zdolne dzieci autystyczne

31.05.12, 18:24
Witam,



Prowadzę bloga nt. zaburzeń naurolingwistycznych, chciałabym napisać kolejny swój artykuł o uzdolnionych dzieciach autystycznych- uświadomić niedowiarków, pokazać, że istnieją osoby takie jak Temple Grandin czy Daniel Tammet:



katarzynafrak.natemat.pl/6007,sawant-obdarzony-niezwyklym-umyslem
katarzynafrak.natemat@gmail.com

proszę o kontakt wszystkich rodziców i terapeutów, którzy za pośrednictwem mojego bloga, chcieliby podzielić się ze światem talentami swoich pociech.
ps. zapraszam, do dyskusji i komentarzy, propozycji tematow na ww email


Kasia






katarzynafrak.natemat.pl/
    • tijgertje Re: zdolne dzieci autystyczne 31.05.12, 18:43
      Kasiu, mysle, ze najpierw powinnas sie zastanowic, o czym tak naprawde chcesz pisac:
      1. o autystycznych sawantach
      2. o autystach obdarzonych jakims talentem
      3. o autystach uzdolnionych

      Dla mnie to nie to samo. Mam autyzm , inteligencje mam powyzej sredniej, ale na pewno nie jestem sawantem. O talenty tez sie nie podejrzewam, za to uzdolnien roznych troche mam;) To samo moge powiedziec o moim synu. Ma 8 lat i szczegolnych talentow na razie nie odkrylismy, choc podejrzewamy nieprzecietne zdolnosci w kierunku gry w golfa, ale to sie okaze w przyszlym roku, jak zacznie regularne lekcje po wakacjach. Na razie ogrywa tate w minigolfa, choc tata jest niezlym golfista grajacym od ponad 30 lat;) mlody nie ma nawet jednotematycznych fiksacji i obsesji jak aspergerycy (ja tez nie, jak czegos sie na zadowalajacym dla mnie poziomie naucze, to szukam czegos nowego, bo stare hobby mnie nudzi, ciagle potrzebuje jakiegos wyzwania). Na pewno mlody ma jakies zdolnosci jezykowe, ale zrzucam to na karb myslenia obrazowego i dobrej pamieci. to w ogole dobry temat do badan;) Sama gadam w 3 jezykach (polskim , niderlandzkim i angielskim), niektorzy twierdza, ze mam talent, choc ja wiem, ze tak nie jest. Ja wiem , jakie robie bledy, a to, ze sprawnie sie w kazdym jezyku dogaduje (choc np angielskiego uczylam sie 6 tygodni, rzucajac sie na gleboka wode i z taka wiedza wyjezdzajac do Wiatrakowa) to kwestia sposobu myslenia, metody nauczania i checi;) Kilkanascie lat uczylam sie niemieckiego i nadal nic nie umiem;) W moim przypadku posadzano mnie o kilka "talentow" , ale teraz wiem, ze to nic innego, jak umiejetnosci wynikajace z autystycznego funkcjonowania mozgu.
      • katarzynaf2 Re: zdolne dzieci autystyczne 31.05.12, 19:07
        hej!

        o sawantach pisałam, raczej o autystykach obdarzonych jakimiś zdolnościami, którzy chcieliby o nich powiedziec (rodzice/ terapeuci); np. dziewczynka z ktora pracowalam potrafila ukladac skomplikowane puzzle w kilka minut (pamiec obrazowa, myslenie szczegolowe tak charakterystyczne dla dzieci autystycznych)

        poprawiam swoj email:
        natemat.katarzynafrak@gmail.com
      • katarzynaf2 Re: zdolne dzieci autystyczne 31.05.12, 19:14
        ciekawy blog, swietny chlopak i sliczny psiak :)
        • jan.kran Re: zdolne dzieci autystyczne 31.05.12, 19:48
          Moj ma 22 lata , dopiero w tym roku zalicza mature czyli zaden sukces:)))
          Natomiast ma cos w mozgu , nie wiem co ale jest inny. Tzn. czasem prypomina mi maszyne ktora jak sie nacisnie odpowiedni guzik wypluwa odpowiedzi na setki roznych tematow.
          Dziala wybiorczo bo na proste pytania nie umie odpowiedziec natomiast to co Go interesuje ma w malym palcu.Bywa lepszy od netowej wyszukiwarki:PPPP
          W codziennych sprawach sie gubi , w skomplikowanych potrafi dzialac swietnie.
          Nie umiem tego wytlumaczyc ale mam corke NT , bardzo kumata ale ona jest ze tak powiem normalna , podobnie jak ja . Przyswaja wiedze regularnie i po kolei.
          A Liliowy jak sie zawiesi na jakims temacie to w krotkim czasie wie wszystko lub prawie i drazy .
          Jak chodiz o jezyki to je przyswaja blyskawicznie. Ja mam zdolnosci jezykowe ale u Niego to jakis Kosmos.
          Nie zeby byl jakims geniuszem ale jak ma ochote to przyjmuje kolejny jezyk szybko i nie wiadomo kiedy.
          Na codzien ma cztery , oprocz niemieckiego , zaden perfekt ale bdb.
          Najbardziej mnie zaskoczyl zpolskim poniewaz w wieku osmiu lat chyba wzial do reki polska ksiazke i ja przeczytal nie uczac sie nigdy wczesniej czytania po polsku. Pisze po polsku tez w miare a nigdy nie uczeszczal do zadnej polskiej placowki.
          Nie wiem czy cos Tobie tym postem pomoge ale zapewniam Cie ze Obcy maja zdolnosci o ktorych nie mamy pojecia jak i skad sie biora.
          Moj ex jest tez ZA i obserwowalam to samo co u syna tylko winnych dziedzinach.
          Pozdrawiam.
          Ula
          • rohatyna Re: zdolne dzieci autystyczne 01.06.12, 08:17
            Wszystkie dzieci autstyczne są bardzo zdolne i mają niezmierzony potencjał - trzeba tylko go odkryć -:)
            • tijgertje Re: zdolne dzieci autystyczne 01.06.12, 08:32
              i kto to mowi? ;)
              • marika012 Re: zdolne dzieci autystyczne 01.06.12, 08:55
                Tig Ty tak poważnie? Bo ja post Rohatyny odebrałam jako ironię.
                • rohatyna Re: zdolne dzieci autystyczne 01.06.12, 09:32
                  marika012 napisała:

                  > Tig Ty tak poważnie? Bo ja post Rohatyny odebrałam jako ironię.

                  A akurat pudło ! -:) Nie bylo w tym grama ironi i! Naprawdę tak uważam. Ubolewam tylko, ze nie potrafiłam go odkryć. Chociaż nie - odkryłam , ale nie umiałam ukierunkować na właściwe - przydatne w jego życiu tory. Moja porzażka. -:)
                • katarzynaf2 Re: zdolne dzieci autystyczne 01.06.12, 09:37
                  myślę, że to nie calkiem ironia, cos w tym jest, ale wg badań tylko ok. 10% dzieci autystycznych posiada ponadprzeciętne zdolności (wykraczające poza zdolności przeciętnego człowieka), na swoim blogu pisałam o plastyczności mózgu względem autyzmu- przejmowania jego funkcji między półkólami- deficyty w jednym regionie często powodują silniejsze funkcjonowanie w innej części mózgu i to często powoduje takie nietypowe zdolności

                  Zwracam się do tych, którzy takie umiejętności u swoich dzieci odkryli i chcieliby się nimi podzielić, chętnie to opiszę. (np. związane z pamięcią obrazową, zdolnościami artystycznymi itp.)
                  • mikkoevi Re: zdolne dzieci autystyczne 03.06.12, 10:21
                    Moim zdaniem problem jest taki, że choć dużo dzieci autystycznych ma zdolności itp. To czasami oprócz rodziców (chociaż czasem też oni nie potrafią zauważyć) nikt nie traktuje tych zdolności poważnie. Smutno to.
                    Temple Grandin np jest taką dużą orędowniczką dostrzegania w tych dzieciach nie tylko autyzmu ale też utalentowanych ludzi.
                    • rohatyna Re: zdolne dzieci autystyczne 03.06.12, 10:47

                      No więc tak ....Mój Michał pamieta wszystkie numery telofonów, które ma w komórce, które ma jego taat i ja - około 350 numerów. Pamięta wszystkie Nipy, Regony, numery kont, pesele , wszysttkich członków rodziny. Pamięta też daty urodzenia naszej rodziny, znajomych, kolegów - okolo 200 dat. Potrafi wziąć do ręki garść kamyków - rzucic na wodę i za sekundę powiedzieć np. 27 !Za każdym razem bezbłędnie! Potrafi popwtórzyć do pięćdziesięciu cyfr lub liczb dwu - trzy cyfrowych, podanych mu w dowolnym porządku. I to tyle -:)
                      Mozna mu odliczyć dowolną ilość, dć do ręgo - rzuca - a za sekunde pztrząc na kręgi - powiedzieć ile jest! Może to i zdolność - ale dosyc malo praktyczna -:)

                      http://s17.rimg.info/3d4f6162bfd61f18a9b5ca47de87d178.gif
                      • hankam Re: zdolne dzieci autystyczne 03.06.12, 10:56
                        Ale jak to przełożyc, jak napisałaś, na coś, z czego mial jakąś korzyść?
                        Moze powinien być informatykiem?
                        A może zajmować się finansami?
                      • tijgertje Re: zdolne dzieci autystyczne 03.06.12, 12:31
                        Może to i zdolność - ale dosyc malo praktyczna -:)

                        Bzdura. Akurat tutaj to ja widze ogromne mozliwosci;) masz pojecie, jakby sie z niego cieszyli np w jakims archiwum czy magazynie, gdzie zamiast wklepywac cokolwiek w komputer wystarczy rzucic haslo i otrzymac szczegolowa informacje gdzie cos znalezc??? urzedy statystyczne, kasyna itp;) to doskonale miejsce pracy dla kogos o takich zdolnosciach. I wierz mi, sa to wyjatkowe zdolnosci, ktore wlasciwie wykorzystane moga sprawic, ze chlopak siagnie nieprzecietny sukces. Ty praktycznych zastosowan nie widzisz, ale na autyste trzeba patrzec niestandardowo;) Ja nie mam akurat zadnej fascynacji liczbami na tyle, zeby rozwijac w tym kierunku jakiekolwiek zdolnosci (poza tym, ze zawsze uwielialam zadania z trescia na matmie i zawsze wiedzialam jak je rozgryzc), ale np w moim pokoju kiedys mialam istna bolblioteke. mama-historyczka miala ogrooomna ilosc ksiazek, a ja dokladnie wiedzialam gdzie ktora stoi i jaki ma grzbiet;)
    • czarna_ida Re: zdolne dzieci autystyczne 03.06.12, 12:23
      znajomy juz dorosly autysta, umie zagrac z pamieci kazdy zaslyszany utwor na fortepianie i pianinie. Ale proba nauczenia technicznego, nut, itd, nie udala sie ..
      Wiec nie wszystko jest do przejscia :-(
      • tijgertje Re: zdolne dzieci autystyczne 03.06.12, 12:40
        Ale szczesciarz. Ja mam odwrotnie, musze widziec. Choc na wiolonczeli i fletach nieco latwiej mi grac ze sluchu. A takim, co to ze sluchu wszystko graja zawsze zazdroscilam. Wiesz, jaka kase z takimi zdolnosciami mozna zbic grajac tzw "haltury"??? Mielismy wieki temu krotki czas organiste na zastepstwie, nie znal nut, ale gral wszystko jak leci w kazdej jednej tonacji. niestety nie mogl zostac na stale:/
        • rohatyna Re: zdolne dzieci autystyczne 03.06.12, 13:08
          Acha, i jeszcze jedną ma zdolność - gra na gitarze - całkiem dobrze! klasycznie i akordami. Nigdy nikt go nie uczył i nigdy nie ćwiczył! Patrzył jak jego tata gra - i jednego dnia wziął gitarę .... - i już grał. Szczęki nam opadły ! . Teraz co usłyszy - to gra - wymiata klasycznie jak stary -:)

          Mój mąż mówi , że to talent samorodny, to co innym zajmuje lata - jemu 5 minut -:)
          O nutach rzecz jasna pojęcias nie ma -:)
      • tata.po.30 co do muzyki... 03.06.12, 21:30
        Co do muzyki, to nasz 4.5-latek nas dziś zaskoczył: w domu mamy takie pianinko, trochę sobie brzdąka. Mówiliśmy mu, jak się nazywają nuty (c, d, e itp.). Najbardziej spodobał mu się dźwięk a (a dokładniej to akord a-moll w różnych kombinacjach). No i dziś byliśmy w CN Kopernik, są tam na 1. piętrze słuchawki i pokrętło, można ustawić wysokość dźwięku i posłuchać. W pewnym momencie woła mnie do siebie, daje uśmiechnięty słuchawki i mówi: to jest a-moll. No, a-moll to nie był, ale czyste 440 Hz ustawił... Myślę sobie, że może zapamiętał skądś, że a to 440 Hz. Zasłoniłem liczby, kręcę gałką -
        • katarzynaf2 Re: co do muzyki... 03.06.12, 23:26
          proszę tych z Was, ktorzy chcieliby, zebym opowiedziala o Waszym dziecku/ znjomym itd. o pozostawienie swojego adresu email do kontaktu :)

          Pozdrawiam
          • marychna31 Re: co do muzyki... 04.06.12, 15:40
            mój gazetowy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja