autyzm atypowy - co to?

03.05.12, 12:55
witam
jestem tu nowa
mam 3-letniego synka, który od kilku miesięcy jest diagnozowany pod katem autyzmu
w poradni autystycznej oraz w poradni psychologicznej stwierdzono u niego atyzm atypowy
od września mały idzie do przedszkola integracyjnego

powiedzcie co mogę dla niego zrobić? co się u Was sprawdziło?
mały mówi tylko kilka słów, mamy problem z komunikacją
od kilku dni mamy sekwencje i jest ciężko bo młody nie chce współpracować
co warto przeczytać? ważne strony?
każda informacja jest dla mnie ważna
z góry bardzo dziękuję
    • marychna31 Re: autyzm atypowy - co to? 03.05.12, 16:13

      za ABC zdrowia:

      Autyzm atypowy od dziecięcego różni się przede wszystkim tym, że jego objawy pojawiają się późno, po trzecim roku życia. Wczesny autyzm dziecięcy natomiast zaczyna prezentować objawy do trzeciego roku życia dziecka. Kolejną różnicą między autyzmem atypowym a dziecięcym jest brak niektórych objawów autyzmu – uznawanych za kryteria autyzmu – w przypadku rodzaju atypowego. Autyzm atypowy towarzyszy także niektórym zaburzeniom, takim jak psychoza dziecięca czy upośledzenie umysłowe.
    • gruba_mamma Re: autyzm atypowy - co to? 03.05.12, 16:17
      Tobie trzeba duzo cierpliwości i wiary - moja córka w wieku trzech lat mówiła mama i tata - niewyraźnie, do 4 roku zycia nauczyła się kilku prostych słów, po 4 urodzinach zamilkła całkowicie na jakiś czas, teraz za miesiąc kończy 5 lat i zaczyna budować zdania.Pytania zadaje sama od dwóch tygodni. Mówi w formie "kali jeść - kali pić" ale da się porozumieć. Bywało ze tygodniami stała w miejscu , my pracowaliśmy i nic. Dlatego ważne żeby nie dać się zniechęceniu.
      Wszystko powoli, krok po kroku. Nie da się od razu nauczyć jeść.Najpierw trzymanie łyżki.Potem nabieranie. Itd. To tylko przykład. Tak mamy ze wszystkim.Czasem jeden element ćwiczony tygodniami, a nagle łapie kilka naraz.Potem znowu stoimy.Najgorzej było między 2,5 -4,5 roku zycia. My non stop pracowaliśmy, komunikacja, mowa, samodzielność,rysowanie, lepienie z plasteliny - wszystkiego trzeba uczyć - ktoś kiedyś napisał "orka na ugorze".Dosłownie - tyrasz jak wół, wypalasz się a efektów długo nie widać. Pare miesięcy temu cos sie ruszyło i jest znacznie lepiej. Ze wszystkim. Dopiero teraz widzę efekty moich czasem wielomiesięcznych wysiłków. Duzo dało przedszkole. Spróbuj go przygotowac, nie rzucaj na głęboką wodę - jak nie da się teraz to na początku zaprowadzaj na krótko , potem wydłużaj. W przedszkolu obserwuj sytuacje, jak mały reaguje, jakie panie maja podejście - pani z własciwym podejsciem może zdziałać cuda - z niewłaściwym narobi większych jeszcze problemów.
      Spróbuj na sytuacje problemowe spojrzeć oczami synka, dlaczego tak robi, o co mu może chodzić, jak go choć trochę rozgryziesz, łatwiej będzie cos osiągnąć.
      Na teraz - jak u niego funkcjonują zmysły, czy jest nadwrażliwy (dotyk, dźwiek, zapach) , jak z rączkami - czy na poziomie wieku, czy "niezgrabne" - jesli ma w tych obszarach problemy warto zrobić już teraz diagnozę SI i zacząć cwiczyć.
      Co do literatury to zajrzyj do wątków przypiętych na górze.

      Tyle na szybko. Wszystkiego napisać sie nie da, jak będziesz mieć jakies problemy, pytania to zawsze tu znajdziesz wsparcie.Warto tez poprzegladać stare watki, możez znaleźć mnóstwo istotnych informacji.
      • agaki Re: autyzm atypowy - co to? 05.05.12, 23:23
        dzięki za odpowiedz
        czytam poprzednie wątki, wypożyczam książki, oglądam filmy
        i im więcej wiem tym wiem mniej... bo każde dziecko z A jest inne

        jestem zmęczona, młody jest bardzo wyczerpujący
        on potrzebuje całodobowego pilnowania, jego pomysły są nie do przewidzenia
        mam jeszcze starsze, dziesięcioletnie dziecko i strasznie mi go szkoda, bo nie mam tyle czasu ile on potrzebuje

        tak sobie dziś wspominałem jak ze straszym dzieckiem jak miał 2,5 roku polecieliśmy razem na wakacje i naprawdę było swietnie
        a z młodszym nawet do sklepu po chleb ciężko wyjść
        ech

        pozdrawiam
        Aga
        • tijgertje Re: autyzm atypowy - co to? 05.05.12, 23:31
          agaki napisała:
          mam jeszcze starsze, dziesięcioletnie dziecko i strasznie mi go szkoda, bo nie
          > mam tyle czasu ile on potrzebuje

          Nieco nie na temat, ale mi sie skojarzylo z niedawna rozmowa z mama kolegi mlodego. Chlopak ma o 6 lat starsza siostre, akurat w wyjatkowo zbuntowanym wieku, ktorej zdarzalo sie miec pretensje, ze mlodszy brat taki wymagajacy i ona na tym ttaci, bo musi sie dzielic uwaga rodzicow. Mama jej ostro odpalnela: to nie ty musisz sie dzielic. Ty mialas cala nasza uwage przez 6 lat, twoj brat od urodzenia musial dzielic uwage rodzicow z toba i od urodzenia byla na straconej pozycji, majac juz starsza siostre.
          Przyznaje, ze zaskoczylo mnie to wyznanie. Nie moge sie z nim nie zgozic, choc moze byc dla niektorych szokujace. Okazuje sie, ze punkt widzenia zalezy od pukntu siedzenia. Na pewno nie mozesz sie oskarzac, ze starszemu dziecku nie poswiecasz tyle uwagi, ile powinnas, musisz jedynie pamietac, ze masz 2 dzieci i kazde jest jednakowo wazne, choc jedno ma inne potrzeby od drugiego. wiecej nie jestes w stanie zrobic i niezaleznie od tego, czy masz dziecko z autyzmem, czy nie, starsze nigdy nie dostanie tyle uwagi co w czasach, gdy bylo jedynakiem.
    • gomado Re: autyzm atypowy - co to? 06.05.12, 11:17
      Polecam terapię Son-Rise, o której wiedzę w Polsce rozpowszechnia fundacja Być Bliżej Siebie
      bycblizejsiebie.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja