Czy to może byc autyzm albo jakieś spektrum???

19.02.12, 23:47
Pewnie ziewacie czytając kolejne takie wątki, ale ja mam zmartwienie a tylko tu mogę coś się dowiedzieć.
Od razu zaznaczam że dwóch lekarzy stwierdziło że moje dziecko rozwija sie w porządku, ale mi nie daje kilka rzeczy spokoju.

Czytam dużo o autyżmie i pewne zachowania dziecka mi pasują, a inne nie.
Otóż moja córka (2l) potrafi np. pokazac paluszkiem pieska, powiedzieć hau-hau i przyglądac się mojej twarzy (czy to jest dzielenie uwagi???) to samo jak chce cos wyjąć z szafki.
Gdy ja pokazuję palcem w jakimś kierunku, ona patrzy sie tam gdzie ja wskazuję...
Generalnie przyglada sie mojej twarzy, patrzy w oczy, reaguje na mój nastrój..
Natomiast na polecenie: pokaż gdzie jest piesek???- za nic go nie wskaże..
Sama z siebie pokazuje dużo -ludzi, zwierzątka. Ale poproszona nie pokaże nic! Co najwyżej spojrzy sie w danym kierunku albo i nie.... ostatnio raz jej sie udało wreszcie wskazac nosek, ale potem znów bez rezultatów....
I to mnie starsznie martwi, ten brak reakcji na polecenia, albo tylko na niektóre polecenia.
Z poleceń żeby cos zrobiła wyrzuci papierek do kosza, albo zrobi papa. Rozumie ze idzie do kąpieli i na słowa ``kąpu kąpu`` leci do łazienki. Ale piłki nie przyniesie....nie wiem czy ona kojarzy co to piłka. Na polecienie: przynieś piłkę nie ma żadnej reakcji. No i z mową kiepsko, mówi raptem kilka słów.. Poza tym nie zauważyłam innych niepokojących zachowań.
Nie wiem już co robić, lekarze nie widzą problemu...a może to normalne a ja sobie wynajduje problemy???
    • nefret_ete Re: Czy to może byc autyzm albo jakieś spektrum? 20.02.12, 08:56
      Masz rację, trochę jest tak, że dużo ludzi , przeważnie mam szuka potwierdzenia swoich obaw na forum. Ale nie chodzi o to, że ziewam przy tym tylko że forum nie ma służyć diagnostyce. Ja to rozumiem, że pytacie, tez bym tak robiła. Pewnie każdy z nas szukał wszędzie zanegowania swoich obaw, ale te obawy mimo wsyzstko powracały i zaprowadziły do diagnozy) Czytałaś już pewnie wiele podobnych wątków, które pojawiły się w ostatnich dniach, nie będę się więc powtarzać, bo tam już się wypowiedziałam.
      Ale: jesli Twoje dziecko w wieku 2 lat mówi parę słów- to nei jest dobry objaw(dziecko w tym wieku w zasadzie każdego dnia powinno mówić nowe słowo, a przede wsyztskim łączyć wyrazy, znam też dzieci zdrowe, które tego nie robią) , jeśli rozumie wybiórczo polecenia- też to nie jest prawidłowe.
      Mój młodszy syn jest w wieku Twojej córki i ma identyczne objawy, ale masz też wiele innych dodatkowych. Nawet jeśli Twoja córka ma inne objawy, to mogłas ich nie zauważyć.
      Może być oczywiście tak, że dziecko jest zdrowe i tego Ci życzę!
      Ja też ciągle słyszałam, że się czepiam, że ma czas, ze wyrośnie, ze jestem nadwrażliwa. No i dobrze, ze byłam, bo szybko podjęta terapia daje bardzo dobre rezultaty.
      Napisze to co zawsze piszę w odpowiedzi na podobne pytania- pojedź koniecznie do dobrego ośrodka, napisz skad jesteś- polecimy Ci taki. To jest wydatek,ale trzeba go ponieść i tyle.
      trzymaj sie!
      • shavarma Re: Czy to może byc autyzm albo jakieś spektrum? 20.02.12, 11:39
        U nas sytuację komplikuje fakt że mieszkamy za granicą, i nie znam zbyt dobrze tutejszego języka. Nie mam pojęcia jak tutaj wygląda diagnostyka gdy jest autyzm...W każdym razie nadal bedę sie dopominać żeby mnie gdzieś wysłali.

        Czytałam duzo różnych artykułów o autyżmie i dopiero tutaj wyczytałam o dzieleniu uwagi....
        Obserwowałam moją córeczkę i ona to ładnie robi, gdy np chce jeść to staje pod szafką, woła am, pokazuje paluszkiem i patrzy się na mnie czy ja to widzę...to samo ze wspomnianym pieskiem. Mozliwe jest żeby dziecko autystyczne to umiało???

        Zabawkami bawi sie zgodnie z przeznaczeniem: samochodzikiem jeżdzi, misia przytula, z kloców buduje wieże....bajek w tv nie oglada, jesli już to chwilkę. Bije brawo gdy jej cos sie uda...Nie zauważyłam żeby cos w tym temacie było nie tak, żeby na jakimś przedmiocie dłużej sie skupiała
        Ładnie na nas reaguje, rozumie że coś robi żle, kiedy zmieniam ton głosu na surowy uwaznie przyglada mi się.
        Np gdy wchodzi na stół i ja podniesionym tonem mówię: nie wchodż -ona rezygnuje z wchodzenia...Gdy zrobi cos dobrze to nagradzamy ja brawami i ona sie wyraznie wtedy cieszy.

        Zastanawiam sie jeszcze czy to, że nie wykonuje poleceń może oznaczać jakieś inne schorzenie??? Może ja zle szukam???

        • wszystko-wiedzaca Re: Czy to może byc autyzm albo jakieś spektrum? 20.02.12, 12:39
          A gdzie mieszkacie? Czy corka chodzi do przedszkola? Bo jezeli jest dwujezyczna to faktycznie moze po prostu nie rozumiec niektorych polecen. Moj syn tez pozno zaczal wykonywac polecenia. mial tez inne problemy glownie z motoryka i koncentracja, autyzm wykluczono, szukamy dalej gdzie moze lezec problem..
Pełna wersja