Dokąd się udać - błagam, bo już nie wiem co robić.

27.02.12, 13:45
Mój synek ma teraz 4,5 roku. Od dawna czułam, że coś jest nie tak, ale wszyscy łącznie z pediatrą mówili, że "wyrośnie". Prawdziwy problem zaczął się w przedszkolu - dziecko nie nawiązało żadnych relacji, nie brało udziału w żadnych ćwiczeniach, zajęciach. Po omacku doszliśmy do mutyzmu, miotaliśmy się po przypadkowych psychologach, potem nastąpiła lekka poprawa, spoczęliśmy na laurach, bo nie chcieliśmy dopuścić do siebie myśli, że z NASZYM dzieckiem może być coś nie tak. Teraz rozpoczęliśmy terapię, znów w przypadkowym gabinecie psychologicznym (pasuje nam lokalizacja). Czuję, że te 1,5 roku zmarnowaliśmy, że można było już działać, a my wciąż się miotami z poczuciem winy. Polećcie proszę, dokąd udać się z dzieckiem, żeby zdiagnozować ewentualny autyzm, albo dowiedzieć się co się dzieje.
    • peeska Re: Dokąd się udać - błagam, bo już nie wiem co r 27.02.12, 13:47
      Dodam, ze jestem z Łomianek, więc głównie interesują mnie placówki w północnej części i w centrum Warszawy.
      • rohatyna Re: Dokąd się udać - błagam, bo już nie wiem co r 27.02.12, 14:13
        Jeśli szybko - to Krasnal - poszukaj w internecie - są adresy lub - Sotis. To wszystko prywatnie i za kasę - bezpłatnie Synapsiś lub OWI na Pilickiej - teremin oczekiwania - do roku !

        • gruba_mamma Re: Dokąd się udać - błagam, bo już nie wiem co r 27.02.12, 14:19
          W synapsis to chyba tylko do 2 rż teraz przyjmują.Za 2 tyg bedę na rediagnozie w CZD to napiszę jak było.
          • peeska Re: Dokąd się udać - błagam, bo już nie wiem co r 27.02.12, 15:09
            Dziękuję, mam nadzieję, że wreszcie zaczniemy działać w jakimś kierunku.
    • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Dokąd się udać - błagam, bo już nie wiem co r 27.02.12, 15:13
      Szybka diagnoza prywatnie (szybka - pojecie wzgledne - licz sie z miesiacem oczekiwania na termin i kilkoma wizytami troszke rozbitymi w czasie) - Scolar, Sotis, Promitis.
      Co do diagnozy, nie wybrzydzajcie w lokalizacjach, nie ma tych osrodkow zbyt wiele. jak juz bedziecie wiedziec, co dziecku jest, poszukacie osrodka terapii blizej miejsca zamieszkania.

      Niestety, z 4,5-latkiem juz dosc trudno dostac sie szybko na diagnoze na nfz :-(.
    • czarna_ida Re: Dokąd się udać - błagam, bo już nie wiem co r 27.02.12, 15:56
      do poradni dzieci autystycznych, w instytucie neurologii i psychiatrii czeka sie 1,5 -2 lata..
      Nie miej do siebie pretensji, wiele z nas tez tak mialo..
      W czym lezy problem ? Mowienie ? tak czy siak musisz szukac neurologopedy.
    • gepardzica_z_mlodymi Re: Dokąd się udać - błagam, bo już nie wiem co r 27.02.12, 17:45
      Ja ze swoim synem łaziłam po przygodnych specjalistach odkąd miał 2 lata. Gdy miał 4,5 zrobiliśmy mu wstępną diagnozę w ośrodku na Dzielnej (czekaliśmy chyba 2,5 - miesiąca), jednocześnie zapisaliśmy się w kolejkę do IPiN na Sobieskiego. W tym drugim miejscu syn otrzymał diagnozę niedawno - zadzwoniono po 2 latach oczekiwania w kolejce, spotkania trwały ze 4 miesiące i u nas to jeszcze nie jest zupełny koniec diagnozy (teraz syn ma prawie 7 lat). W międzyczasie robiliśmy też prywatnie diagnozę w Scolarze.
      Takie "bujanie się" nie jest zatem niczym nietypowym. Mój syn ma oprócz ZA, też diagnozę mutyzmu wybiórczego i kilka innych - w sumie to nie dziwię się, że ten mutyzm się Wam najpierw rzucił w oczy.
      Dobrze, że do tej pory działaliście, prowadziliście terapię. Myślę, że najważniejsze by było sprawdzenie, czy młodzian spełnia kryteria zaburzeń autystycznych, żeby miał właściwą edukację w razie czego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja