jan.kran
31.03.12, 09:49
serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/607021,integracja_w_polskiej_szkole_to_mit_szwankuje_caly_system.html
Serce mi sie sciska jak to czytam. Nie chodzi tylko o autystow ale ogolnie o Innych.
Kiedy jesem z wizyta we Wroclawiu moim rodzinnym miescie i okiem zawodowym patrze na dostepnosc wielu miejsc dla osob na wozkach to zalamac sie mozna.
Podobnie ze stosunkiem do osob nie pasujacych do norm.
Trzeba walczyc , tlumaczyc i znac swoje prawa.
Ja bym zabila jak by mi ktos Lilliowego sekowal bo ma autyzm.
W ogole sie nie przejmuje w miejscach publicznych jak Mu odwala i trzeba porozmawiac na srodku ruchliwego centrum handlowego.
Nie wstydze sie w banku u lekarza czy innych urzedach powiedziec ze Obcy ma Aspergera i ja musze jakp Matka byc obecna przy rozmowie.
Szkola w Norwegii z naszego punktu widzenia to miejsce pomocne a nie wrogie.
Bardzo duzo idzie do przodu w PL , dzieki Wam.
Wiedza to pdstawa, wymiana informacji.
Jedna osoba za duzo nie zrobi ale kilkanascie, kikadziesiat owszem.
Ula