ixik
18.02.12, 21:31
Dzień dobry,
chciałabym zapytać czy to możliwe że dziecko cofa się w rozwoju i nie ma autyzmu, lub odwrotnie, ma autyzm a nie ma typowych zachowań?
Moja obecnie 2,4 córka nie umie wielu rzeczy które umiała robić wcześniej, tzn pokazywać paluszkiem zwierząt w książkach, zapomniała słowa i zdania typu mama daj, nie umie szukać zabawki kiedy ją o to poproszę (a może nie chce) i strasznie się wścieka i buntuje od jakiegoś miesiąca. Nie chce przynieść zabawki o które ją proszę a w zamian przynosi mi coś innego i narzuca własną zabawę. Jak się upieram przy swojej to się wścieka. Dodam że ten regres zauważyłam od 4 miesięcy (bo dopiero wtedy zaczęła chodzić po problemach z nóżkami, miała skręcenie, złamanie gips bardzo długo) odkąd chodzi to nie interesują ją inne zabawy, ostatnio nauczyła się biegać i cały czas jest w ruchu.
Oczywiście pognaliśmy do ośrodka wczesnej interwencji, zaniepokojeni.. a tam...
Domysły od autyzmu, poprzez głuchotę, zespoły genetyczne aż po "no co wy chcecie od zdrowego dziecka? rozwija się jak typowy dwulatek". Każdy specjalista miał swoje zdanie, od skrajności w skrajność. W końcu uznali że trzeba jej dać czas i poobserwować.
Łatwo im powiedzieć, dla nas to szok. Co mamy obserwować, jak dziecko chore to trzeba pomóc a nie czekać.
Chciałabym więc zapytać: czy rozwój ruchowy może na jakiś czas zatrzymać rozwój pozostałych obszarów, czy w tym wieku to raczej nie ma wpływu? Bo tak się przykro składa podobno że regres autystyczny też występuje w tym wieku? Dodam że dziecko kontaktowe, wesołe i zachować typowo autystycznych nikt nie zauważył poza tym że "nie rozumie poleceń".
Proszę powiedzcie czy któreś z znanych Wam dzieci, z całkiem zdrowego nagle zaczęło się cofać. Już nawet nie wspomnę że to po szczepionkach bo mnie zlinczują.