Dodaj do ulubionych

WAKACJE 2012-dokad jedziecie?

13.03.12, 19:46
Macie jakies pomysly,plany?
Obserwuj wątek
    • an_7 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 13.03.12, 21:20
      Morze Bałtyckie w sierpniu - pogoda jeszcze znośna, a mniej ludzi niż w lipcu.
      Myślałam też o wyjeździe do jakiegoś gospodarstwa agroturystycznego z mini zoo.
      • mika2 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 14.03.12, 08:14
        Jako gospodarstwo turystyczne polecam:
        www.wakacjepowidz.pl/
        Jedziemy tam kolejny raz. Dni są tam zorganizowane:

        Codziennie rano gdy kogut zapieje wszystkie dzieci biegną 8.30 dojenie kozy, godzina 9-10 śniadanie szwedzki stół same wiejskie pyszności własnoręcznie przyrządzone ( jajecznica, twarożek, sałatka, płatki, swojskie wędliny, placek drożdżowy) codziennie inny dodatek. Godzina 10.00 jazda konna w siodle dla wszystkich małych i dużych, godzina 11.00 razem z gospodarzem zwożenie chrustu na wieczorne ognisko. Godzina 13.00 obiadek dla każdego mi. rosół , pomidorowa, buraczkowa, grochówka, a na drugie karkówka, gołąbki, własnej roboty pierogi z różnym nadzieniem, gulasz z plackami ziemniaczanymi, roladki drobiowe., ziemniaki, surówki, kompot z własnych owoców.Godzina 18.00 prawdziwie wiejska kolacja: żurek, kaszanka z grilla lub łazanki, a dla dzieci miodzik prosto z pasieki, parówki w naleśniku, racuchy, rybki wędzone. Godzina 19.00 codziennie ognisko i muzyka akordeonu ( wszystkie babcie śpiewniki obowiązkowe). W czasie turnusu zależnie od pogody lepienie z gliny (wypalanie w ognisku i malowanie) , a przy okazji kąpiel gąski. Dwa razy w tygodniu bal dla najmłodszych (proszę zabrać stroje, a kto nie ma to coś poradzimy). Malowanie farbami prawdziwych malarzy na papierze, lub drewnie.

        Jest też jezioro z plażą. Mojemu bardzo się tam podoba:) Robiliśmy wycieczki do Biskupina, Gniezna, jest muzeum kolejnictwa, kolejka wąskotorowa. W Biskupinie można samemu wybijać monety:) A w gospodarstwie dużo piesków i kotków małych i dużych do przytulania. Nawet szukanie skarbów im zorganizowano w lesie (z rodzicami). Naprawdę polecam!
        • marektatojakuba Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 14.03.12, 09:09
          mika2: daje się tam coś wytargować od tych oficjalnych cen?
          Naoprawdę jesteś zadowolona? Ja mam dwójkę dzieci 3 i 5 lat, polecasz dla takiej ekipy?
          Z góry dzięki za info.
          • mika2 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 14.03.12, 15:15
            Nic mi się nie udało wytargować, ale warto. Jedziemy tam na tydzień jak rok temu. Bardzo polecam. Dla młodszych dzieci jest nawet osobny pokój urządzony ze zjeżdżalnią, domkiem itd., kuchnią dla dzieci i zabawkami, 2 razy w tygodniu bal przebierańców dla dzieci z kolorowymi światłami, dymem - syn był oczarowany. Ja też byłam z 2 dzieci. To miejsce jest rewelacyjne dla dzieci od 1 roku do ok. 11 lat - starsze będą się tam już nudzić. Właściciele mają też małe dzieci. Jest plac zabaw, hulajnogi, rowery dla małych i dużych. Jest ogólnodostępna kuchnia. W cenie pobytu jest duże śniadanie, jazda na koniku i cała masa atrakcji. Obiadów nie wykupywaliśmy, bo można albo samemu coś zrobić, albo podjechać do centrum 5min na pizzę, spaghetti, ogromne naleśniki itd. Niedaleko jest też mały market. O 18ej codziennie było ognisko, więc jedliśmy kiełbasę z ogniska na kolację. Ale samo gospodarstwo na uboczu. Właściciele się zorientowali, że młody jest jakiś inny. Wyjaśniłam im. Naprawdę warto. Byłam już w wielu miejscach, ale tutaj jest inaczej - cała ta organizacja a wieczorkiem dorośli mogą pograć w bilarda, ping-ponga itd. Dopiero o 22ej większość rozchodzi się do pokoi. A pokoje fajne - wyjście od razu na trawę z poranną rosą:) I mimo, że agroturystyka to baaardzo czyściutko.
    • madziulec Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 13.03.12, 23:04
      Pierwsze szkolne wakacje sa mimo wszystko koszmarem. Bo to juz nie jest tak, ze jest jakies tam przedsszkole zastepcze, gdzi emoge Misia wozic i w razie co byc w miare spokojna, ze jest ok.

      Ale wyglada na to, ze wszystko jest zaplanowane co do dnia, cale wakacje. Ufff.
      No i Misiek powoli jest przygotowywany na rozne tam tegoroczne eksperymenty, moze byc ciezko. Nawte bardzo ciezko.
      • joladd5 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 14.03.12, 08:14
        a my wybieramy się na turnus z NIezwykłymi Dziećmi do Kościeliska, już nie możemy się doczekać. Jestem ciekawa czy ktoś z Was tez zdecydował się tam jechać. Jeśli tak , to odezwijcie się proszę...
        • agatazeslaska Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 14.03.12, 12:44
          ja rozważam ten wyjazd do Kościeliska z opiekunem. Napisz proszę w jakim wieku nasz dziecko. Ja mam syna 10 lat z łagodnymi cechami ZA. Jest bardzo nieśmiały.
          • joladd5 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 14.03.12, 16:04
            Ja zarezerwowałam miejsce dla siebie oraz syna 14 latka (ZA też łagodna postać?) na turnus w Kościelisku.
        • jol34 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 14.03.12, 14:20
          Witaj. Ja wybieram sie tam z moim 6-latkiem, jesli chcialabys nawiazac kontakt to pisz na maila: jol03@onet.eu. Pozdrawiam.
          • agatazeslaska Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 15.03.12, 14:42
            czy ktoś się jeszcze tam wybiera. Odezwijcie się. Warto wiedzieć w jakim wieku będą dzieci i jakie mają dysfunkce. Na pewno, będzie nam łatwiej podjąć decyzję.
      • mika2 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 14.03.12, 08:19
        Kiedyś jak kończył zerówkę, miałam zorganizowane wakacje. I nagle 2 osoby, które miały się nim opiekować pojechały do sanatorium na 3 tygodnie. Wyprosiłam w jednym przedszkolu, żeby go przyjęli. Jeszcze nie mieliśmy diagnozy. Już 2 dnia by dym:( Kiepsko to wspominam....
        Teraz po diagnozie i wskazówkach jest dużo lepiej.
        3mam kciuki, żeby miał jak najmniej powodów do stresu:) Dużo zależy od Pań - jedna tylko skarżyła że nie słucha (krzyczała z końca sali a on wtedy nie wiedział że to do niego albo na podwórku), druga intuicyjnie działała i było lepiej np. zamiast krzyczeć z daleka podchodziła i zwracała się do niego po imieniu - wtedy słuchał:)
    • gruba_mamma Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 15.03.12, 14:47
      My jedziemy na turnus z Prodeste do Wisły. Chciałabym jeszcze nad morze wyskoczyć chociaz na tydzień, ale może się nie udać.Zawsze czegoś zbraknie, jak nie kasy to urlopu:)
      • nefrea21 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 16.03.12, 21:27
        Gruba_mama którego jedziecie do Wisły?
    • maadzik3 do Izraela 15.03.12, 14:48

      • madziulec Re: do Izraela 15.03.12, 15:05
        Izrael jest totalnie passe ;))) Teraz jezdzi sie do Abu Dhabi albo do EMiratow i chwalenie sie Izraelem jest naprawde takie.. drobnomieszczanskie. Pfuj.
        • maadzik3 Re: do Izraela 16.03.12, 11:36
          A ja kocham Izrael miloscia wielka, a milosc nigdy nie jest passe :)
          • madziulec Re: do Izraela 16.03.12, 13:22
            No i ciesze sie sie strasznie razem z Toba.
            Nie wiem jednak, czy zauwazylas jakie to forum - nie jest to "chwalenie sie dokad jade" ani "kocham Izrael, wiec tam jade".
            Jest to forum "Inny swiat", gdzie ogolnie mamy problem ze swoimi dziecmi, a wiec z reguly tak naprawde nasze wakacje nie polegaja na wygrzewaniu naszych szanownych tylkow w Egipcie czy innych Tunezjach, nei polegaja na nurkowaniu na Bora-Bora i innych takich, natomiast polegaja na organizowaniu kolejnych terapii, by nasze dzieci funkcjonowaly coraz lepiej.

            By uzmyslowic Ci dalej problem - nie wiem czy zauwazylas iles mam podkresla rowniez to, ze w miejscach dokad jezdza jest mozliwosc prowadzenia diety bezkazeinowej, bezcukrowej, bezmlecznej, o czym wiekszosc przewspanialych hoteli sorki, ale nie slyszala.

            Wiec ogolnie fajnie, ze chcialas sie pochwalic, ale to nei ta bajka. Tu chyba na dziewczynach nie dziala to, ze sobie pojedziesz do Izraela, bo eni po to powstal ten watek. Jesli chcesz si epochwalic - lec na e-mame.

            Dotarlo?
            • tijgertje Re: do Izraela 16.03.12, 13:47
              WAKACJE 2012-dokad jedziecie?
              Macie jakies pomysly,plany?

              Twoja odpowiedz nijak ma sie do pytania w temacie.
              • madziulec Re: do Izraela 16.03.12, 14:34
                I znow ktos napisze:
                forum.gazeta.pl/forum/w,10034,134225786,134225786,chyba_przestaje_mi_sie_podobac_to_forum.html
                A oczywiście TY nawet tego nei zauważysz...
                Chyba smutne wiesz?
                Jak dla mnie EOT jeśli chodzi o Ciebie. Bo TOBIE nie ma co tłumaczyc. Nie widzisz podszywania sie innych osób, nie widzisz trolli, nie widzisz ludzi odchodzacych, nie widzisz po co to forum.....

                I nie odpisuj. Wygaszam Cie. Nie chce mi sie czytac lansującej sie na wspaniała Tijgertje czy jak jej tam
            • ania-pat1 Re: do Izraela 16.03.12, 14:35
              Hmm, moje dziecko akurat lubi podróże - i o zgrozo! jeździmy w takie miejsca - odkładam na to cały rok - a koszt wakacji w hotelu 4 gwiazdkowym nie przekracza kosztu turnusu.... Mamy za to ciepłe morze - i piaszczystą plaże (SI !!!) przez 100% czasu a w opcji All spokojnie wybierzesz bezmleczne, bezcukrowe, wege i co tylko chcesz, - nie piszę żeby się chwalic - bo przeglągdając oferty turnusów - doszłam do wniosku, że mnie nie stać. A z takiej Grecj, Włoch czy Turcji - wszyscy wracamy lepiej funkcjonując - dziecko ma cały rok terapie - w wakacje luzik. W tym roku za granicę jadę z nią sama - finanse. A potem jeszcze nad Bałtyk po jod (tym razem z mężem i córką). I owszem moje wakacje również polegają na surfowaniu i jeździe na nartach. O zgrozo byliśmy również z dzieckiem w Alpach (Dasia, która nie wiem czemu przestała pisac zachęciła mnie swoim przykładem - tam jej syn nauczył się jeździc - moja córka też). Dało się. Piszę, bo zagotowałam. NIe uważam by jedynym zbożnym celem wakacji z dzieckiem zaburzonym była terapia - i nie każde dziecko nie poradzi sobie w samolocie (my mamy opatentowane zatyczki w uszach itd). Wolę wydać kasę na Krecie niż na turnusie. I niech te 2 tygodnie w roku mam też coś dla siebie - a moje dziecko uwielbia zwiedzac, pływac - bo wtedy stale coś się dzieje - nie ma czasu na fiksacje ani na nudę. Obie nie mamy czasu. I po nocach na to pracuję - żeby móc wygrzać tyłek przez dwa tygodnie. A dziecko ma wakacje jak inne dzieci. I nie zamierzam czuć się przez to gorsza. I polecam zagraniczne wakacje - bo tam nikt nie patrzy na dziecko jak na UFO.
            • maadzik3 Re: do Izraela 16.03.12, 17:29
              wiesz, faktycznie troche pomylilam forum z tym wpisem (bo udzielam sie na kilku) ale zapewniam Cie ze nie jestem tu przypadkiem. Czytam choc nie pisze i mam po temu powazne powody wiec rozumiem czemu sluzy to forum. Nie spadlam tu z nieba, ale na dzielenie sie dlaczego na razie nie mam sil
              • marektatojakuba Re: do Izraela 16.03.12, 18:30
                Nie przejmuj się maadzik3. Tak to jest na tym forum. Jedny się koncentrują na kreowaniu wizerunku inni myślą tylko o tym jak podkreślić swoje odrębne zdanie i wykazać, że są mądrzejsi. Czasem to wygląda jak program polityczny w TV - kto komu skuteczniej dokopie i żeby jego było na wierzchu. Aż dziwne, że to w większości kobiety, a więc wydawało by się ta "bardziej, empatyczna i odporna psychicznie część społeczeństwa". Dzięki Bogu zdarzają się też czasem wartościowe wypowiedzi i spokojne dyskusje. Inaczej szkoda by było tu zaglądać.
    • an_7 Mika - pytanie 15.03.12, 15:15
      Pomysł super, dzięki za namiar:) Mały uwielbia zwierzęta gospodarskie. Czy w sezonie jest tam tłoczno? Mój raczej nie lubi gwaru i dużej liczby dzieci.
      • mika2 Re: Mika - pytanie 16.03.12, 10:37
        Jakoś super tłoczno tam nie jest - każdy ma osobne wejście. W sumie było ok. 10 dzieci. Ale dziewczynki coś tam razem robiły, młodsi w piasku, ktoś nad wodą, inni na wycieczce... Nie cały czas jesteś skazana na dużą ilość osób:) Mój nie zamienił z nikim oprócz brata ani słowa przez tydzień. Obecność innych mu nie przeszkadzała.
    • tijgertje Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 15.03.12, 15:37
      U nas wakacje w koncu zaklepane. Przynajmniej te 2 tygodnie, co to maz ma wolne dla nas ;)
      Jedziemy za granice... do Polski;) Bylismy w Pobierowie rok temu, mezowi tak sie spodobalo, ze choc od nas na szerooooka plaze raptem godzina jazdy (albo i mniej), to uparl sie, zeby jechac w to samo miejsce. Mamy spory, 2-pokojowy apartament tuz przy zejsciu na plaze. Koszty wysokie, ale miesce fajne i mozemy wziasc psa:) Najchetniej pojechalabym w jakies pustkowie, albo w kotline Klodzka, bo uwazam,z e jest to jedno z najpiekniejszych miejsc w Polsce i w dodatku ma mnostwo atrakcji dla dzieci na stosunkowo niewielkim obszarze, ale bylismy juz w Kudowie i Dusznikach chyba 5 czy 6 razy z rzedu i maz ma tymczasowo dosc. Choc przypuszczam, ze za rok znowu w tamte okolice uderzymy. Rok temu po raz pierwszy bylismy na "prawdziwych" wakacjach (bo w Polsce to dla mojego meza nie prawdziwe ;) ) na Cyprze i bylo super. Pojechalismy na przelomie maja i kwietnia i byl to strzal w dziesiatke. W lipcu bym sie nie odwazyla, a tak bylo spokojnie, garstka turystow, pogoda idealna i mlody najczesciej mial basen i morze wylacznie dla siebie. Troche pozwiedzalismy, mlody przygotowal sprawozdanie do szkoly i byl strasznie z siebie dumny. Ruiny okazaly sie dla niego rownie atrakcyjne jak dla mnie :) Maz obiecal nas nastepnym razem zostawic;) Tyle, ze z mlodym taki wyjazd zaryzykowalismy tylko dlatego, ze wiemy, ze da sobie rade. Nie boi sie (juz nie) nowych miejsc, z jedzenia zawsze jakas rybe czy makaron znajdzie i jest ok. Dawal wprawdzie popalic, ale do wytrzymania. Jak byl mlodszy (tak do 6 lat) mowy nie bylo, zeby zanocowac cala troka w jednym pokoju. Nawet na jeden nocleg bralismy apartament, stiudio albo domek, bo mlody i tata w jednym pomieszczeniu to dla dziecka sygnal do calonocnej imprezy:/ mowy rowniez nie bylo, zeby urwis zasnal, jak bylo zbyt jasno w pokoju. przy rezerwacjach dopytywalam, czy maja grube zaslony albo zaluzje, bo inaczej o spaniu mozna bylo zapomniec:/ Z tym nadal jest ciezko.
      • elach76 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 16.03.12, 08:03
        Fajna ta agroturystyka,ale martwie sie kuchnia,bo maly jest na diecie bezglutenu,bezcukru,itd itp.
        • mika2 Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 16.03.12, 10:41
          Jeśli to do mnie - w kuchni można zrobić posiłki. Gdyby czegoś brakowało to można poprosić właścicieli. Market w centrum spory i raczej dobrze zaopatrzony. Jakby co można wcześniej dopytać właścicieli o szczegóły:)
          • madziulec Polecajmy fajne miejsca 16.03.12, 11:02
            Czytam tu o fajnej agroturystyce - super ;)
            Jesli ktos ma do polecenia cos innego - dawajcie.
            Wiadomo, ze turnusy Tairona sa polecane, to zreszta widac po ilosci chetnych (czas w jakim sie rozchodza jest blyskawiczny).

            Ale moze ktos gdzies byl jeszcze, tam gdzie warto pojechac, moze cena jest wysoka, ale jest np. super, bo warunki dobre? Albo cena niska, warunki nie do konca dobre, ale np. super jedzenie, blisko las i duzo zwiedzania???

            Polecajmy sobie takie miejsca.
            • annik-2 Re: Polecajmy fajne miejsca 16.03.12, 14:20
              My lecimy do Anglii.Jeden tydzień zwiedzania i jeden odpoczynku:)
              https://www.suwaczki.com/tickers/km5sgu1rxtkar716.png

              https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6ru1dknd3m1e1.png
    • mit-och Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 16.03.12, 14:47
      - ostatnie wakacje - Dania: legoland, okoliczne wspaniałe interaktywne muzea
      - wczesniej i jak czas pozwoli - stolice Europy
      - ostatnio Karlskrona - syn zakochał się w Stena Line :) i molestuje na kolejny rejs.
      Mój syn (6lat ZA) uwielbia muzea, więc jeździmy tam gdzie muzea i oceanaria są interaktywne i pozwalają na spędzenie tam całego dnia. Latem na plażę chodzimy codziennie bo mamy blisko (mieszkamy w Gdyni) i nie stanowi większej atrakcji :)
      • tijgertje Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 16.03.12, 18:04
        mit-och, wybierzcie sie kiedys do Hoalndii. Tylko do Holandii, a nie Amsterdamu;) Amsterdam jest zatloczony, muzea przepelnione, a w pozostalych rejonach jest naprawde mnostwo do zobaczenia i zrobienia z dziecmi. Moj mlody uwielbia muzea, ma nawet swoja osobista karte muzealna, uprawniajaca do wejscia za darmo albospora znizka do wiekszosci tubylczych muzeow. zazwyczaj maja dla dzieci albo jakies zadania typu poszukiwania ukrytych wskazowek, zeby rozwiazac szyfr, czasem jakies pakiety, w srody po poludniu, weekendy i czesto w wakacje sa jakies warsztaty itp. Czesto maja jaka sale dla malych odkrywcow albo specjalna czec wystawy, czasem to po prostu jedno wieklie odkrywanie. Moj mlody nawet muzeum w Hadze " Museon" nazywa od zawsze "muzeum guzikow", bo tam trzeba wszystkiego dotknac i wyprobowac. Rok temu bylam z mlodym w Limburgii, niewielkie gory (choc najwyzsze w Holandii), bylam zaskoczona ile tam mozna robic z dziecmi! Turnieje rycerskie, kolejka waskotorowa, muzeum techniki z laboratorium dla dzieci (poltora dnia tam przesiedzielismy), kopalnie, pokazy w hucie szkla, piekny punkt widokowy na styku 3 granic z wielkim labiryntem i placem zabaw i cale mnostwo innych rzeczy. najwieksze wrazenie na mlodym zrobila "bosa sciezka", ok. godzinny spacer przez las na bosaka, buty zostawia sie przy recepcji, a potem lazi po roznych podlozach. Fantastyczna terapia SI:) Nie sposob to wszystko zobaczyc w tydzien.Wszedzie sa parki wakacyjne, gdzie dla calej rodziny mozna wynajac wlasny domek (rozne rodzaje, standardy i ceny), niektore to w zasadzie tylko wlasny domek (z wyposazona kuchnia, zazwyczaj z mikrofalowka, piekarnikiem, ekspresem do kawy, zmywarka i czajnikiem i kompletem naczyn). Niektore z tych parkow to niemal jak turystyczne miasteczka, z mnostwem atrakcji i imprez zarowno dla dzieci jak i doroslych. jest to o tyle fajne, ze jest duuuzo wiecej miejsca niz w hotelu, do tego taniej, wiecej prywatnoscii w niektorych domkach to moznaby pernamentnie mieszkac, maja nawet pralke, suszarke, wlasne rowery. Rowery tak czy siak wszedzie mozna pozyczyc, rowniez dla dzieci. Mam taka swoja stronke, gdzie zawsze rezerwuje jakis weekend, mlody uwielbia Center Parks, drodzy strasznie, ale rezerwuje w ciemno, ktorys z parkow w Wiatrakowie za niewielkie pieniadze i 2 dni przed wyjazdem dostaje maila z namiarami. Kasper uwielbia ich Kids Club, zawsze jakies tematyczne zajecia z pokazem na scenie na koniec. Mlody mimo zaburzen swietnie sobie radzil, nawet odwazyl sie na samodzielne uczestnictwo kilka lat temu w Niemczech, gdzie nawet nie mogl sie dogadac i byl zachwycony, nasz pobyt w duzej mierze skladal sie na zaprowadzanie i odbieranie dziecia;) Jakbys sie wybierala w ta strone, to daj znac, moge sprobowac pomoc w planowaniu zwiedzania;) Aaa, muzeum kolejnictwa w Utrechcie to obowiazkowe miejsce dla wszystkich z ZA i bzikiem na punkcie pociagow;) W Rottedramie ostatnio wprowadzili wodny autobus, amfibia. widzielismy w telewizji i mlody nie moze sie doczekac przejazdzki nim.
        • mit-och Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 16.03.12, 18:17
          Świetny pomysł, chyba sie skuszę :) Miałam plany na weekend majowy - Amsterdam bez dziecia, ale tak to wspaniale opisałaś.... że zaczynam planowanie wyjazdu sierpniowego :)
          • tijgertje Re: WAKACJE 2012-dokad jedziecie? 16.03.12, 19:29
            Daj znac na priva w jakim skladzie jedziecie, co was interesuje i ktory region, postaram sie podrzucic ci pare linkow.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka