czy to możliwe, żebym i ja była chora?

03.03.12, 02:09
pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_Aspergera
Mam olbrzymie problemy z kontaktem wzrokowym (nie utrzymuje go), jestem chaotyczna, za nic w świecie nie potrafię byc dokladna. Jak przepisuje numer to przepisze go odwrotnie.. Przywiązuje sie do rzeczy-albo wszystko wyrzucam. Nie ma u mnie swobodnej komunikacji, najlepiej rozmawia mi sie językiem urzędowym, oficjalnym. Z mężem i siostrą nie potrafie nawet rozmawiac, bo kontakt wzrokowy zapada się. Kontakt w pracy-tylko i wlyacznie zawodowy, zadnej prywaty. Pesze sie, gubię język w ustach.. Potrafie duzo mówić. Nie potrafię słuchać. Nie rozumiem przekazywanych treści coraz częściej, ale tylko mówionych. Oglądanych filmów nie rozumiem, musza do mnie dojść. Musze zgadywać wie el rzeczy. Nie mam znajomych od szk. podst., nawet wcześniej.
Dobrze sie zawsze uczyłam. I ton głosu: potrafię wydobyć z siebie bardzo różne dźwięki, głos moduluje w przeróżny sposób, intonuje na 100 różnych możliwości.

Mam pytanie: czy jak się zmuszę do kontaktów, jak to przewałkuje, przemogę w sobie niechęć do patrzenia w oczy, to sie wyleczę? Brzmi desperacko, ale chce się zmienić, a żyć mi to przeszkadza. Jako dziecko było wszystko ok., (a moze nie)
Rodzeństwo przyrodnie od strony ojca z ADHD. Ojciec też ADHD. Przecież to wszystko pochodne autyzmu i Aspergerowi. Moja corka ma zalecone SI. Kłopoty z mową, 7 lat. Nie mówiła, slabo mówiła, nie chciala mówić.
    • monisia900 Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 09:06
      no wiesz, powiem ci jedno-nie wyleczysz aspergera (co nie znaczy ze twierdze ze go masz) poprzez to, ze zaczniesz patrzec komus w oczy:).gdyby to bylo takie proste, to zapewne nie byloby nas tu tyle na tym forum:).
      • legenda3 Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 12:34
        Można wyćwiczyć różne umiejętność jeśli bardzo utrudniają ci życie, ale nie zmienisz siebie jeśli masz cechy AS. Warto poszukać specjalisty od dorosłych autystów i Aspergerowców, żeby przegadać nurtujące cię tematy, ewentualnie zdiagnozować się i dostać wytyczne co dalej z tym robić.
        Możesz najpierw rozwiązać ten test
        www.wykop.pl/ramka/317488/test-na-autyzm-i-zespol-aspergera/
        a jak będziesz czuła taką potrzebę, skontaktować się ze specjalistą z Promitisu.
        • yula Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 13:37
          u MNIE w tym teście 35 pkt :) Wiem że ze mną jest coś nie tak.
          • gepardzica_z_mlodymi Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 16:13
            A gdzie są jakieś normy. Mi wyszło 5 punktów. Co to znaczy?
            • yula Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 17:02
              tam na początku piszę że średnia "zdrowych" jest 16 pkt, jeśli wynik powyżej 32 to warto zastanowić sie czy nie potrzebujesz konsultacji specjalistów:)
          • pinkdot Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 16:42
            U mnie 44 - i dobrze mi z tym:).
            • killa.ree Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 16:52
              mi jakoś też ;-)) zresztą, czemu miałoby mi być źle? w końcu to tylko opisówka do tego, kim jestem od urodzenia. zdążyłam przywyknąć ;))
        • killa.ree Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 14:29
          dodam tylko, że znalezienie "specjalisty od dorosłych autystów" w tym kraju graniczy niemal z cudem, więc nie należy się zniechęcać po kilku pierwszych bezowocnych próbach nawiązania z kimś takim kontaktu... to może potrwać, i zapewne potrwa.

          PS. robiłam już kiedyś ten test, ale sobie własnie powtórzyłam. 42 punkty. jest dość fajnie zrobiony, bo pytania są nie o to, jak się wykonująca go osoba zachowuje, czy czego się nauczyła, tylko poruszają bardziej wewnętrzne nastawienie do różnych rzeczy. dlatego jak widać wyniki dalej są wiarygodne - nawet mimo tego, że nauczyłam się mnóstwo o NT...
          jest to też ciekawe potwierdzenie tego, że _nauka_ pewnych zasad nijak nie zmienia samego sposobu myślenia.
          • tijgertje Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 15:43
            U mnie wyszlo 46. I naprawde staralam sie nie popadac w skrajnosci;)

            Co zas do pytania autorki watku: test jeszcze nie swiadczy o tym, czy sie "choruje" czy nie. Moze jednak nieco ukierunkowac w konkretna strone. Czy masz ZA? Nie wiem. Nie jest to jednak choroba i wyleczyc sie nie da, jednak w moim przypadku diagnoza wniosla bardzo wiele dobrego. Nie wymazala problemow, ale dala narzedzia i techniki, zeby sobie z nimi radzic. Nauczylam sie zyc bardziej swiadomie, dzieki czemu lepiej oceniam nie tylko swoje, ale i innych zachowanie, co z kolei daje mi szanse do kierowania swoim zachowaniem, by wplynac na zachowanie innych. wiele rzeczy, ktore byly dla mnie kula u nogi po prostu odpuscilam, przestalam sie rozdrabniac nad czyms , czego i tak zmienic nie jestem w stanie (i np unikam pewnych sytuacji), poswiecajac wiecej energii na to, na co moge wplynac. Duzo sie nauczylam i wiedzac CO mi sprawia problem, latwiej moge odpowiedziec na pytanie JAK sie z nim uporac. jest cle mnostwo doroslych z zaburzeniami w spektrum autyzmu i wielce prwdopodobne, ze mozesz nalezec do tej grupy. Dorosli z diagnoza to albo wyrosniete, ziagnozowane dzieci, albo szczesciarze, ktorzy byli wystarczajaco dociekliwi i trafili na wlasciwe osoby. czesto problem wsrod doroslych jest zmiatany pod dywan, bo po pierwsze, przez tyle lat "jakos" sobie radzili, po drugie mozliwosci diagnostyczne doroslych w Polsce sa bliskie zeru.
            • marika012 Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 17:54
              Ja 15.
              • gruba_mamma Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 18:50
                test nr 1 - 37 pkt, test nr 2 - 167 na 200 dla Aspergera, a ja całe życie naiwnie myślałam że jestem NT;)
    • katja.asd Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 16:05
      Zobacz sobie jeszcze ten test. Jednak żaden test nie powie ci niczego w stu procentach.

      ZA to nie tylko trudności z kontaktem wzrokowym. Jeśli od wczesnego dzieciństwa byłaś mocno inna od grupy kontrolnej, to coś może być na rzeczy.
      • gorawka Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 03.03.12, 23:26
        A ja się cieszę, że zwłaszcza w ostatnim czasie pojawia się tutaj na forum coraz więcej osób, które otwarcie mówią, że mają coś ze spektrum i do tego wydają się naprawdę szczęśliwe:) Dzięki temu, forum przestaje być jedynie miejscem spotkań nas sfrustrowanych, zagubionych i często nic nie rozumiejących z tego "innego świata" matek;) Bardzo wiele się od Was uczymy.
        • monisia900 Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 04.03.12, 10:16
          z pierwszego testu 12, ale zmartwilo mnie, bo moja mama 39:(((. kurcze, czyzby tu byl "pies pogrzebany"?
          a drugi test 164 na 200.
          • yula Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 04.03.12, 11:37
            u mnie z drugiego Aspi - 107/200, NT 75/200 . A co do tego gdzie jest pies pogrzebany, to bardzo bym chciała by mój tatuś zrobił te testy, mam wrażenie że jego wyniki byłyby jeszcze "lepsze" od moich
            • gepardzica_z_mlodymi Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 04.03.12, 12:47
              Też drugi zrobiłam i wychodzi 51/200 Aspi i 164/200 NT, czyli jednak NT, choć widzę u siebie wiele cech nabytych;) Pewnie parę lat temu więcej tego NT bym miała.
              • marika012 Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 04.03.12, 13:19
                Zrobiłam sobie oba testy. 1) 15 2) 31. Czyli NT.
                Myślę sobie, no mężusiu to z tobą coś nie tak ;) Robi chłop pierwszy test a tam 19.
                To po kim to moje dziecię ma autyzm. O co chodzi???
                • yula Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 04.03.12, 14:48
                  Właśnie kazałam zrobić test mężowi, wyszło mu 8-pkt :) A do tego po kim ma, to geny mają to do siebie że potrafią sie zmieniać. A również można dziedziczyć coś po dziadkach, nie tylko po rodzicach. A dodatkowo testy to tylko wskazówki a nie diagnoza.
                  PS. Zrobiłam sobie powtórkę pierwszego, i mam wrażenie że za pierwszym razem źle zrozumiałam 1 lub 2 pytania, źle przeczytałam. Teraz mi wyszło 40 pkt :)
                  • renita1 Re: czy to możliwe, żebym i ja była chora? 04.03.12, 15:28
                    Ja -7pkt , mąż - 25pkt, choć podejrzewałam, że wyjdzie mu więcej. zastanawiam się czy nie oszukiwał ;).
                    • cartyna kurde, a mój mąż - 41 punktów :( 05.03.12, 11:57
                      Oboje zrobiliśmy pierwszy test. U mnie wyszło 7 punktów. Podejrzewałam, że mojemu mężowi wyjdzie w okolicy 30 punktów, czyli na granicy, bo jednak on trochę "dziwny" jest. Ale 41 punktów oboje się nie spodziewaliśmy... Zapierał się, że nie przesadzał w odpowiedziach.
                      Kurcze, skoro trzy zdiagnozowane autystki na naszym forum zdobyły: 42, 44 i 46 punktów, a mój mąż 41, to co ja mam sobie o nim myśleć :(
                      Drugiego testu na razie nie chce zrobić. Chyba się trochę przestraszył...

                      Przynajmniej wiadomo, skąd "to" się u Młodej wzięło... :(
                      Cholera, a ja nadal gdzieś głęboko w sercu naiwnie wierzyłam, że ona z "tego" w końcu wyrośnie i że diagnoza okaże się zrobiona "na wyrost"... :'(
                      • mama_kotula Re: kurde, a mój mąż - 41 punktów :( 05.03.12, 19:16
                        47. Ale ja mam diagnozę i praktycznie od początku wiedziałam "po kim" moje starsze dzieci mają ZA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja