mimamii 27.07.12, 19:39 Poleccie mi, prosze, kogos konkretnie, placowke. Nie chcialabym strzelac na slepo, bladzic, marnowac czas. Bede bardzo wdzieczna Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tata.po.30 Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 28.07.12, 02:44 W okolicy Prodeste ma bardzo dobre opinie, ale to chyba Opole. Odpowiedz Link
mimamii Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 28.07.12, 07:31 Dziekuje, juz mi ktos tu polecal ten osrodek. Chyba w tej chwili nie moge sobie pozwolic na prywatne badania, nie stac mnie obecnie na to :( Odpowiedz Link
myszewa Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 28.07.12, 16:36 Napisz proszę czego oczekujesz - diagnozy, terapii, jednego i drugiego? Jakie metody? Prywatne odpadaja, rozumiem? Najlepsi specjalisci z którymi pracowalismy-pracujemy we Wroclawiu to prywatnie. Państwowo to masz tak - Wolowska, nie wypowiem się, byliśmy tam tylko raz, trochę się czeka i na termin i potem na terapię (ja powiem szczerze na telefon w sprawie zajęć nie doczekalam się nigdy, mieli zadzwonić w ciągu miesiąca-dwóch, bo byly wakacje... sama potem nie dzwonilam bo w międzyczasie znaleźliśmy inne zajęcia dla mlodego, ale co do wartości merytorycznej zajęć się nie wypowiem, bo po prostu nie korzystaliśmy), Mikoszów (to kolo Strzelina, ale bardzo dobry ośrodek)- poznalam kilka osób z zespolu terapeutycznego i z czystym sumieniem mogę polecić, jednak jak 2 lata temu staraliśmy się o rediagnozę to terminy byly odlegle. W Promyku mają zajęcia z WWR, diagnozują chyba też, ale nie wiem czy odplatnie czy za darmo, co do zajeć zależy do kogo Cię przydzielą, my jesteśmy bardzo zadowoleni z SI, ale promyk w sumie wyspecjalizowal się w dzieciach z MPDz, jeśli chodzi o autystów - zależy na kogo trafisz. Jeszcze w poradni zdrowia psychicznego na podwalu możesz spróbować - my tam chodzimy do psychiatry raz w roku po papierek do orzeczenia, dr bardzo mila, ale wizyty na NFZ krótkie, mają tam fajne darmowe zajęcia grupowe, my korzystalismy 2 lata, chyba też diagnozują, ale my diagnozowaliśmy prywatnie, więc nie wiem do końca. Ja za jedną z najlepszych specjalistów uważam p. Goębiowską (neurologopeda), to u niej mój syn zacząl robić największe postępy, jest obecnie naszą prowadzącą, ma świetne podejście do dzieciaków i duże doświadczenie. Państwowo pracuje w Mikoszowie, w Pulsantisie (niestety na zajęcia w ramach NFZ od kilku lat dostać się jest praktycznie niemożliwe, my rok temu nawet na listę oczekujących się nie dostaliśmy, nasi znajomi dostali się jako 20-ści któryś na rezerwową i do dziś na zajęcia się nie zalapali, jest możliwość za to wykupienia w Pulsantisie odplatnych zajęć z czego korzystamy), na Podwalu (ale tylko przy zajęciach grupowych), prowadzi też dzialalność prywatną. Z ośrodków prywatnych mogę polecić też Stimulus, maja lekko behawioralne podejście, ale wspólpracę z nimi wspominam dobrze. Z PPP syszalam dobre opinie o Krakowskiej - sama nie korzystalam. Odpowiedz Link
mimamii Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 28.07.12, 19:43 Oo, ciesze sie, ze ktos z Wroclawia jednak tu jest! Czytalas moj glowny watek? Tam napisalam o nas. Potrzebujemy na razie diagnozy, synek z wyraznymi objawami jakiegos zaburzenia, tu na forum padly podejrzenia ZA, sama tez tak czuje. Poszukuje dobrych diagnostow i osrodka, gdzie sie nami porzadnie i kompleksowo zajma, na kase chorych, bo nie mam pieniedzy na diagnozowanie prywatnie... Wiem o Promyku, o Wolowskiej, Podwalu, Korczaku, Bialowieskiej i Mikoszowie - to z info z internetu. Ktore miejsce polecisz na 'start'? jak wyglada taka pierwsza wizyta-konsultacja? czy tam od razu zrobia tez diagnoze SI? Jak to rzeczywiscie wyglada od poczatku, jak sie przygotowac? Odpowiedz Link
myszewa Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 28.07.12, 21:08 Z miejsc które wymienilaś korzystaliśmy z oferty Podwala, osoby które pracują na Podwalu pracują też w Mikoszowie - polecam tam uderzyć, fajnie gdybyś trafila na p. Golębiowską, ona ma duże doświadczenie z wysokofunkcjonujacymi osobami ze spektrum (jeśli to faktycznie spektrum a u Was). Co do diagnozy - my diagnozowaliśmy się w ośrodku prywatnym, byly to 3 spotkania, obszerny wywiad z nami i obserwacja mlodego podczas zabawy z badajacym - dokladnie nie wiem jak to wygladalo, bo ku mojmu zdziwieniu maly bardzo chętnie zostal sam z badającymi, mial wtedy tyle lat co Twój synek i bylam przekonana, że nie ma możliwości by zostal z kimś obcym bez mamy. My w tym czasie mieliśmy wywiad w pokoju obok - pytano nas o zwykle rzeczy - przebieg ciąży, poród, jak przebiegal rozwój dziecka, jakie ma zwyczaje, jak wyglądają jego zabawy, kontakty z rówiesnikami, dzielenie pola uwagi, rozpoznawanie i reagowanie na emocje itp. Takiej prawdziwej diagnozy Si nie bylo, byl tylko test do wypelnienia, który z grubsza pozwalal się zorientować czy sąmy w tym zakresie. Diagnozę SI zazwyczaj robi się osobno, nie podczas diagnozy klinicznej, tak samo diagnozę funkcjonalną. Z tego co czytalam Twój synek funkconuje bardzo fajnie, nie myślalaś o przedszkolu, choćby na 2 godzinki dziennie? Ewentualnie innych zajęciach gdzie mial by okazję ćwiczyć swoje kompetencje spoleczne np. zajęciach plastycznych, ceramicznych itp skoro to lubi. Odpowiedz Link
mimamii Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 28.07.12, 21:37 Bede miec na uwadze Twoja opinie o Podwalu i p.Golebiowskiej - dziekuje! Bede dzwonic w poniedzialek po poradniach, pytac, co z terminami, itd. Czy musze miec skierowanie od pediatry do takiej poradni? Gdzie mozna poczytac o Was? Masz tu jakis swoj watek? Wiesz, u nas byly juz proby 'przedszkolne' i zajeciowe. Tzn przez jakis czas prowadzalam synka na 1-2h 1 lub 2 razy w tyg do prywatnego przedszkola, w czasie zajec grupowych, manualnych (pomiedzy drzemka a sniadaniem). Poniewaz jest majsterkowiczem, uwielbia rysowac, malowac, lepic, itd, bardzo mu sie podobalo. Chetnie siedzial z dzieciakami przy stoliku, niezle radzil sobie z poleceniami pani. Ja bylam w poblizu, najpierw w sali, potem nawet ja opuszczalam na troche i dawal fajnie rade. Ale do czasu. Gorzej radzil sobie z innymi zabawami w grupie - takimi ruchowymi, tance w koleczku, spiewanie. Byl jakis sploszony, niechetny, wycofywal sie i konczylo sie tym, ze lecial w moje ramiona. A juz kompletnie nie radzil sobie w tzw czasie wolnym, kiedy dzieci 'wypadaly' na dywany, kazde rwalo jakas zabawke, robilo sie gwarno, tloczno, za duzo sie dzialo jak dla niego... Najpierw probowal sie 'przedrzec' do jakiejs zabawki, a potem usuwal sie calkiem na ubocze, badz w ogole nie byl zainteresowany zabawami, chodzil po katach, itd. Ale ogolnie chodzil chetnie, nie robilam tego absolutnie na sile. Zaniechalismy, bo przyszlo lato i wiecej bywalismy na podworku, gdzie mial/ma kontakt z dziecmi. Myslalam o przedszkolu od wrzesnia, jednak mialam zbyt duzo watpliwosci (chyba slusznie...) i na razie sie nie bedziemy spieszyc, jestem gotowa byc dalej w domu z synkiem. Mamy mozliwosc uczestniczenia w zabawach na placu zabaw przedszkolnym (przedszkole panstwowe) w dowolne dni, w zabawach/imprezach okolicznosciowych. Chce stopniowo go oswajac z tak duza grupa, bo to go mocno przeraza jak widze. Zapewne wszystko sie wyklaruje po diagnozie. I wtedy bedzie bardziej jasne, co nalezy robic i jak... Troche sie niepokoje, bo obserwuje ostatnio nasilenie izolacji i obojetnosci w stosunku do innych dzieci :( Odpowiedz Link
myszewa Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 29.07.12, 11:01 Nie musisz mieć skierowania, szczerze mówiac nie wiem jak to wygląda w poradni państwowej, wydaje mi się, że najpierw umawiasz się do psychiatry dziecięcego *bez skierowania), który potem kieruje na diagnozę do zespolu diagnozującego. Na Podwalu polecam dr Malgorzatę Pykę. U nas wyglądalo zupelnie inaczej niż u Was, mój synek ma autyzm, początkowo rozwijal się w normie ok. 2 roku życia mielismy regres, ale nie nagly, tylko stopniowy, ten regres dotyczyl zachowań spolecznych, pojawily się stereotypie. Z mową zawsze szlo pod górkę, ale myślalam, że powoli taki typ (w rodzinie męża czesto występuje opóźnienie w rozwoju mowy bez żadnych dodatkowych atrakcji), maly mowil po swojemu, ale potrafil powiedzieć co chce, czego nie chce, więc dopiero jak dolączyly inne objawy zaczęlam podejrzewać, że coś nie tak. Mieszkalismy wtedy w malym mieście, gdzie wszyscy - pediatra, psycholog z ppp - wmawiali mi, że z synkiem wszystko ok, że pozwolilam mu wejść sobie na glowę. Maly mial sporo uroku osobistego, nigdy nie mial problemu z kontaktem wzrokowym, jest bardzo radosnym dzieckiem, niemniej jak trafiliśmy na diagnozę zespol nie mial najmniejszych wątpliwosci, że to autyzm (dostaliśmy atypowy ze względu na brak objawów w jednej ze sfer). W diagnozie funkcjonalnej oceniono jego rozwój na 1 i 4 m-ce czyli niemal 50 proc. opóźnienia (mial 2,5). kolejny rok to byl rok bezsensownej szamotaniny - w mieście w którym mieszkalam nie bylo praktycznie zadnej oferty, pracowalismy zdalnie wg programów pisanych przez ośrodek, od polowy roku znalazlam zajęcia we wroclawiu na które dojeżdzalismy 160 km, mieliśmy też pomoc mlodej dziewczyny po pedagogice specjalnej która przychodzila do nas do domu, wlasciwie rzucaliśmy się na wszystko - DAN, Tomatis (dla którego zrezygnowalismy z wakacji, a po którym rezultatów żadnych nie bylo), SI, Masgutowa, homeopatia (byliśmy raz i jakoś nas nie przekonano), ale z perspektywy czasu widzę, że nasze glówne blędy to slaba neurologopeda (walkowalismy przez rok ćwiczenia, które dla mlodego byly wówczas po prostu za trudne), praca glównie w domu ze mna (maly mial problemy z przenoszeniem umiejętnosci, te same ćwiczenia, które wykonywal ze mną w domu z palcem w nosie w innym miejscu z inną osobą stanowily problem - bo inne miejsce, dodatkowe bodźce np. tykajacy zegar, ruch uliczny za oknem itp, inny ton glosu, inaczej formulowane zdania, obca osoba która byla zupelnie obojetna mlodemu więc po co mial się starać, coś udowadniać), poza tym nasza terapia obejmowala jedynie pracę na programach domowych (z ośrodka dla dzieci z autyzmem i od neurologopedy), wszystko inne - SI, Tomatis, Masgutowa, grupowe powinny stanowić raczej dodatek do terapii, a nie być jej osią. Po roku pracy mieliśmy powtórną diagnozę funkcjonalna i zalamka - po roku intensywnej pracy oceniono naszego synka na 1 rok i 7 miesięcy, czyli tylko 3 miesiace do przodu w stosunku do badania sprzed roku. Pewna wskazówka bylo to, że przewidywalny wiek rozwoju bardzo mu skoczyl - do wieku realnego, co moglo wskazywać po prostu na brak dostatecznej wspólpracy. Maly wykonywal duzo zajęć tylko w polowie i przerywal zafascynowany tykajacym zegarem albo jakąś zabawką, więc nie zaliczano go jako wykonanego, a jedynie do przewidywalnej sfery rozwoju. Wiele zadań, które byly w jego zasięgu w ogóle nie podjąl - ale test prowadzil obcy psycholog, a mlody przyzwyczajony byl do pracy glownie z mamą. Ten test plus problemy ze nalezieniem przedszkola (bo autyzm, a oni preferują niepelnosprawność ruchową) zmusil nas do przeprowadzki do miejsca gdzie maly będzie mial dostęp do terapii, przedszkola i lepsze szanse na rozwój. No i od ponad 1,5 roku mieszkamy we wroclawiu. Synek ma teraz 5 lat, cóż - nadal sporo problemów, ale robi postępy i może za 2-3 latabędzie mógl iść do szkoly integracyjnej. Mamy super przedszkole (ale w pierwszym do którego trafilismy synek cofnąl się, przedszkole mocno naduzylo naszego zaufania jak sie potem okazalo), mamy fajny zespól terapeutów który ze sobą wspópracuje (to bardzo ważne, często jest tak, że dziecko ma 2 godz tu, godzinke tam, godzinke jeszcze gdzie indziej, każdy ciągnie w swoja stronę, rodzice szarpią się na dojazdy między jednym a drugim ośrodkiem, a efektów brak)... Czytalam Twój pierwszy post, Twój synek funkcjonuje świetnie, wlaściwie jedynie w sferze spolecznej i ew. sensorycznie można się przyczepić, dlatego pisalam o przedszkolu czy innych zajęciach - wydaje mi się, że przy tak dobrym funkcjonowaniu jest to dla niego ważniejsze niż zajecia czysto terapeutyczne. Poczatkowo może byc tak jak piszesz - moj pierwszy rok zajęć grupowych niemal przespal - bo bylo za dużo bodźców. Mój wręcz przeciwnie - uwielbial zajecia muzyczno-ruchowe, ma świetny sluch i jest typem melomana, a nienawidzil manualnych i dopiero od niedawna bez wrzasków bierze kredkę i próbuje coś nabazgrać, idzie mu średnio. Ważne jest też dobre przedszkole z możliwie szeroką ofertą, bo faktycznie poczatkowo najtrudniejszy jest tzw. czas wolny (mój do teraz nie wie co ma wtedy ze sobą zrobić), zwykle podczas swobodnych zabaw czy spacerów jest też więcej bodźców, wiekszy halas, dzieci biegają, szybko się przemieszczają, ale z czasem dziecko coraz lepiej radzi sobie z bodźcami. Ważny jest też personel, który będzie dziecko wspieral w tym czasie, a nie np. pil kawę, w poprzednim przedszkolu mlody niemal caly czas byl pozostawiony sam sobie, nawet podczas zajęć, gdzie zwykle nie uczestniczyl, tylko siedzial sam w kacie lub baseniku z pileczkami. Co do SI, MOJE zdanie po 3 latach i kilku gabinetach, które zaliczylismy jest takie - diagnoza potrzebna, SI się przydaje, ale nie za wszelką cene (np. dlugiego dojazdu czy wczesnego wstawania), my rok temu mielismy SI 3 razy w tygodniu, potem zmniejszylismy do 1 zajęć (na NFZ) i staramy się zapewnić mlodemu wiele zajęć ruchowych (konie, basen) z korzyścią dla kieszeni i bez pogorszenia się funkcjonowania mlodego w tym zakresie. Jeśli jesteście z Wroclawia (warunkiem jest zameldowanie) możecie skorzystać z oferty Harmonii przy Kwiskiej, maja teraz taki projekt wspolfinansowany przez urzad miasta i przyjmuja na bezplatne konsultacje w zakresie SI, to nie są regularne spotkania, raczej konsultacje, ale przynajmniej fachowiec będzie mógl poobserwować malego i stwierdzić czy są problemy SI i czy potrzebne są zajęcia, ew. podpowiedzieć jak pewne rzeczy można ćwiczyć wwarunkach domowych. Info znajdziesz na ich stronie internetowej, polecam panią Fajkowską. Post wyszedl nieco przydlugi, gdybys miala pytania to pisz, chętnie odpowiem. Odpowiedz Link
majowa23 Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 29.07.12, 13:54 Sama niedawno pytałam tutaj gdzie we Wrocławiu pójść z dzieckiem. Niestety niczego nie potrafię na razie doradzić, bo sama dopiero zaczynam. Ja byłam ze swoim synkiem w rejonowej poradni psychologiczno-pedagogicznej. Skierowania nie potrzeba. Niestety terminy były dość odległe (2-3 miesiące) i nie pracują w wakacje. Ale nie była to diagnoza tylko konsultacja z psychologiem i pedagogiem. Muszę przyznać, że otrzymałam dość konkretne wskazówki gdzie dalej pójść - neurolog, zaświadczenie potrzebne do opinii o wwr, potem pewnie zajęcia w ramach wwr. Usłyszałam też konkretnie z czym jest problem, była to taka ocena dziecka jakiej oczekiwałam. Może po prostu miałam szczęście i trafiłam na osoby z powołania :) Niestety - na NFZ do neurologa w tym roku nie ma miejsc. Podejrzewam, że jeśli dostaniemy wwr to zacznie się wpisywanie na listę oczekujących. W Harmonii też byliśmy, dwa razy. Raz w zeszłym roku, drugi raz teraz. Już w zeszłym roku dostaliśmy sporo wskazówek co z dzieckiem robić w domu, jak się bawić, co przygotować. Ale niestety jest to jednorazowo godzina i w przypadku naszego dziecka to mało nawet na omówienie wszystkich problemów. Zresztą - gdzie nie poszliśmy to nam powiedziano, że w zakresie SI jest tak kiepsko, że absolutnie sami w domu sobie nie poradzimy. Podejrzewam, że niestety już na ten rok nie będzie miejsc. My zapisywaliśmy się w styczniu na czerwiec. Ale może coś się zmieniło, albo uda Wam się wskoczyć jak ktoś zrezygnuje. Odpowiedz Link
mimamii Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 29.07.12, 22:10 Na stronie Harmonii sa podane terminy konsultacji u roznych lekarzy. Mowisz, ze one sa juz wszystkie porezerwowane i raczej nie dam rady tam sie dostac? Jakich lekarzy mozesz stamtad polecic? Nie wiedzialam, ze poradnie rejonowe nie pracuja w wakacje. Mozna wiedziec, w ktorej dokladnie bylas? Odpowiedz Link
mimamii Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 29.07.12, 21:56 Dziekuje Ci serdecznie, Myszewa! Na pewno zadzwonie do Harmonii (wlasnie poczytalam o tych bezplatnych konsultacjach na ich stronie), zapytam o mozliwosc konsultacji u p.Fijalkowskiej (terapeuta SI). Czy z psychologow z Harmonii mozesz polecic jakas pania? Bo moze, jesli by sie udalo, rowniez bysmy skorzystali... zawsze to jakas dodatkowa opinia lekarza by byla. Ciekawa jestem, ile bedziemy musieli poczekac na wizyte na Podwalu... Jutro tam zadzwonie. Czy mieliscie jakis kontakt z "Promykiem slonca" albo z poradnia na Kasprowicza (Korczak)? Ile czasu dziennie spedza Twoj synek w przedszkolu? Mozna wiedziec, jakie to przedszkole?Jak sobie tam radzi? Chodzi chetnie? Poniewaz od niedawna wdrazam sie w ten temat, nie mam pojecia, jak tak naprawde dzialaja takie przedszkola. To prawda, synek ogolnie funkcjonuje super. Wlasciwie w domu, czy na wyjazdach, kiedy jest z nami, zycie toczy sie 'normlanie' - tzn dla postronnej osoby wszystko wydawaloby sie byc jak najbardziej w normie dla tego wieku. Sa jednak 'niuanse' (zachowania, itd), ktore my, rodzice, wylapujemy i ktore nas niepokoja. Do tego trzeba dodac jeszcze specyficzne 'podejscie' synka do towarzystwa dzieci i przewrazliwienie w kilku sferach. No i zdolnosci i bystrosc ponad wiek. Poniewaz sama przechodzilam kilka terapii (z sukcesem), mam wrazenie, ze niezle radze sobie z wychowaniem mojego wrazliwca, mimo wszystko. Swiadomie pracujac nad pewnymi zachowaniami synka, osiagnieciem pewnych umiejetnosci przez niego, itd, widze postepy, wiem, jakie metody i podejscie dzialaja na niego korzystnie, a ktore daja efekt przeciwny. No i wiem tez, ze - bez wzgledu na to, jaka diagnoza bedzie - najlepszym i pierwszym terapeuta dla niego jestem ja... Tak jak napisalas, w przypadku mojego syna, na dzien dzisiejszy oczywiscie, istotne jest, by mial jak najwiecej mozliwosci bycia w grupie, mial kontakt z dziecmi, uczyl sie tego kontaktu. Sa wakacje, czas mniejszej aktywnosci przedszkoli i osrodkow zajeciowych. Ale zaraz po nich na pewno bedziemy dzialac. Tymczasem zabieramy synka w rozne miejsca, staramy sie nie siedziec w domu, nawet na osiedlu, bo po prostu wszystko tu wokol mu sie znudzilo potwornie. Dzisi dla przykladu, takie spontaniczne wyjscie w okolice rynku, kilka sytuacji, gdzie mial mozliwosc pobyc z dziecmi (nie bylo tak zle! sama jestem w szoku. ale on ma tak, ze raz jest lepiej, raz gorzej), doswiadczyc czegos nowego, oderwac sie od swoich 'rytualow' w domu czy podworkowych. Swietnie na niego dziala, nawet po powrocie do domu, choc zdrowo zmeczony, jakis taki mniej 'sztywny' jest. Robie co moge w chwili obecnej, na razie bez zdiagnozowania naszych problemow i wskazowek specjalisty, by synek lepiej funkcjonowal i jednoczesnie byl szczesliwy. No zobaczymy jak to bedzie. Jutro, mam nadzieje, bede wiedziec, kiedy zobaczymy sie z pierwszym specjalista, ktory 'obejrzy' synka... Pozdrawiam! Odpowiedz Link
baskokvet Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 30.07.12, 08:33 my diagnozowaliśmy w Mikoszowie. Były spotkania 2-wywiad, za miesiąc obserwacja dziecka-tak około 2,5 godzinna. Wcześniej dużo filmów wysłaliśmy z naszą gwiazda w roli głównej.Na diagnozę na nfz czekaliśmy 10 miesięcy. Spotykamy się tam raz na 6 miesięcy z panią Małgorzatą Feruś ( jesteśmy spoza Wrocławia) dostajemy nowe wskazówki do pracy, częściowo materiały, mam b.dobry kontakt mailowy, na wiele pytań odpowiada i wątpliwości nam wyjaśnia. Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold Odpowiedz Link
mimamii Re: Dobre poradnie, sprawdzeni specjaliści - Wroc 30.07.12, 21:37 W tym Mikoszowie to sa chyba ci sami specjalisci, co na Podwalu? Nam nie po drodze... wole we Wroclawiu, na miejscu. Jak dlugo czekaliscie na pierwsza wizyte? Nie moglam sie tam dzis w ogole dodzwonic... ;( Za to mam termin na Podwalu, dr Pyka, niestety az za 2 mies... Tak strasznie sie niecierpliwie, chcialabym juz wiedziec, na czym stoimi, dzialac wlasciwie i pod okiem fachowca, jesli byloby to konieczne... :( W Harmonii p.Fijalkowska niestety juz nie pracuje :( Pisze o tym, bo moze ktos z Wroclawia, badz okolic podczytuje forum. Rozmawialam z nia i polecila mi inna p. Peisert, ktora niedawno takze wyspecjalizowala sie w terapii SI. Poniewaz dzwonilam bezskutecznie, domyslam sie, ze jest na urlopie... No a poradnie regionalne wakacje maja... MUSIMY CZEKAC. to AZ dwa miesiace :o Moze w Mikoszowie szybciej by bylo?... Odpowiedz Link