Okulary - rufundacja

20.03.12, 19:18
Dziś byliśmy z synem u okulisty i niestety okazało sie że musi do oglądania TV i komputera nosić okulary. Pewnie przez to też wynika część problemów z przepisywaniem z tablicy, bo nie widział sporego obrazka z odległości kilku metrów, gdzie ja widziałam bez najmniejszych kłopotów sporo mniejsze. Pytanko czy ktoś robił okulary i jak wygląda refundacja? W orzeczeniu chyba mamy punkt o środkach medycznych czy coś takiego, czy okulary podpadają pod to? Jetem przerażona wizją zakładania przez niego okularów :/ Z mężem żartowaliśmy że dobrym testem okularów dla niego będzie przejechanie ich walcem drogowym, jak przeżyją to sie nadają :/
    • polaa27 Re: Okulary - rufundacja 20.03.12, 22:54
      Nie wiem jakiego rozmiaru potrzebujecie, Ale Fisher Price (oprawki do ok. 4-5 lat bodajże) robi takie oprawki, co walcem przejedziesz i nic im to nie robi:) Mój smyk, który gryzie wszystko (z wyjątkiem jedzenia), dał im radę dopiero po 2,5 roku:) A szkła mamy z poliwęglanu, wiec tylko są porysowane od gryzienia, ale nie ma opcji, żeby pękły.

      Co do refundacji to niestety nie ma.
      • yula Re: Okulary - rufundacja 20.03.12, 23:34
        NIESTETY mój to prawie 9-latek :) A przydało by sie coś takiego :) Chyba refundacja jest tylko taka ogromna kwota - 7 zł że nie warto o nią sie męczyć :/
        • nurich Re: Okulary - rufundacja 21.03.12, 07:27
          moje dziecko miało oprawki eleganckie "dorosłe", metalowe, które przetrwały rozjechanie samochodem na parkingu (tzn same okulary przejechałam bez dziecka:))
          tylko szkła musiałam wymienić.
          jak je znajdę to podam firmę.
          • yula Re: Okulary - rufundacja 21.03.12, 21:06
            daj znać :) Niedługo sie bierzemy za szukanie, stresa mam na całego jak go zachęcić do noszenia ich, jak to będzie
    • czarna_ida Re: Okulary - rufundacja 21.03.12, 08:10
      nie ma refundacji.
      Najlepiej poszukać teraz jakis ciekawych szkiel lekkich i tak samo oprawek, np, z tytanu, tyle ze nie w salonie za ciezkie pieniadze ale np. na allegro.
      Tyle ze w salonie przymierzyc dany model i poszukac go potem, sobie.
      Mozna sie dogadać z optykiem. Moj maz tak zrobil.
      Porozmawiać jakby to widział, co proponuje.. Wtedy koszty mozna obnizyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja