123pocahontas
09.05.12, 10:31
juz-my rodzice-wysiadamy nerwowo!
jest duza, nowa poradnia dla osob z autyzmem. no i na nazwie sie konczy:(. jeszcze z m-ac temu pracowali tam: 1 psychiatra, 2 pedagogow (okresowo 1, jak drugiego zwolnili albo sam sie zwolnil), pani od zajec grupowych, logopeda i oligofrenopedagog, ktora (szok!!!) robila dzieciom diagnozy.
nigdy nie bylo psychologa, a pomijajac juz fakt jego potrzeby dla dzieci z diagnoza, to przeciez taka osoba jest potrzebna do diagnozy. jak diagnoze moze wydac pedagog z psychiatra? i na dokladke-nie bylo by moze w tym tak nic dramataycznego-psychiatra nie moze nic zrobic bez wiedzy tejze pedagog. diagnoza jest taka jak zarzadzi pedagog.
na obecna chwile poradnia straci prawdopodobnie jedynego psychiatre:(. a to wszsystko przez zle rzady dyrektora placowki (placowka przyszpitalna szpitala psychiatrycznego) i szpitala. pisalismy skargi do dyrektora, do NFZ... i nic:(.
a przeciez teraz dzieci beda potrzebowaly zasw od psychiatry do orzeczen na nowy rok szkolny i skad je maja wziac? przeciez to lekarz prowadzacy wystawia takie zasw. chocbysmy poszli do innego lekarza, to przeciez na ladne oczy nie da zasw. a po drugie choc to duze miasto, to jest tylko 1 psychiatra dzieciecy:(. miasto ma ponad 200 tys. ludnosci. najblizszy lekarz ok 100 km i zapisy na listopad-grudzien.
jak wplynac na dyrektora???? przeciez to skandal!!!