aniasamosia
30.06.12, 17:18
Nie mam już pomysłów jak przemycić małemu zdrowe jedzonko. W zasadzie nie je nic prócz kaszy manny na mleku, jogurtów, serków, obiady tylko papkowate-zupy. Czasem poskubie bułkę, pączka, jajecznicę. Próbowałam dać maliny - be, truskawki - be. Na wszystkie propozycje słyszę "be". Jabłko je tylko starte na tarce. Nie weźmie sam nic do buzi. Tak się zastanawiam czy w ógole ma odpowiednią morfologię i żelazo, itp. Czy to "be" kiedyś minie?