słoń Rohatyny a moje dziecko :)

04.06.12, 06:47
Pierwszy jaki zobaczyła był żółty i młoda się zachwyciła "soń, soń!!!", nie dała przewinąć watku tylko czekała aż się słoń odwróci i śmiała się na cały głos. Potem jak coś czytałam zobaczyła niebieskiego... i uciekła , schowała się za drzwiami.Okazuje się że niebieski jest STRASZNY :) I była zabawa - znajdowałam żółtego to się zaśmiewała, niebieski - uciekała i zatykała oczy. Różowego jeszcze nie widziała ale na pewno się zachwyci:)czas kiedy musiałam wyszukiwać watki ze słoniem juz minął, ale jak zobaczy różowego to chyba powróci. Rohatyna, masz super sygnaturkę:):):)
    • rohatyna Re: słoń Rohatyny a moje dziecko :) 04.06.12, 08:44
      No ro bardzo się cieszę -:)
      Co prawda mój mąż powiedział , z jest infantylny i że stareju babie nie wypada - ale co tam !
      -;):)
Pełna wersja