Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy nie.

04.02.12, 14:26
Jeżeli można prosić o krótki opis jak wygląda taka diagnoza dziecka 2,5 roku w O>Srodku. Takie dziecko niewiele powie lub nic ,jeżeli nie ma badania mózgu /a to wątpliwa możliwość zrobienia/ .Moja mała to na pewno musiała by mieć robione na śpiąco bo panicznie boi się przychodni, lekarzy . Czy z wywiadu rodzinnego można stwierdzić \taką chorobe. Jak było w przypadku Waszych tak małych dzieci. I czy dzieci u których stwierdzono autyzm są gryzące bijące wszystkich ,agresywne., nie słuchają poleceń ani próśb nie wygodnych dla siebie. Czekam na wizyty i nie wiem co myśleć o zachowaniu dziecka . Jest taka wesoła komunikatywna bystra ale tylko w kwesti gdy jej to pasuje. Pozdrawiam
    • ez-aw Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 04.02.12, 16:34
      Mój syn miał 3 lata i prawie nie mówił. Miał wtedy napady agresji, walenia głowa o podłogę itp. Jeśli czegoś nie dostał - wycie, czasem bicie. Reagował głównie na to co mu się podobało.
      Psycholog i psychiatra - rozmowa z rodzicami (dziecko w tym czasie swobodnie się bawi, a one obserwują). Później bawią się z dzieckiem, dają proste polecenia i patrzą co dziecko rozumie i wykona. Logopeda - wywiad z rodzicami, później zabawa z dzieckiem, tak ukierunkowana, by dziecko coś powiedziało i by mogła ocenić jakie jest opóźnienie mowy (o ile oczywiście jest). Neurolog - rozmowa z rodzicami i normalne badanie neurologiczne. Wszystkie badania były w naszej obecności. Syn zniósł to bez stresu. One wiedziały jak podejść do dziecka.
    • gepardzica_z_mlodymi Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 04.02.12, 18:14
      Dane nam było przejść diagnozę w trzech miejscach.
      Pierwsze - rozmowa rodzica z psychologiem, potem godzina z psychiatrą, która zapoznawała się z wnioskami psychologa, dziecku zadała dwa pytania. Można powiedzieć, że była to wstępna diagnoza, że coś jest na rzeczy, przez osoby, które miały ogólną wiedzę o autyzmie, bez jakiegoś "przerycia" tematu.
      Drugie - był to prywatny ośrodek - najpierw ponad godzinny wywiad z psychologiem bez dziecka, potem godzinne spotkanie psychologa i pedagoga z dzieckiem, następnie jeszcze jedno spotkanie lekarza psychiatry z dzieckiem. Były to próby różnych zabaw - zmiana tematu z jednego na drugi, próba zabawy symbolicznej, zabawy z zasadami, obserwacja zachowań dziecka na żarty i "wygłupy".
      Trzecie - państwowy ośrodek specjalizujący się w diagnozie autyzmu - najpierw bardzo długi, chyba powyżej 2 godzin wywiad z lekarzem psychiatrą, potem ze około cztery spotkania z dzieckiem, gdzie najpierw ono weszło ze mną na salę i samo miało poznać teren, zabawki, potem ja miałam się włączyć - coś kolo godziny (psychiatra, psycholog i logopeda oglądali akcję przez lustro weneckie). Potem ekipa przychodziła na salę i próbowała zainteresować badanego zabawkami i zabawami.
      Wszystkie te miejsca bardzo się mojemu dziecku podobały. Nie czuło badania, miało poczucie, że jest w sali zabaw.
      Rezonans magnetyczny mamy zrobić oddzielnie, po konsultacji z neurologiem. Ma być w narkozie, bo syn nie współpracuje.
      Moje dziecko jako 2,5 - latek nie było agresywne, bijące i gryzące. Natomiast wielce wrzaskliwe owszem, nie potrafiło dostosować reakcji do sytuacji, nie uczestniczyło w ogólnym życiu rodzinnym, np. jak wszyscy wybieraliśmy się w ciekawe miejsce, ono zajmowało się swoją zabawą, nie reagowało na wołania, przytaczane wizje tego, co nas czeka. Syn nie odczytywał emocji, ciągle zadawał pytania, co znaczy moja mina, nie zauważał w ogóle mowy ciała, wszystko rozumiał dosłownie, reagował tylko na niektóre polecenia, nie dawał się zainteresować czymś zajmującym dla kogoś innego, np. starszego brata.
      Generalnie dziecko autystyczne, i dorosły też;), ma problemy w sferze komunikacji, kontaktów społecznych i specyficznych zachowań, zainteresowań, schematów działania. Może, ale nie musi, często się złościć, z powodu braku zadowalającej komunikacji. Mój oprócz tego jest strasznie uparty, nie zrobi niczego, dopóki tego nie zrozumie dogłębnie po co ma to robić, jak np. było z myciem rąk (zdrowe dziecko wiele rzeczy robi po prostu z potrzeby naśladowania).
      Ale każde dziecko autystyczne jest inne. Czasem też zachowania wyglądają na autystyczne a ich przyczyna może być inna.
      Przed wybraniem się do ośrodka spróbuj dowiedzieć się jak on działa, wtedy lepiej będziesz mogła przygotować siebie i dziecko.
    • andevi Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 04.02.12, 18:35
      Nie wiem, jak wygląda badanie dzieci autystycznych tam, gdzie nas nie było, mogę napisać tylko to, przez co sami przeszliśmy:)
      Każdy autyzm jest inny, każde dziecko inne, są dzieci mniej lub bardziej zaburzone, mniej lub bardziej agresywnie czy histerycznie reagujące, nadwrażliwe lub niedowrażliwione, mówiące jak stara maleńka lub posługujące się pojedynczymi dźwiękami. Dlatego uogólnianie i mówienie, że wszystkie dzieci autystyczne są agresywne, biją, nie słuchają, wymuszają czy uciekają mija się z celem:)
      Mój synek ma dziś 5 lat, badania zaczęliśmy, gdy miał ok.2,5 roku. W wieku 5 lat otrzymał diagnozę tymczasową autyzm klasyczny, ale badany i terapeutyzowany pod kątem autyzmu był juz dużo wcześniej. Najpierw logopedia, gdyż nie mówił. Potem program obserwacyjny, kilkumiesięczny, w kontekście małej grupy rówieśniczej.W wieku 4 lat test inteligencji SON, niewerbalny, przeznaczony dla dzieci w wieku 2-4 lata. Obserwacja w domu przez psychologa. Testy w formie zabawowej w ośrodku, w różnych sytuacjach.
      Diagnozowanie trwało więc ponad dwa lata, nie było to jedno czy dwa spotkania z psychiatrą, i nie klaustrofobiczne doświadczenie z tomografem;) W wieku 6 lat synek będzie badany powtórnie i wtedy zostanie wydana ostateczna diagnoza. No, ale my mieszkamy w Holandii;)
    • czarna_ida Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 04.02.12, 20:58
      Jak czytam Twoj post to zastanawiam sie ki diabeł ???
      Na sobieskiego, bylo tak ze pierwszy wywiad jest z rodzicamii,mowi sie o wszystkim, czyli ciaza, jak dziecko siadalo, zabkowalo, chodzilo, pierwsze slowa,itd itd.. Lacznie z tym czy w rodzinie jest cos takiego, czy inne choroby dziedziczne, itd.. Potem w zaleznosci czy diagnozujacy maja watpliwosci czy tez nie jest tych spotkan od 2-5 i ostatnie sami rodzice..
      Dziecko bawi sie z rodzicami, jest takze obserwowane przez lustro weneckie, bawi sie takze z psychologiem lub psychiatra..
      Moj syn byl diagnozowany w wieku 5 lat i prawie wogole nie mowil. Jakieś pojedyncze slowa.
      Powiem wiecej, to nie bylo kolejne przejscie z psychologami, roznej masci..
      Bo zaden nie ponosi ospowiedzialnosci za to ze postawi złą diagnozę ani nie przyzna sie ze nie mial w takiego przypadku, bedzie wszystko tylko nie to.. Niestety.
      • nurich Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 04.02.12, 21:52
        piszecie o tym, że obserwuje się zachowania dziecka podczas zabawy z rodzicem i psychologiem/lekarzem.
        jestem w tracie diagnozy syna, trochę późno, bo ma 6lat.
        byliśmy już u psychologa w ppp ale wysłano nas do psychiatry.

        niestety moj syn na spotkaniach nie współpracuje, nie odzywa się, nie da się zainteresować zabawkami ani żadnymi zadaniami.
        wykonał jedynie jakiś test, na którym nic nie musiał mówić tylko pokazywał palcem odpowiedź (50 kart z obrazkami, miał wskazać co nie pasuje do innych).
        Reszta to rozmowa ze mną, obserwacja reakcji na lustro itp.
        jedyne co chciał robić to ułożyć jedne puzzle.
        na jakiej więc podstawie lekarz wyda diagnozę? dziecko mocno zbuntowane, nie współpracuje.
        • babciadancia Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 04.02.12, 23:32
          Dziękuje za informacje .Nie jest to takie sobie pół godzinne spotkanie i diagnoza.
          Może lepiej że obserwacja dziecka i jego reakcji jest dłuższa oby była tylko trafna diagnoza.
          W moim przypadku dziecko jest pod opieką psychologa i logopedy od 1 roku życia. Mówi coraz więcej już nawet łączy wyrazy. Obie panie mówią ze nie możliwe żeby miała autyzm. Ale ja ją obserwuje w domu na co dzień. Trudno z nią wytrzymać. Wszystko robi na opak zwłaszcza jak jej się powie nie rób tego tak nie można-to będzie to robiła -a jak zabronimy to bije głową o co się da, wszystko co ma pod ręką rzuca na podłoge. krzyk jest okropny. No i te ataki gryzienia i szczypania........................wydaje się jakby musiała ugryż tak jak zły piesek....................chyba nie może sobie z tym poradzić. Wydaje mi się że nie rozumie że kogoś to boli. Jestem tym przerażona. . A może to jeszcze co gorszego niż autyzm...................nikt w naszej najbliższejej rodzinie nie chorował na autyzm.
          Dobrej nocy.
          • ez-aw Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 04.02.12, 23:57
            babciadancia napisała:
            Trudno z nią wytrzymać.
            > Wszystko robi na opak zwłaszcza jak jej się powie nie rób tego tak nie można-t
            > o będzie to robiła -a jak zabronimy to bije głową o co się da, wszystko co ma p
            > od ręką rzuca na podłoge. krzyk jest okropny. No i te ataki gryzienia i szczypa
            > nia........................wydaje się jakby musiała ogryź tak jak zły piesek..

            To jej sposób na wyrażenie uczuć.
            Mój syn tak miał długo. Poprawiło się, gdy zaczął więcej mówić. Wychodzi mi na to, że nie umiał inaczej wyrazić sowich uczuć. Skoro go nie rozumieliśmy, to dawał znać inaczej, ze czegoś nie chce, coś mu się nie podoba

            > ..................chyba nie może sobie z tym poradzić.

            Zdecydowanie nie umie. Terapia powinna tu pomóc.
            Syn kiedyś walił głową w ścianę lub kładł się na podłodze/chodniku. Później przeszedł etap płaczu (nie mogę czegoś zrobić). Teraz jest dużo łatwiej. Czasem jeszcze wrzeszczy, ale już nie jest agresywny i łatwiej go opanować.

            >Wydaje mi się że nie rozumie że kogoś to boli.

            I najprawdopodobniej nie rozumie. Dzieci autystyczne i ZA mają zaburzoną empatię. Mój syn do dziś dnia widząc kogoś płaczącego potrafi się z tego śmiać (mimo, że prawidłowo powie, że dziecko płacze).
        • gepardzica_z_mlodymi Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 05.02.12, 08:14
          Nurich, brak współpracy to też zachowanie diagnostyczne. W ostatniej diagnozie, na którą wreszcie doczekaliśmy się po dwóch latach oczekiwania, mój syn nie odezwał się ani słowem i tez niewiele robił, jeśli chodzi o współpracę. Potrzebowaliśmy więcej spotkań niż przeciętnie, bo diagności mieli wątpliwości.
    • mruwa9 Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 04.02.12, 23:30
      U nas proces diagnostyczny to byl cykl spotkan z nami, rodzicami (kurator, psycholog, pedagog, zbiertanie wywiadu odnosnie np. przebiegu ciazy, porodu, rozwoju dziecka w okresie neimowlecym i poneimowlecym), konsultacja neurologiczna, wizyty diagnostow (psychologa) w przedszkolu i obserwacja dziecka w srodowisku naturalnym, lacznie z filmowaniem, podczas, gdy asystent dziecka( osoba mu znana) przeprowadzal testy (zlecone przez psychologa), ale byly tez ankiety wypelniane przez nas, rodzicow. W sumie proces zajal ladnych pare tygodni, zanim otrzymalismy diagnoze. Jednego nie bylo na pewno: wizyt samego dziecka w poradni psychiatrycznej, bo to nie byloby srodowisko naturalne. u nas obserwacje i testy byly przeprowadzane w przedszkolu, to diagnosta szedl do dziecka, nie odwrotnie. Ale gdy z kolei diagnozowalismy kolejne dziecko ( z podejrzeniem zespolu Aspergera), to my szlismy z dzieckiem do poradni (chyba z 5 razy), gdzie przeprowadzano testy, a ja moglam im sie przygladac zza lustra weneckiego. oczywiscie wczesniej byly tez spotkania tylko z nami, rodzicami plus kolejny zestaw ankiet do wypelnienia. W uzasadnionych przypadkach wykonuje sie rowniez badanie EEG i/lub rezonans magnetyczny glowy.
      A patrzac na moje dziecko mozna by powiedziec wszystko, tylko nie to, ze ma autyzm: potrafi (gdy chce) utrzymywac kontakt wzrokowy, jest dobrym, kochanym czlowieczkiem, wesolym i nawijajacym cos w swoim narzeczu nieustannie. Tak bardzo nie pasowalo mi do stereotypu autyzmu, ze gdy uslyszalam ze strony nerologa sugestie o diagnozie, przezylam wielkie zdziwienie, ze niby na jakiej podstawie, przeciez to nie jest smutne, odwrocone do swiata plecami, dziecko. I z moich obserwacji (np. w szkole mojego dziecka, a w tej szkole 100% uczniow ma diagnoze autyzm) wynika, ze to raczej jest regula (wesole, radosne dzieci, szukajace kontaktu z innymi, choc na swoich zasadach), niz wyjatek.
      • gepardzica_z_mlodymi Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 05.02.12, 08:09
        A przypomniałam sobie, że u nas ze środowiska naturalnego - domu, przedszkola mieliśmy nagrane filmiki z okresu kilku tygodni - różne zajęcia indywidualne, grupowe, zabawa z bratem. Oprócz tego poprosiłam wszystkie osoby pracujące z dzieckiem o opis zachowania, problemów i sukcesów dziecka - zabrałam kilka takich obszernych opinii. No, i oczywiście, miałam ze sobą na rozmowach notatnik o rozwoju mojego dziecka.
        • mruwa9 Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 05.02.12, 09:19
          przypomnialas mi, ze personel przedszkola/szkoly ( w przypadku drugiego dziecka) tez wypelnial ankiety i rozmawial z psychologiem.
          W kazdym razie byl to caly proces, a nie jednorazowa ( czy nawet 2-3 wizyty) wizyta z dzieckiem w gabinecie z diagnoza po 30 minutach.
          • ez-aw Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 05.02.12, 15:33
            W naszym przypadku z przedszkola nie miałam wypełnionej ankiety, tylko opinię. Każda z osób zajmujących się moim synem (wychowawczyni, logopeda, psycholog) napisała parę słów, a dyrektorka zebrała to w jedno i napisała właśnie taką opinię. Pomyśl od kogo możesz takie opinie otrzymać (pediatra? przedszkole?) i załącz do badania.
            • czarna_ida Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 06.02.12, 09:17
              U nas bylo jakos od wrzesnia do stycznia te spotkania.. Mimo ze tak naprawdę nie wyszlo tak jak nam się wydawało/ zdawało.. Moim zdaniem powinno być w takim procesie diagnostycznym spotkanie w srodowisku naturalnym dziecka, np. w przedszkolu, szkole, czy w domu..
    • renowa Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 09.02.12, 22:11
      Dobrze pamiętam że jesteś z Krakowa?
      Gdzie będzie diagnoza?
      W Centrum Maltańskim czy na Zaciszu?
      • babciadancia Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 09.02.12, 23:14
        Czekam na termin i na zaciszu i na Kasztanowej
        Jestem zarejestrowana w Prokocimiu do Psychiatry na 13 marca.
        Na razie to dalej chodzimy na prochową i do psychologa i do logopedy.
        Prywatna diagnoza b.droga............niestać mnie na nią
        . Musze czekać
        • el-loco Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 10.02.12, 11:52
          Zapiszcie się też do Ośrodka Wczesnej Interwencji Psychologicznej i Pedagogicznej na Półkolu,oni stecjalizują się w autyżmie i przeprowadzają terapie.
    • nefret_ete Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 10.02.12, 08:45
      "> Jeżeli można prosić o krótki opis jak wygląda taka diagnoza dziecka 2,5 roku w
      > Ośrodku."
      Na Zaciszu diagnoza wygląda tak: najpierw wywiad ze 2h, najlepiej mieć spisane wszystko co pamiętasz(kroki milowe w rozwoju ruchowym, mowa, specyficzne zachowania, to co Cię niepokoi), ale jak nie będziesz miała to nic się nie stanie. Ja się denerwowałam i bez notatek było mi sobie trudno coś przypomnieć. Potem chyba za tydzień była obserwacja dziecka- ok godzinę. W obserwacji bierze udział psycholog, pedagog, lekarz. Panie mają świetne podejście do dziecka, mój robił wszystko co chciały. Ale uważam, że minusem jest to, że dziecko jest obserwowane tylko przez jeden dzień. Zaraz napiszę dlaczego. Jeśli masz jakiekolwiek badania, opinie , to je zabierz ze sobą, no i filmiki też są pomocne(histeria, jak się bawi z Tobą, jak sama, jeśli ma stereotypie to też nagrywaj). Poza tym nie wiem czy poza diagnozą otrzymasz tam program terapeutyczny i terapię, my nie dostaliśmy ale mogło sie coś zmienić.
      Wracając do minusów , mój syn był diagnozowany w innym ośrodku(oczywiście już nie na nfz)- ale mówię tu o diagnozie funkcjonalnej, nie klinicznej. Ale co jest istotne- obserwacja trwa po 1h przez 2 dni. W pierwszy dzień zachowywał się tak jak zwykle w nowych miejscach- jak anioł, wykonywał to co od niego oczekiwano. Ale już na drugi dzień zachowywał się tak jak zawsze w domu- stereotypie, wrzaski, bieganie. I tak na prawdę ten drugi dzień obserwacji pokazał jego zachowanie w pełni.
      Spotkałam się jednak z takim stwierdzeniem chyba tu na forum, ze nie ważne w jakim humorze, w jakiej kondycji psychofizycznej dziecko przyjedzie do ośrodka i jest obserwowane. Jeśli jest autystyczne to widać , że jest zaburzone. Ale jestem przekonana, ze specjalistom łatwiej jest stwierdzić zaburzenie jeśli dziecko zachowuje sie w sposób odbiegający od normy. Nie jestem jednak specjalistą,więc mogę się mylić.
      Ja żałowałam, że nie pojechałam od razu do Opola, przede wszystkim dlatego, że na Zaciszu nie zapewniono nam terapii poza wpisem, ze dziecko tego wymaga. Także w sumie, to co mogłabym Ci poradzić (jeśli rady potrzebujesz i masz ograniczone środki finansowe) to zaczekaj na tą diagnozę kliniczną(czyli z lekarzem) na nfz, ale im prędzej tym lepiej zrób diagnozę funkcjonalną w prodeste www.prodeste.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=52&Itemid=1, bo ważne byłoby się dowiedzieć jak dotrzeć do dziecka, żeby nie zachowywało sie w sposób w jaki opisujesz. Jest to niesamowicie ważne dla niej ale i dla opiekunów, bo przecież można oszaleć, nie ważne jest w tym momencie czy jej zachowanie specjaliści nazwą autyzmem czy nie. Ważne, że gdy dowiecie się jak sobie z nim radzić z konkretnymi zachowaniami tym lepiej.
      Chciałabym Cię jeszcze o coś spytać(ktoś na forum o to pytał, ale nie pamiętam Twojej odpowiedzi). Twój nick wskazuje na to, że być może moje zwracanie się per "Ty" jest nieodpowiednie. Jeśli tak, napisz, będę się do Ciebie zwracać formalnie.
      Pozdrawiam
      • babciadancia Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 10.02.12, 14:22
        Prosze się zwracać do mnie per Ty ........................przecież zastępuje mamę wnusi......będe się lepiej czuła...........młodziej i da mi to nadzieje że jeszcze przez jakiś czas jej pomogę w życiu.
        Jeżeli chodzi o diagnoze kliniczną czyli jak jestem zapisana z małą w Prokocimiu. to będzie lepiej najpierw zobaczyć co powie psychiatra/ czy mała musi zostać w szpitalu aby postawili taką diagnoze/. Pisze może chaotycznie ale za moich młodych lat takich diagnoz nie stawiano. W Szpitalu w Prokocimiu mam i tak pierwszy termin a te pozostałe nie sprecyzowane co do dnia. Może się niedoczytałam w różnych wypowiedziach na tym forum ale przeważnie piszecie o synkach niż córeczkach tzn że u dziewczynek autyzm lub Spektrum jest występuje rzadziej? Czy u mojej malej może być jeszcze coś gorszego. Jak się na nią patrzy to nie wygląda jakoś inaczej niż inne dziewczynki tylko to zachowanie icoraz dziwniejsze. Bardzo się o nią martwie choćby z tego powodu że rodzice są chorzy psychicznie/wiem co znaczy schizofremia ,depresja w rodzinie.....................nie wiem co jest gorsze. Pozdrawiam

        • nefret_ete Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 10.02.12, 18:16
          Jestem pełna podziwu dla Babci, która opiekuje się wnuczką, Babci której się chce szukać w necie informacji żeby pomóc wnuczce... Każdemu dziecku życzę takiej Babci. Jestem w pozytywnym szoku!
          A odpowiadając na Twoje pytanie: Tak, z tego co pamiętam, 1 dziewczynka na 5ciu chłopców ma autyzm(oczywiście biorąc pod uwagę tylko dzieci autystyczne).
          Mój Syn jest bardzo ładnym dzieckiem i nie rózni się niczym od zdrowych chłopców, poza zachowaniem....
          Prawdopodobnie jest jakiś związek między chorobami psychicznymi w rodzinie a autyzmem u dzieci, bo lekarz zawsze mnie o to pytał na wywiadzie.
          Spokojnie, będzie dobrze, ona jest jeszcze malutka, z takim dzieckiem to wiele można zrobić, a jak Babcia ma tyle chęci to może być tylko DOBRZE! Podziwiam Cię!
          • babciadancia Jak odkywa się diagnozowanie dziecka na Zaciszu 20.04.12, 16:42
            Witam 25 .04 mamy wizyte na Zaciszu. Wczoraj byli rodzice na rozmowie.
            Jak to się odbywa z dzieckiem, czy ja jako babcia będe mogla w tym uczestniczyć, jak długo to trwa, czy coś powiedzą od razu.Proszę o informacje osoby które już tam diagnozowały dziecko.
            • nefret_ete Re: Jak odkywa się diagnozowanie dziecka na Zacis 21.04.12, 20:40
              nie wiem czy możesz tam być, myślę ze to zależy od rodziców- czy wyrażą zgodę. najlepiej jednak spytać w ośrodku. Diagnoza wygląda tak, że najpierw jest wywiad(zastanawiam się dlaczego nie byłaś na wywiadzie, bo z tego co zrozumiałam z Twoich emaili- opiekujesz się wnuczką na co dzień, więc dużo o niej wiesz). Potem jest obserwacja - ok 1h, po niej zespół wychodzi na pół godziny, wracają i przekazują diagnozę. Daj znać co powiedzieli.
        • yula Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 21.04.12, 10:00
          brawa dla babci za chęć pomocy wnuczce :) Niestety dużo częściej spotyka sie że dziadkowie odrzucają wszystko. U mnie przynajmniej wykonują zalecenia, ale i tak nie bardzo rozumieją co to za cudo. Co do dziewczynek z autyzmem, to tak jest ich mniej, ale z tego co czytałam u dziewczynek to też trudniej określić, bo jednak jedno z głównych cech autyzmu to zaburzenia zachowań społecznych, a dziewczynki genetycznie są lepsze w kontaktach społecznych i lepiej sie maskują pod tym względem. Autyzmu bez glębokiego upośledzenia umysłowego nie widać na twarzy, a wręcz przeciwnie, większość dzieci są prześliczne :) Mój ma 9-lat, jeszcze jako 7-latka ciągle go brano za dziewczynkę, bo chłopiec nie może mieć takich wielkich oczu, długich rzęs i delikatnej urody :)
    • marychna31 Re: Jak wygląda badanie czy dziecko ma autyzm czy 20.04.12, 21:50
      > I czy dzieci u których stwierdzono autyzm są gryzące bijące wszystkich ,agresywne., nie >słuchają poleceń ani próśb nie wygodnych dla siebie.
      A skąd. Mój syn jest bardzo spokojny, delikatny, uśmiechnięty, wesoły, uwielbia dzieci, chętnie wykonuje wszystkie polecenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja