polaa27
14.02.12, 18:05
Mój 3,5 latek (wcześniak po wielu przejściach, z opóźnionym rozwojem we wszystkich sferach) nie mówi:( Ma CZR z obserwacją w kierunku autyzmu. Od wrzesnia chodzimy do przedskzola integracyjnego, gdzie ma super terapie, terapie w domu ma od 1,5 roku. Widzę w jego rozwoju duże postępy, na szczęście nie ma oporów przed nowymi rzeczami i w miarę małą schematycznosć, wiec szybko się uczy.
Ale... słabo rozumie mowę, polecenia, ma ogromne problemy z naśladowaniem (dźwięków nie naśladuje w ogóle) i oczywiscie z komunikacją (komunikuje sie bardziej ciałem, gestem, prowadzeniem za rękę, etc.). Gada sobie po swojemu (głównie ciągi sylab, samogłoski, śpiewanie), ale ta mowa nie jest ani powtarzaniem ani nie ma charakteru komunikacyjnego.
Czy ktoś miał podobnie? Czy mamy jeszcze szansę na pojawienie się mowy?