podobnie do Twojej corki a do tego dochadza problemy z motoryka mala i duza i koncentracja, podczas trzydniowych specjalistycznych testow autyzm wykluczono podejrzewamy (my i soecjalisci) dyspraksje lub adhd. Z checia poczytam zdanie innych mam bo mi ciagle ten autyzm siedzi w glowie, syn robi jednak duze postepy wiec jestem coraz lepszej mysli
      • mama_klary Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 03.01.12, 23:01
        u nas z kolei koncentaracja doskonała- potrafi godzinę robić ze mną jakieś książeczki z naklejkami, motoryka też ok- dobrze klei, wycina, szybko nauczyła się jeździć na rowerze trzykołowym. Tylko ten kontakt wzrokowy- ale chyba pierwszy raz usłyszałam ,że to nie musi być autyzm.
    • mama_klary Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 03.01.12, 22:55
      Dodam,że jak ją zapytałam co to znaczy "wyjątkowa dziewczynka" odpowiedziała: najlepsza. Ogólnie jest bardzo inteligentna- zapytałm ją ostatnio np {masz 4 lalki jak ci mikołaj przyniesie 2 to ile beddziesz miała]- odpowiedziała 6- bez problemu. Zadaje naprawdę setki pytan i składa setki propozycji-jedna z ostatnich- mamo upieczmy sobie ciasteczka. Także problem komunikacji mojej trzylatki odpada, tylko ten kontakt wzrokowy. No i to ż ez rówieśnikami nie jast już taka kontaktowa, ale dopiero zaczęłą przedszkole.
    • yula Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 03.01.12, 23:27
      Jeden objaw jeszcze nic nie oznacza. A to że patrzy na ciebie jak do ciebie mówi to już jest bardzo dobrze.. Ja swojego 8-latka nie potrafię nauczyć patrzeć na kogoś do kogo on mówi, co w połączeniu z dosyć niewyraźną i szybką mową często skutkuje niezrozumieniem tego co on mówi :/
      • mruwa9 Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 00:25
        Moj syn, z dwukrotnie niepotwierdzonym w diagostyce autyzmem, nigdy nie patrzy rozmowcy w oczy. tak ma. Poza tym to jest w duzej mierze uwarunkowane kulturowo (choc zwykle 3-latki niespecjalnie sie tym przejmuja): np. w Japonii kontakt wzrokowy jest uwazany za nachalny i bezczelny ludzie w trakcie rozmowy wbijaja wzrok w podloge,z kolei w Szwecji kontakt wzrokowy jest bardzo wazny, rozmawiajac z kimkolwiek ma sie uczucie bycia przewiercanym wzrokiem na wylot. Polacy znajduja sie chyba gdzies posrodku :-)
        Mysle, ze nie trzeba przeceniac roli samego kontaktu wzrokowego, jako wyizolowanej cechy. Caloksztalt sie liczy: ogolny rozwoj dziecka i jego funkcjonowanie w spoleczenstwie. jesli jedno i drugie jest bez zarzutu, to IMHO nie ma sensu szukac dziury w calym. W koncu nie sama diagnoza sie liczy, tylko codzienne funkcjonowanie, samodzielne i w grupie.
    • szironna Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 09:21
      Moim zdaniem na dziecko należy patrzeć całościowo, zatem pojedyncza z pozoru niebezpieczna cecha o niczym nie świadczy. Z tego co piszesz wydaje się że masz zdrową, fajną córeczkę. To że nie bawi się z koleżanką non stop też wydaje się być w normie. Wszak mała ma 3,5 roku. W tym wieku dzieci potrzebują jeszcze prowadzenia, podpowiedzi.
      Pamiętaj jednak, że stawianie diagnozy przez internet, tym bardziej przez laika, mija się z sensem. Jeśli jesteś mocno zaniepokojona najlepiej udać się z córeczką do specjalisty (ważne - lekarz musi pracować z autystami). Badałaś córce wzrok?
      Pozdrawiam
      • mama_klary Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 09:34
        no własnie może to wzrok- ja sama mam niedowidzenie- byłam operowana na zeza. moja cóka niedowidzenia nie ma ale tez była obserwowana pod kątem zeza niby nie ma na stałe ale czasem oko jej ucieknie.
        • mruwa9 Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 11:19
          to koniecznie konsultacja u dobrego okulisty. Moze tu jest pies pogrzebany i wada wzroku sprawia, ze dziecko patrzy spode lba lub katem oka, bo tylko wtedy widzi?
        • szironna Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 05.01.12, 10:32
          sprawdź koniecznie czy nie ma astygmatyzmu i odwiedź też ortoptystę. Mój syn z uwagi na zaburzenia SI też bywa że patrzy kątem oka.
    • nefret_ete Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 09:53
      "Wygląda to tak, że jak do mnie mówi to patrzy na mnie, natomiast gdy ja ją pytam, nie patrzy"- identycznie u mnie
      " Jest bardzo mądrą dziewczynką"- identycznie u mnie(pomijając płeć)
      " rozwój mowy- super-bez żadnych błędów gramatycznych-nigdy nie myliła zaimków- szybko mówiła w pierwszej osobie" - w wieku 2,5l prawie nie mówił. teraz jest w wieku Twojej córki, ma ogromny zasób słów ale niepoprawnie je wypowiada, a szyk zdania jest przestawiony. Z zaimkami nie miał problemów

      "Owszem, dwa razy w życiu{dosłownie} powtórzyła tekst z reklam [np. wyjątkowe lalki dla wyjątkowych dziewczyne]"- tak samo u mnie
      " Zadaje setki pytań np dzisiejsze przy ubieraniu" też zadaje pytania , najczęściej- do czego to służy?
      "Proponuje setki czynności, zabaw- lubi się bawić np. w rossmana- polega to na tym, że przynosimy kosmetyki z łazienki i bawimy się w sklep-często propozycja wychodzi od niej" - u nas propozycja zabawy jest tylko jedna- zbuduj ze mną pociąg, także zupełnie inaczej niż u Ciebie

      " W przedszkolu nie jest zbyt towarzyska ale ma jedną koleżanke, o której mówi np. tęsknie za Mają, odzywa się do niej np. w szatni- Maja ubieraj się szybko. Ale jak spotykają się w domu- to nie potrafi zbytnio inicjować zabawy,wczoraj np. pobawiły się w sklep ale po jakimś czasie zaczęła jeździć na hulajnodze. " - mój syn w przedszkolu też nie jest towarzyski, bawi się przeważnie z boku, ponoć zawsze tą samą kolejką. Nigdy nie opowiada w domu o tym co było w przedszkolu, ani o kolegach.
      Mój syn ma autyzm.Szybka diagnoza pozwoliła wyeliminować stereotypię i większość niepoprawnych zachowań.

      Dobrze, że obserwujesz. Ale wydaje mi się, że brak kontaktu wzrokowego to za mało żeby stwierdzić autyzm. Jeśli Cię temat nurtuje pojedź z nią do specjalnego ośrodka. Po pierwsze będziesz wiedzieć czy masz się czym martwić, jeśli tak to będziesz mogła od razu zadziałać. Poza tym istotne jest chyba to, że w specjalnych ośrodku specjaliści zwrócą uwagę na rzeczy których nie widzisz- bo masz je na co dzień, więc wydają się normalne. Myślę tu o zarówno pozytywnych i negatywnych cechach Twojej córeczki.
      • mama_klary Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 20:36
        Jeszcze troszkę muszę się wyżalic- dziś poszłam na dłuższą rozmowę z pania z przedszkola i pani powiedziała, że jeżeli ma być szczera to widzi różnicę między córką a resztą dzieci, ona bawi się jedynie z MAJĄ. tYLKO PROblem może być w tym , że moja córka chce sobie dobierać towarzystwo-. w jej grupie są jeszcze tylko trzy dziewczynik. I dziś córka mi powiedziała że chce sie bawić jedynie z Mają bo te dwie pozostałe to maluchy( są o rok młodsze) a z chłopakami nie bedzie się bawić. Pani mówi też ż e nie zawsze wykonuje polecenia- ale ja jestem nauczycilelka i kiedys zabrałam ją na lekcję do 10 latkówi całą lekcję siedząc w ławce robiła dosłownie wszysstko to co robili 10-latkowie. Była to lekcja angielsk. i dzieci miały malowankę- choinkę i wykonywały moje polecenia- pomaluj gwiazdę na żółto.
        Moja c órka wytrzymała 45 min w ławce a pani w przedszkolu mówi ż e jak coś robią w ławkach to ona po chwili wstaje i biega od ściany do ściany.
        ja już szukam specjalisty ale czuję że moje dziecko ze mną , z rodziną a w przedszkolu to dwie różne osoby.
        • kasia123m Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 22:46
          ja wiele razy pisalam takie zdanie..ze moje dziecko ze mna w domu a dziecko w przedszkolu to dwie rozne osoby...wtedy mial 3 lata..troszke wiecej bylo w przedszkolu niepokojacych rzeczy..z dziecmi sie wogole niebawil...brak kontaktu wrokowego pojawil sie jak poszedl do przedszkola....wczesniej nie bylo tego problemu...w domu super inteligenty..w przedzzkolu zagubiony...nie wykonywal polecen albo raczej niewylapywal ich tylko trzeba bylo podejsc i chwycic za reke...dzis ma 5 lat...diagnoza zaburzenia SI...co zostalo...z tymi oczami cos..jak jest przebodzcowany to czasami niepatrzy jak z kims rozmawia...wogole potrafi ubierac spodnie i niepatrzec gdzie wklada nogi...precepcja wzrokowa,koordynacja wrokowo ruchowa..caly czas cwiczymy...oczy sprawdzane raz wroku bo mamy cytomegalie..taki dodatek.ale jak mial 3 lata to psyholog mowila ze super...rozowj zostal oceniony na 3 lata 8 miesiecy bo niektore rzeczy byly grubo ponad 4....on bardzo duzo potrafi...inteligenty jak diabli...ale problemy ze skupieniem duze...teraz zrobil sie jakby bardziej nadpobudliwy...tysiace pytan zadawal juz wtedy...i caly czas gadulstwo jest niedoopanowania...do tego stopnia ze zglasza sie w przedszkolu i niepczeka az go wybiora tylko nawija..choc 1000 razy mial tlumaczone ze trzeba poczekac...czasami szybciej cos zrobi niz pomysli...i np zrobi zle..a jakby sekunde sie zastanowil to byloby dobrze...
          po co to napisalam....zebys wiedziala ze ten kontakt wrokowy to niekoniecznie autyzm...moje dziecko z opisu nauczycielek wtedy jak mial te 3,5 to wygladal na kompletnie zaburzonego..albo autyste...wedlug psyhologa troszke nieharmonijny rozowj ale poza tym madre dziecko..nic wiecej...a w przedszkolu...nie bawli sie z dziecmi...jak cos robia w koleczku po chwili odchodzi...przebywa glownie ze starszymi...oj duzo tu wtedy pisalam...co nie oznacza ze SI to maly problem...bo nie maly...dziecko niby normalne ale...te problemy ktore sa to wlasnie w przedszkolu...czasami nadmiernie pobudzony..rozkojarzony...czasami rozdazniony....noi to skupinie..mala motoryka...nie wiem co bedzie ze szkola...
          • mama_klary Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 23:03
            No to podobnie z tym przedszkolem, pani mówi, że mała potrafi skoncentrować się na krótko, ale dlaczego w domu potrafi godzinę ze mną naklejać nakleiki, odpowiadając przy tym na wiele pytań wstylu, w którym koszu jest najwięcej jabłek a w przedszkolu nie. U nas z motoryką w porządku- wycina, ładnie kolorowuje.
            • kasia123m Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 23:29
              bo w domu jest cisza i spokoj...w przedszkolu jest zaduzo bodzcow...halas...mnustwo kolorow..kolorowy dywan itd...gadajace dzieci...kazdy sie rusza itd...mojego na poczatku przedszkole przydzumialo...czasami sie wylaczal bo nie dal rady...w drugim roku przedszkola uczestniczyl juz we wszystkim ale jak mial dosc to szedl w kat posiedzial chwile...opoczal i wracal do zabawy...ja widzialam to w domu jak przyszedl do niego ruchliwy kolega...bawil sie bawil po czym odchodzil na chwilke..i go obserwowal by po chwili znow wrocic do zabawy...
              moj sie nie bawil z dziecmi bo byly zaszybkie...zaruchliwe..dlatego wolal starsze dzieci...czy doroslych,..reakcje doroslych sa bardziej przewidywalne....
              z jednej strony niby sam rozgadany halasliwy...teraz przedszkole dziala na niego odwrotnie...jak sie przebodzcuje( kilka aktywnych dni) to jest nadpobudliwy...trudniej mu sie skupic...ja tez niemoglam zrozumiec jak on niemoze sie skupic jak siedzial po 2 godziny i ksiazeczki robil z naklejkami czy ukladanki ze man ukladal...
              wrzuce CI dwa fajne linki....poczytac niezaszkodzi...jeden to test SI....ja jak zrobilam to polowa synowi swiecila na czerwono...a drugi to taki opis zaburzen SI u przedszkolakow...

              www.pstis.pl/pl/html/index.php?v1=none&str=podstrona_kwestionariusz
    • kasia123m Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 04.01.12, 23:36
      kurcze tej drugiej strony juz nie ma a szkoda bo tam bylo konkretnie napisane jak sie zachowuje takie dziecko...i tam wlasnie bylo o tym kotakcie wzrokowym..ja to mam gdzies w papieraxch wydrukowane..jak znajde to przepisze..drukowalam to kiedys paniom w przedszkolu
      • mama_klary Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 05.01.12, 10:02
        To może być coś- rzeczywiście te bodźce w przedszklu, całókiem to logiczne- wydrukuję twój tekst paniom.
    • asia_i_p Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 05.01.12, 13:06
      Dokładnie tak, jak twoja córeczka ma mój mąż - mówi, że jeśli ma się skupić na tym, co dana osoba mówi, nie może na nią patrzeć. Jest taka książka "Twoje dziecko jest inteligentne", gdzie są opisane różne typy inteligencji - tradycyjnie wzrokowa, słuchowa, kinestetyczna - ale potem już nie tradycyjnie profil tworzy się dla każdego typu. Czyli każdemu się określa który tryb rozpoznawania świata jest u niego świadomy, który podświadomy, który nieświadomy - ja na przykład jestem wzrokowo-ruchowo-słuchowcem, mój mąż słuchowo-wzrokowo-kinestetykiem. To, co bardzo zapamiętałam, to fakt, że ten kanał komunikacyjny, który operuje na poziomie podświadomym jest tym, który najbardziej rozprasza. I dlatego mojego męża rozprasza patrzenie w oczy, kiedy kogoś słucha, a ja nie potrafię rozmawiać w tańcu.
    • kasia123m Re: czy słaby kontakt wzrokowy zawsze oznacza aut 07.01.12, 22:47
      kurcze no naszukalam sie tych objawow u przedszkolaka a nie ma..a szkoda...bo tam naprawde bylo wypisane ze takie dzieci robia to a z tym maja trudnosc..takie konkretne czynnosci...naszym paniom to bardzo pomoglo...
      a wrcajac do kontaktu wzrokowego..moj czasami wylacza wzrok zeby moc sie lepeij skupic...po kilku miesiacach od rozpoczecia si bylam na zabawie..bal przebierancow...przed terapia moje dziecko niereagowalony na polecenia wodzireja...za duzo bodzcow wokolo...a tutaj juz reagowal..tylko stal bokiem do wodzireja..kompetnie niepatrzyl co wodzirej pokazywal...mozna nawet powidedziec ze momentami patrzyl na slepo..jakby nieobeny ale jednoczesnie wykonywal wszystkie ruchy o ktorych mowil wodzirej...wiec obceny napewno...terapeutka mowila ze bylo tak duzo bodzcow ze tak jakby wrok wylaczal...zeby sie skupic...mial wtedy 4,2....a terapie zaczal jak mial 3,5...to byl duzy postep...
      noi tak jak mowie..ze jak jest przebodzcowany to potrafi niepatrzec jak do kogos mowi..nadal
      • mama_klary do kasia123m 09.01.12, 20:32
        Twój post naprowadził mnie wreszcie na coś. Dziś długo rozmawiałam z panią i rzeczywiście pani mówi, że jak jest zabawa że dzieci mają się zbliżyć do siebie{kółeczko}
        i robi sie hałas to ona się wycofuje. Zapytana- córka powiedziała,że jak dzieci są zbyt głośno to ją "przestraszają". Chciała chyba powiedzieć przerażają.
        Pani mówiła że jak robi z Klarą zabawy jeden na jeden to jest zupełnie inaczej.
        • nefret_ete Re: do kasia123m 09.01.12, 21:16
          mój syn świetnie pracuje na terapii, wykonuje wszystkie polecenia terapeuty ale pod jednym warunkiem- że jest z terapeutą sam na sam. Każda inna osoba powoduje, że dziecko jest strasznie nadaktywne, nie może się skupić, zachowuje się też jakby nie słyszał poleceń, wrzeszczy. Może w jakiś sposób można ten przykład porównać do zachowania dziecka w przedszkolu.
        • gemmavera Re: do kasia123m 10.01.12, 08:21
          Mamo_Klary, a zastanawiałas się nad zaburzeniami SI?
          Być może warto byłoby sprawdzić właśnie ten trop.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja