polaa27
06.04.12, 18:45
Bo przecież naturalnie uczymy się przez naśladowanie. A co zrobić jeśli dziecko nie naśladuje? Do tego nie mówi i słabo rozumie polecenia, więc kwestia wytłumaczenia słownego też odpada:(
Oczywiście mamy w terapii ćwiczenia na samo naśladowanie, jak i ćwiczenia polegające na inicjowaniu i kierowaniu przez terapeutę np.ręką dziecka w danym zadaniu. A może macie jeszcze jakieś inne pomysły? Synek ma 3,5 roku.