17 m-cy prosze o ocene dziecka

03.03.12, 09:58
corcia ma prawie 17 m-cy i cos mnie w niej niepokoi-do tego stopnia, ze wybralam sie z miesiac temu do psychologa dzieciecego. psycholog stwierdzila: slaby kontakt wzrokowy (nie nawiazywala prawie wcale-teraz po kilku spotkaniach juz nawiazuje normalnie), zaburzona komunikacje niewerbalna (nie wiem za bardzo co tu miala na mysli, choc to tlumaczyla, ale juz nie powtorze), generalnie opozniona mowa (mowi tylko "po chinsku"-czyli jakies dziwne twory slowne nawet nie podobne do polskiego), nie nasladuje (tzn robi kosi-kosi, papa, al ciezko bylo) i ze jest nadpobudliwa. byc moze ma zaburzone czucie glebokie-do zbadania.
psycholog wyslala nas do logopedy-ta tez stwierdzila opoznienie mowy. mamy chodzic na terapie.

poza tym corcia rozumie co sie do niej mowi-nawet skomplikowane polecenia, reaguje np jak dzwoni tel-patrzy na mnie i mowi eee, wie jak wlaczyc telewizor, przytula lale (sama i jak sie o to ja poprosi), wie do czego sluzy scierka, szczotka, stara sie zakladac buty-czasami zalozy na palce, cieszy sie jak widzi znajome twarze, interesuja ja nowe rzeczy. moze to istotne-czasami udaje, ze placze. wtedy przybiega i przytula sie do mnie-tak na chwile. odpowiada tez usmiechem na usmiech. jest tez bardzo wstydliwa. no i zapomnialam-wola am (czyli jedno slowo mowi) na jedzenie, picie i smoczka. jak cos chce zeby jej dac to nie pokazuje palcem tylko wyciaga reke w tamta strone i zaciska i otwiera piastke (takiego gestu nauczyla ja psycholog) i wola yyyy.
nie wiem co jeszcze moglabym napisac. moze to, ze nie lubi sie przytulac, nakrywac-tu psycholog podejrzewa zaburzenia SI.
czy jest sie czym martwic?
    • aga_sama Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 03.03.12, 10:41
      Nikt nie zdiagnozuje Ci dziecka przez forum. Jest trochę sygnałów niepokojących. Brawo dla Ciebie za czujność i niechowanie głowy w piasek! Córcia jest mała, masz szanse zapisać ją do synapsis. Tylko nie myśl za długo, bo dzieci spoza woj. mazowieckiego zapisują do 18 m-ca życia. I ja bym tak zrobiła, nawet jeżeli masz jechać z drugiego konca polski
      • legenda3 Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 03.03.12, 12:13
        Myślę to samo co Aga, więc nie będę pisać drugi raz. Jesli jest coś niepokojącego - warto odwiedzić dobrego specjalistę, im wcześniej tym lepiej, stosować się do zaleceń i pilnie obserwować dziecko.
    • 123pocahontas Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 03.03.12, 13:30
      dziekuje za odp.
      a czy w synapsisie to mam sie zglosic do psychologa na konsultacje? bo na ich stronie jest info o konsultacjach psychologicznych (telefonicznych, mailowych, osobistych), czy moze tez do kogos innego?
      a mozecie mi powiedziec co was niepokoi u mojej corci? bo psycholog powiedziala ze nie mam czym sie martwic, ale ja jakos tak czuje ze chyba nie jest tak kolorowo:(.

      a czy warto pojsc do audiologa? bo corcia czasami bardzo glosno piszczy, ale wtedy jak jest wesola. wyglada to tak jakby sprawdzala swoj glos na ile go stac.
    • gorawka Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 03.03.12, 13:37
      zaburzona komunikacja niewerbalna - chodzi o to, że generalnie człowiek nie potrzebuje umieć mówić, żeby umieć się komunikować. Brak mowy kompensuje sobie wówczas gestami, mimiką twarzy, znaczącym spojrzeniem. Dlatego samo opóźnienie mowy nie jest jeszcze takie niepokojące. Niepokojąca jest natomiast sytuacja, kiedy dziecko niemówiące nie próbuje na wszelkie dostępne mu sposoby niewerbalne przekazać mamie tego, co chciało by powiedzieć. Przy czym ciągnięcie mamy za rękę i wymuszanie na niej podania np. cukierka z szafki nie jest komunikacją niewerbalną, to jest traktowanie człowieka dorosłego w sposób instrumentalny, czyli używania go jako narzędzia do osiągnięcia swoich celów. Dziecko komunikujące niewerbalnie powinno pokazać mamie paluszkiem szafkę z cukierkami, odwrócić się w jej stronę, spojrzeć w oczy, sprawdzić tym samym czy ona widzi i rozumie to, co dziecko pokazuje. Zdrowo rozwijające się dzieci wykonują przy tym różne dodatkowe spontaniczne gesty, np. kiwają przekonywująco główką, co ma oznaczać w ich języku "proszę". Mam nadzieję, że w zarysie wytłumaczyłam Ci o co chodzi z tą komunikacją niewerbalną. Życzę, żeby z córeczką było wszystko w porządku, ale podobnie jak dziewczyny zachęcam do odwiedzenia wyspecjalizowanej placówki, żeby rozwiać wątpliwości. I łap tę szansę z Synapsis, ja ją niestety przegapiłam, czego bardzo żałuję.
    • legenda3 Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 03.03.12, 14:40
      Właśnie, jeśli psycholog zaobserwował zaburzoną komunikację niewerbalną i zaburzony kontakt wzrokowy to już jest powód żeby dziecko zobaczył specjalista od autyzmu lub zaburzeń rozwojowych dzieci. Do Synapsis powinnaś zgłosić dziecko na diagnozę czy też obserwację bo nie wiem czy diagnozują takie małe dzieci. Ktoś powinien przyjąć twoje zgłoszenie i wyjaśnić ci jak wygląda u nich procedura. Jak córka skończyła już 17 miesięcy to powinnaś zgłosić sie jak najszybciej, bo jak napisała Gorawka są limity wiekowe a Synapsis ma doświadczenie z bardzo małymi dziećmi.
      • aga_sama Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 03.03.12, 16:00
        W synapsis diagnozują tak małe dzieci. Dzwonisz i mowisz, że chcesz zapisać dziecko na diagnozę. Konsultacje są raczej dla tych, co mają diagnozę. Pani w rejestracji zapisze Cię, powie wszystko co i jak. Gdyby wypytywała dlaczego, to jej powiedz, że opóźniony rozwój mowy, słaby kontakt wzrokowy... Niby kolejka bardzo długa, ale spodziewaj się telefonu w każdej chwili, żeby przyjechać za kilka dni. Moja siostra chciała diagnozować dzieci w tej chwili w wieku 20 m-cy i od zapisu w grudniu miała chyba 2-3 propozycje wizyt.
    • ven.to Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 03.03.12, 21:49
      ja bym przede wszystkim jeszcze raz porozmawiała z psycholog. Jeśli ona jest specjalistą, psychologiem dziecięcym.
      Czy faktycznie powiedziała Ci że nie masz się czym martwic?
      Jak to możliwe jeśli przy równolegle do tego diagnozuje zaburzony kontakt wzrokowy, słabą komunikację niewerbalną, opóźnienie mowy i prawdopodobieństwo zaburzeń SI?
      Ile było wizyt?
      Twoje dziecko jest w terapii czy w trakcie diagnozy?
      W wieku Twojej córki, każdy psycholog rozwojowy, dziecięcy może zrobic chociażby przesiewowy CHAT.
      I szybko, jeśli wskazuje na to wynik testu + wywiad + obserwacja, wysłac na konsultacje do specjalistycznego ośrodka.
      Może po prostu nie wskazuje.
      Spytaj o to wprost.
      • ven.to Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 03.03.12, 21:53
        przepraszam za chaos. Wcisnęłam enter zanim przeczytałam.
        Oczywiście nie "w wieku Twojej córki" ale dla dziecka w wieku Twojej córki :)
        mam nadzieję że napisałam w miarę zrozumiale

        ważne że jesteś już gdzieś objęta opieką i że już coś robisz. Ja wierzę w terapię, w jej ogromne efekty, szczególnie jeśli jest szybko rozpoczęta.
        A Twoje dziecko ma potencjał do wykorzystania i fajną mamę :)
        trzymam kciuki
        • 123pocahontas Re: 17 m-cy prosze o ocene dziecka 04.03.12, 10:13
          zaraz w poniedz zadzwonie do synapsisu i zapisze corcie na konsultacje-nie zazkodzi pojechac, chocby nawet na darmo.jezeli oni powiedza ze wszystko jest ok, to uwierze, bo w koncu to ludzie fachowi w tym.

          ta psycholog do ktorej chodze z corcia, to psycholog dziecieca z por wczesnych zaburzen rozwoju a do tego specjalista wczesnej interwencji (jakos tak pisze na drzwiach). najpierw bylam sama na wywiadzie, potem bylam z corcia na obserwacji-ok 2 godz (po 1 godz 2x), a teraz chodzimy na zajecia laczone z logopeda i psychologiem. sa juz zmiany na plus w zachowaniu corci, jak pisalam w pierwszym poscie.

          pani psycholog powiedziala dolsownie: "nie ma czym sie martwic, trzeba ja tylko dostymulowac". czyli rozumiem, ze tu potrzebna jest terapia i ze poza tym corcia jest zdrowa.

          moze ma tu znaczenie fakt, ze ciaze mialam bardzo nerwowa, a corcia urodzila sie w zielonych wodach? neurolog mowi ze moze byc lekko niedotleniona (bo bylam tez u neurologa-zaraz pop urodzeniu, ale nie stwierdzila nic poza wzmozonym napieciem i asymetria. rehabilitacja wszystko wyrownala i jest teraz ok) i ze trzeba ja obserwowac, ale jak wspomnialam o autyzmie, to powiedziala, ze chyba jestem przewrazliwiona:(.
Pełna wersja