Dodaj do ulubionych

Concerta -pytania do znających ten lek.

11.05.12, 19:10
Mój Aspi dziś dostał Concerte, 18-kę, mam zacząć podawać od jutra, a w poniedziałek zadzwonić do lekarki i zdać relację. Czy naprawdę tak szybko coś widać? I w ogóle co może być widać ?:) Na co uważać przy concercie?( Listę skutków ubocznych nie chciało mi sie czytać.) Konieczne są jakieś badania dodatkowe? Bo nic nam nie zostało zlecone. Było robione EEG, wyszły pewne nieprawidłowości, ale lekarka powiedziała że nic poważnego. Zgodziłam sie na kolejny lek, mam nadzieję że będzie lepiej niż poprzednio.
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 11.05.12, 23:21
      Moj mlody ma concerte od roku. Najpierw 18mg, potem przeszlismy na 27. Pierwsze dni byly koszmarne, mlody mial straszna hustawke nastrojow, w kilka sekund przechodzil od euforii do niemal histerycznego placzu. Psychiatra uprzedzila nas o takiej mozliwosci i ze lek dopiero po kilku tygodniach przyjmowania dziala optymalnie. Po tygodniu mielismy w domu inne dziecko. W koncu mozna bylo sie z nim w miare normalnie dogadac, a ja mialam wrazenie, ze odzyskalam syna. po jakis 3 miesiacach mlody zaczal wracac do poprzednich zachowan, miewal wiecej hustawek nastroju w ciagu dnia i uznalismy, ze psychiatra slusznie podejrzewala, ze dawka jest dla jego wagi za mala. Po zwiekszeniu dawki przyzwyczajal sie moze 3-4 dni, ale juz od pierwszego dnia widac bylo roznice.
      Concerta, ritalin czy Medikinet maja ta sama substancje czynna, roznia sie czasem dzialania. Niektorzy psychiatrzy przepisuja najpierw najkrocej dzialajacy ritalin, ale trzeba podawac 2-3 dawki w ciagu dnia i dzialanie leku jest bardziej sinusoidalne, kolejne dawki trzeba utrafic w dobrym momencie. W Concercie przez 10-12 godzin jest uwalniana stala dawka leku, poziom we krwi przez caly czas na tym samym poziomie i u nas to strzal w dziesiatke. Kolezanka mlodego miala ritalin, ale tez przeszla na Concerte, bo okolo poludnia dostawala glupawki, w szkole nie zgodzili sie na podawanie lekow, skoro pol godziny pozniej miala byc odbierana przez mame. Roznica u mlodego jest kolosalna. Rano, zanim wezmie tabletke, albo wieczorem, jak juz nie dziala, to czasem sam ze soba wytrzymac nie moze:/
      skutkow ubocznych moze byc calkiem sporo i moga byc bardzo niebezpieczne, wiec ulotke warto przeczytac. Ja tam czytam kazda z zalozenia, niczego wczesniej nie przelkne, mezowi i dziecku tez nie pozwole. Przy Concercie najczestszym skutkiem ubocznym, przy ktorym natychmiast trzeba ja odstawic jest anorekcja. Niektore dzieci przestaja jesc. Moj mlody schudl z 28 na 23kg, ale juz po pol roku brania Concerty, w krotkim czasie i bez jakichkolwiek zmian w jadlospisie, wiec wykluczono wplyw Concerty. Zwlaszcza na poczatku trzeba pilnowac nie tylko wagi, ale i cisnienia i pulsu, lek moze zaburzac prace serca. U mlodego wlasciwie nie zauwazylismy zadnych skutkow ubocznych. Troche gorzej zasypia, (kiedys maz zapomnial dac mlodemu lek i dal kilka godzin pozniej. W nocy mielismy cyrk, mlody zasnal dopiero jak lek przestal dzialac, wczesniej ciagle sie budzil i rzucal po lozku). Jako,z e Kasper mial juz wczesniej problemy z zasypianiem, wiec dostal od razu melatonine, w tej chwili jest na 7,5mg i schodzimy na 5mg. Jak juz zasnie, to spi i nic go nie rusza. W sumie jak widzimy, jak mlody duuuzo lepiej na Concercie funkcjonuje zastanawialismy sie, dlaczego nie zdecydowalismy sie na nia wczesniej, ale niestety nie u wszystkich dzieci dziala tak dobrze. Mlody ma w szkole mnostwo dzieci na lekach, niektore po Concercie przestawaly jesc, inne dostawaly szalu, wpadaly niemal w epizody psychotyczne. Obserwuj dziecko, poczekaj 3-4 tygodnie (chyba, ze cos naprawde zlego bedzie sie dzialo) i wtedy bedziesz mogla ocenic optymalne dzialanie leku. mam nadzieje, ze sie sprawdzi. moj mlody sam o tabletce pamieta, mowy nie ma, zeby o niej zapomnial i wyraznie sam czuje tak duza roznice, ze bez lekow nie jest w stanie normalnie funkcjonowac. Znajoma, po 30/tce, ma od niedawna zdiagnozowane ADD i tez bierze Concerte. Mimo, ze dawke ma w sumie niewielka (taka sama jak mlody), to uwaza, ze roznica jest niewiarygodna. Twierdzi, ze inaczej widzi swiat. Wczesniej widziala wszystko na raz, kazdy detal, przetwarzala zbyt duzo informacji na raz. Teraz patrzy i mysli bardziej wybiorczo i swiadomie. Leki bierze gdzies od stycznia i na razie skutkow ubocznych nie ma zadnych.
      • yula Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 21.05.12, 14:34
        Tydzień brania za nami. W domu nie zaobserwowałam jakichś spektakularnych zmian, ale mam wrażenie że jednak łatwiej mu panować nad sobą. W szkole chwalili go przez ten tydzień, że dużo spokojniejszy. Zobaczymy jak będzie w tym tyg. W domu jedyne co to problemy z zasypianiem, zasypia koło 11-tej, zamiast 9-10. Apetyt zmniejszony, ale nie tragicznie. Na temat ulotki to napisałam półżartem - półserio, bo jestem panikara i nie chcę nakręcać sie, ale oczywiście obserwuje dziecko i jak coś nie tak to będę działać. Na pewno nie zamienia sie w zombie, czego sie obawiałam po poprzednim leku :)
            • tijgertje Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 21.05.12, 18:04
              Melatonina nie rozwiazuje problemow ze snem, tylko ulatwia zasypianie.
              Na weekend i wakacje concerty nie odstawiamy. Wprawdzie taniej wychodzi, ale jest to chyba jedyna zaleta. Przy stalym przyjmowaniu poziom leku sie wyrownuje i dziala lepiej. U nas odstawienie chocby na jeden dzien nie wchodzi w gre, mlody dostaje takiej glupawki,z e sam ze soba nie jest w stanie wytrzymac:/ Concerte mozna odstawic na wakacje, jak dziecko sobie w miare radzi, ale trzeba sie znowu liczyc z tym, ze po kilku tygodniach przerwy znowu przez 3 tygodnie trzeba sie do leku przyzwyczajac. U nas to nie przejdzie, po odstawieniu organizm sie przyzwyczaja jakies 3-4 tygodnie, trzeba by zaczac 3 tygodnie przed rozpoczeciem roku szkolnego i wakacji by braklo, mamy tylko 6 tygodni w lecie.
              • bogusiamaria Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 23.05.12, 23:57
                Co Wy z tą melatoniną?
                I gdzie jest stosowana czy tylko w autyźmie czy też w ZA?
                Bardzo mnie to interesuje bo nie znam kryteriów do podawania.
                Moja wnuczka od lat ma koszmarne trudności z zasypianiem(nie do opanowania) i nikt na to dotychczas nie reagował,a zasypia ok 22 -23 codziennie stawiając cały dom w ostrym pogotowiu.
                U psychiatry była 1 raz bo dopiero zdiagnozowana jako ZA.
                • tijgertje Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 24.05.12, 07:22
                  Autyzm i ZA sa baaaardzo podobne i w zaburzeniach ze spektrum problemy z zasypianiem moga dac popalic. Ja jako dziecko uwazana bylam za spiocha. Do perfekcji opanowalam udawanie, ze spie, a w rzeczywistosci przez sciane wysluchiwalam "kina nocnego". Bylam ostatnia osoba w domu, ktora jeszcze nie spala. Do tej pory miewam problemy z zasypianiem, ale nia sa juz tak uciazliwe. Przy zaburzeniach ze spektrum czesto organizm produkuje zbyt malo melatoniny. U mojego mlodego bylo to bardzo widoczne, jak byl malutki. Melatonina jest wytwarzana w ciemnosci, moj w ogole nie zasnal, jesli pokoj nie byl absolutnie ciemny. po Concerta moze zaburzac wytwarzanie melatonicy, a co za tym idzie zwiekszac problemy z zasypianiem. Jak twoja wnuczka ma takie problemy przy stalym rytmie dnia, ciemnym pokoju i nie moze zasnac, to na pewno warto o tym powiedzic psychiatrze i poprosic o recepte. Melatonina nie szkodzi, dziala gora pol godziny, u mojego jest to 15 do 20min. Jak w tym czasie sie nie polozy do lozka, to potem w ogole o spaniu nie ma mowy.
                  • bogusiamaria Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 24.05.12, 13:04
                    Dziekuję za wyczerpującą odpowiedź-podziałamy.
                    Wnosze z postów,ze przyznajesz się do ZA-moja córka też.
                    Pomimo,ze młodsza nie ma tego typu problemów,starsza ze względu na swoją inność była zawsze moim oczkiem w głowie: im więcej miałam z nią problemów tym bardziej czułam się z nią związana co nie umknęło uwadze młodszej.
                    Tak zostało do dziś choć staram się nie wyróżniać żadnej,bo z obydwiema mam b. dobry kontakt-lecz obserwuję coś co skłania mnie do myśli,że starsza dokładnie mierzy ile mam czasu dla każdej z nich jakby stale miała poczucie rywalizacji.
                    Dlaczego?Przecież kocham każdą z nich,(choć każdą inaczej,gdyż młodsza jest "łatwiejsza w obsłudze do dziś")rozmawiamy o wszystkim co cieszy i boli.
                    Przeszkadza mi jednak to odmierzanie( jestem dość spontaniczna) i jak dotąd nie uporałam sobie z tym.
                    • tijgertje Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 24.05.12, 16:28
                      Mam autyzm wysokofunkcjonujacy, z 4 rodzenstwa jestem najstarsza i jedyna zaburzona. Po mamie zreszta;) Tyle, ze moje relacje z nia sa zupelnie odmienne od tych z synem. O tych pierwszych wlasciwie trudno mowic, bo nie wiem, czy brak relacji mozna nadal nazwac relacja;) W sumie przy tym, co przerabiam z mlodym uwazam, ze bylam dosc bezproblemowym dzieckiem. Terz jednak widze zaburzenia u mamy i latwiej mi wiele rzeczy zrozumiec, co nie znaczy, ze wszystko jest cudownie. Swoja wiedze o zaburzeniach staram sie wykorzystac do zmiany pewnych rzeczy i wykorzystania swoich mocnych stron,i z negowaniem nie tylko mamy, ale tez moich, mojego syna i siostrzencow problemow trudno mi sie pogodzic, a winna wszystkiemu i tak zawsze jestem ja;) Nie moge stwierdzic, ze pasuje mi taka sytuacja, ale pogodzilam sie juz z mysla, ze chocbym na glowie stanela i zaklaskala uszami, to mamy oczekiwan nigdy nie spelnie i nasze relacje nigdy nie beda dobre. O wiele rzeczy mam zal, ale boli nie przeszlosc, bo czasu nie wroce, ale wspolczesne reakcje. Tak, ze zyje swoim zyciem ale boli mnie to, ze mama stoi pomiedzy mna a reszta rodziny i ciezko to przeskoczyc. Tak, ze w sumie atyzm ma swoje dobre strony, bo ktos inny na moim miejscu pewnie by umarl z tesknoty, mi dobrze jest samej ze soba, choc meza i syna nigdy nie mam za duzo Nooo, czasem potrzebuje od nich ciut odpoczac, ale to juz kwestia ich krzykactwa i mojej porannej nadwrazliwosci sluchowej ;)
                      • bogusiamaria Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 24.05.12, 19:20
                        U nas to poszło po moim ex .Ze starszą córką nie znosili się i zwalczali-nie chciałam dłużej tego znosić,tym bardziej ,ze to rzutowało na młodsze rodzeństwo drugą córkę i syna.
                        Dziś do starszej zaczyna docierać ,ze był o wiele bardziej zaburzony od niej i rodzi się w niej odrobina współczucia dla niego,młodsza natomiast mówi" zobacz jak się urządził" co oznacza też ubolewanie,syn nie chce kontaktów(zero)ukończył studia w tym roku,robi doktorat( w UK, a wydawało się ,że prędzej skończy w psychiatryku)
                        To wszystko nie byłoby możliwe gdybym trwała w związku.
                        Smutne ale prawdziwe.
                        • jonaska Re: Concerta -pytania do znających ten lek. 06.12.13, 21:33
                          Czy możliwe, żeby Concerta miała wpływ na wzrok?
                          Wiem,że w ulotce jest napisane - rozszerzenie źrenic, niewyraźne widzenie - ale czy ktoś doświadczył?

                          Zastanawiam się...
                          U syna z wady -0,75 w 2010roku mamy -3,5 w 2013 roku.
                          Syn ma zmiany w sercu, kontrolujemy stale (efekt uboczny Concerty na 100%)
                          Zastanawiam się, może on jest podatny na skutki uboczne tego leku, może jest w tej małej grupie dzieci, które tak właśnie reagują?
                          Martwi mnie wzrok, zastanawiam się nad wizytą u okulisty, który znałby temat, umiał coś doradzić..ale czy ktoś zna takiego okulistę?
                          Czy ktoś, czyjeś dziecko miało problemy ze wzrokiem przy Concercie?
                          Jak ugryźć ten temat? Zastanawiam się ....
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka