22maja22
14.08.12, 10:40
Jestem mama prawie 5-letniego chlopca ze zdiagnozowanym w maju CZR.
Moje pytanie dotyczy drugiej ciazy. Wlasnie bylam na wizycie u ginekologa, na ktorej pani doktor zalozyla ksiazeczke ciazy (10 tydzien), skierowala na badania itd.
Podczas rozmowy wspomnialam, ze mam mdlosci wystepujace caly dzien. Dodatkowo powiedzialalam o diagonozie synka. Z rozmowy wyniklo, ze lekarka zna sie na temacie (pytala o zastosowne terapie i diete synka).
Na koniec wizyty oswiadczyla, ze poniewaz mam juz dziecko autystyczne, to traktuje te ciaze jak zagrozona i wypisuje mi zwolnienie na miesiac, mam natychmiast odciac sie od pracy i nie stresowac.
Oponowalam co do tak dlugiego zwolnienia, na co p. doktor zrobila sie bardzo stanowcza i powiedziala, ze decyzji nie zmieni, moze najwyzej zwolnienie wypisac na 2 tygodnie, po ktorych zdecydujemy co dalej.
Czy to jest standardowa procedura? Czy moja rezygnacja z pracy na czas ciazy moze zmiejszyc ryzyko wystapienia autyzmu u drugiego dziecka?
Czy sa jekies badania, ktore powinnam wykonac\ poza standardowymi?
Z gory dziekuje za wszelkie doswiadczenia w tym temacie.