kenijka
04.04.12, 12:34
od jakiegoś czasu kłębi się we mnie takie pytanie, nawet nie wiem jak je mam zadac?
ale spróbuję, może ktoś mi odpowie, szczególnie liczę na odpowiedź tych osób które są z tej strony co mój synek
kim ja mam dla niego być? czego oczekiwać? czego nie robić?
chcę być przyjacielem, kimś kto wesprze, przygotuje do życia, może samodzielnego?
dotknęło mnie w wypowiedzi Kati że na siłę chcemy przerobić ATS na NT
hmm myślę że dlatego, że wydaje nam się że tak bedzie dla dziecka lepiej
cały czas się zastanawiam jaki cel powinna miec terapia?
tak konkretnie
próbuje sobie ten cel zdefiniować, bo zakładam że autyzm z nami zostaje, że go nie wyleczymy
co jest dla niego realne do osiągnięcia i mu POTRZEBNE?
zakładając że ma szanse na samodzielne życie - czego powinien sie nauczyć żeby sobie poradzić (samoobsługa, samokontrola, szkoła, zawód?)
a co jest niepotrzebne i nie ma sensu go zmuszać (tu w ogóle nic nie przychodzi mi do głowy)
czy to dobre podejście do tematu?
aktualnie uczęszcza do przedszkola dla dzieci z autyzmem, to już nasza trzecia próba poukładania tego naszego życia i chyba się w końcu udało, jego postępy przerosły nasze oczekiwania, dostosował się, już chodzi chętnie i z uśmiechem na twarzy od kilku dni wkracza w progi przedszkola
no i ja już czuję sie spełniona, jak na razie bo przedszkole spełnia MOJE oczekiwania, dziecko robi postępy, w zachowaniu nie ma żadnych niepokojących objawów
czy to juz wystarczy?
generalnie od dawna zdystansowałam się do jego Autyzmu na ile to możliwe, znaczy dużo zajmuję sie sobą, jeśli młody jest w domu, zajmujemy sie nim, ale jeśli nie ma go to jest czas dla mnie, wracam już do pracy (o zgrozo po 5 latach)
nie chcę żeby się za jakiś czas okazalo że całą siebie oddałam dziecku, efektów wielkich nie ma a moja frustracja z tego powodu że tak chciałam i się poświęciłam i się nie udało uleczyć odbija sie na nim i na rodzinie
moze długie i nudne, ale staralam się przelać tu moje wątpliwości, niestety nie umiem krócej i konkretniej (te cechy wypowiedzi mnie zadziwiają u osób autystycznych - spójność i konkret)
pozdrawiam!