mamamariuszka
21.08.12, 21:58
Proszę podpowiedzcie mi jak radzić sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa dziecku w domu i nie tylko. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale mój syn to najchętniej wyrwał by się z domu wszelkimi sposobami. Nie da się na sekundę otworzyć drzwi na klatkę, opanował wchodzenie na wszystkie parapety, teraz próbuje wyłazić na balkon(tzn. na barierkę). Mieszkamy na 3 piętrze. Na spacerze jak się wyrwie to biegłby nie wiadomo dokąd, z całych sił. Powiedzcie co mogę z tym zrobić? Czy zakładać jakieś zabezpieczenia na okna? Czy mam miec caly czas zamknięty balkon? Wiadomo, trzeba mieć oczy dookoła głowy...ale też- oprócz pilnowania synka mam również inne zajęcia (młodsze dziecko, praca w domu.) Boję się, że kiedyś go nie upilnuję. A może lepiej by było wychodzić z nim na spacer na parę godzin, aż mu się znudzi, albo krzyczeć zawsze jak chce uciekać... Sama nie wiem. Ktoś tak ma?