gruba_mamma
08.03.12, 00:27
Bo u nas to masakra jakaś, kredki - wszystkie z uchwytem, bo inaczej albo trzyma za czubek kredki, a jak chce trzymać prawidłowo to jej wypada:( jakiekolwiek zabawy manipulacyjne -klocki, plastelina itp. wymagają naszej pomocy, ćwiczenia zawsze utrudniał fakt, że młoda miała nadwrażliwość na dotyk i nie pozwalała dotykać rączek,sama też wielu rzeczy które jej w dotyku nie pasują nie ruszy.Z plasteliną długo się bujaliśmy, bo przeszkadzało jej że ręce się brudzą, farby - to samo.Ostatnio młoda szaleje na punkcie narzędzi, trochę się obawiałam, ale kupiłam jej takie plastikowe ze śrubami do wkręcania no i obawy miałam słuszne - cały wieczór histeria na maksa, bo 1. sama nie umie wkręcić 2. pokazać sobie nie pozwoli 3.nam też nie pozwoli wkręcić bo ona sama i tak w kółko.