andevi
05.06.12, 23:39
U mojego dwulatka obserwuję już od dłuższego czasu zaburzenia snu tego typu:
- trudności w zasypianiu wieczorem. Zwykle tłucze się do 23.00 albo i dłużej
- budzi się w nocy
- w dzień śpi 2-3 godziny
- rano budzi się już o 5.30
Nie wiem, czy jest to tylko reakcja na zmiany zaszłe w naszej rodzinie w ostatnich miesiącach(narodziny braciszka, przyjazd babci, dzielenie pokoju ze starszym bratem), czy rzeczywiste zaburzenia snu. Tym bardziej, ze wczesniej też obserwowalismy podobne zachowania. Mały jest zgłoszony do diagnozy, ale czekamy nadal na badania.
Moje pytanie do doświadczonych mam: co mogę sama zrobić, by rytm dziecka uregulować? Czy powinnam iść z nim do lekarza, podawać jakieś leki uspokajające czy nasenne? Mały poza tym reaguje wrzaskiem na wszystko, co nie po jego myśli. Ataki histerii są na porządku dziennym:(