gruba_mamma
24.04.12, 22:21
robisz analize włosa - spotykasz się z lekarzem (dr Kubat z Łodzi, bądź jakis konsultant laboratorium od interpretacji tej analizy) - dostajesz zalecenia czyli suplementy za minimum kilkaset zł plus zalecenia odnosnie diety - też nietanie produkty.Obiecują "cuda" po kilku miesiącach stosowania zaleceń. Żeby za to zapłacic muszę obecnie stanąć na głowie. Nie chcę wywoływac dyskusji działa- nie działa, bo pewnie było nie raz.I czytałam nieraz - tez na innych forach - ale w wiekszości są to gdybania -"moim zdaniem zadziała" i "moim zdaniem to bzdura". Mam jedno konkretne pytanie - czy ktoś to stosował ( rzeczywiscie stosował diete i suplementację, a nie poprzestał na analizie) i pomogło ( na co) albo zaszkodziło?