gruba_mamma
03.06.12, 07:51
jak zawsze wracam po imprezie z dziećmi i łapię doła.Dzieci są super, nie wysmiewają, wyciągaja do zabawy, zagadują, bawią się nawet obok tak jak ona,a młoda po prostu ich nie widzi, albo widzi, ale nie rozumie co do niej mówią.Wczoraj poprosiłam dziewczynkę, żeby jeszcze raz ją zapytała tylko wolniej i powiedziałam córce że dziewczynka ją o coś zapyta, wtedy usłyszała i odpowiedziała.Ludzi w grupie też zauważa wybiórczo.Widzi ciocię, wujka, reszta to tło, jak meble.Czy to się zmienia z wiekiem? młoda w czerwcu kończy 5 lat.