ez-aw
14.06.12, 13:42
W zeszłym roku przenosiłam syna (CZR- spektrum autyzmu) z przedszkola masowego, do przedszkola integracyjnego. Miał wtedy 3 lata i 9 miesięcy. Powiedziano mi, że ze względu na dysharmonijny rozwój oraz kłopoty z komunikacją społeczną, dziecko przyjęto do grupy młodszej wiekowo. Czyli nie do 4-latków, tylko do 3-latków. W pełni się to zgadzało z moimi obserwacjami i poglądami.
Jednak teraz, po roku usłyszałam, ze syn nie przejdzie razem z grupa do czterolatków, tylko do 5-latków. Zmieni grupę, panie, dzieci. Nie otrzymałam tego na piśmie - mam zamiar poprosić.
Pytanie: czy Pani dyrektor może sobie wprowadzać takie zmiany bez konsultacji i zgody rodziców? Czy jest to praktykowanie w przedszkolach Waszych dzieci? I jak dzieci na to reagują?