Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszkola

16.09.12, 19:58
Młody chodzi na 3h do przedszkola, które jest dość daleko od miejsca zamieszkania i jak go zawożę, to nie opłaca mi się wracać. Szukam kogoś, kto zawiózłby mi go ewentualnie ja bym go zawiozła, a ktoś odebrał z przedszkola, tak 2-3 razy w tygodniu. Droga do przedszkola to ok. 30 minut, czyli tam i spowrotem, wraz z odprowadzeniem dziecka i rozebraniem to ok. 1 - 1,5h, 2-3 razy w tyg. Godziny 11.30-13 lub 14.30-16.

Gdzie kogoś takiego i na taki mały etat mogę szukać podpowiecie? A może ktoś z forum jest zainteresowany taką pracą? Chodzi o Warszawę.
    • aga_sama Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 16.09.12, 21:50
      Wiesz, że masz prawo do dowozu?
      • tosia2012 Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 17.09.12, 10:02
        Ja zatrudniam opiekunke i ona zawozi malego do przedszkola.
        Duza wygoda.
        Tyle ze musisz placic...

        Daj ogloszenie na Gumtree a napewno kogos znajdziesz. Najlepiej studentke pedagogiki.
        • polaa27 Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 17.09.12, 17:36
          Prawo dowozu w mojej gminie, zabiją mnie śmiechem:) Ja o WWR walcze 2 lata i nie mam złudzeń co do tej mojej gminy. Czytałam troche o tym prawie dowozu do przedszkola, ale sa takie luki prawne, że albo mnie do najbliższego specjalnego/integracyjnego mogą zawieżć, albo odmówić, skoro dziecko nie ma 6 lat.

          Chcę właśnie kogoś zatrudnić, tylko bardzo trudno na tak mały etat. na nianię oprócz dowozów mnie nie stać, bo młody ma dużo zajęć ze specjalistami i wszystkie słono płatne:(
          • aga_sama Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 17.09.12, 18:30
            Jak ma 5 lat to muszą wozić, do najbliższego przedszkola w typie, który Ty wybrałaś.
            • polaa27 Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 17.09.12, 18:40
              Ma 4 latka.
    • andevi Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 17.09.12, 21:31
      Ja miałam taką sytuację dwa lata temu, młody dostał dwa poranki w tygodniu na programie diagnostyczno-obserwacyjnym, w sąsiedniej miejscowości. Bez dowozu. Gdyby dostał pięć poranków, no problem, transport by gmina albo i sama placówka dała, ale na dwa poranki już nie. Miałam jeszcze niemowlę 4-miesięczne w domu.
      Co robiłam? Woziłam sama. Autobusem. Dla maluszka brałam nianię. Czekając na synka robiłam w międzyczasie zakupy, ale najczęściej dłubałam na drutach czy szydełku. Miałam trochę czasu dla siebie, na swoje hobby.
      Co możnaby zrobić, to może popytać wśród rodziców dzieci z grupy synka, może ktoś ma podobny problem, i moglibyście dzieci wozić na zmianę? Raz Ty, raz oni?
      • polaa27 Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 17.09.12, 22:20
        Niestety nikt nie mieszka w moich okolicach, a ja już kolejny rok kwitnę pod tym przedszkolem 5 dni w tygodniu. 2 dni to byłby jeszcze luksus, ale 5 dni kolejny rok to już może być ciężko...
        • mamawaw Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 18.09.12, 07:56
          a może wywieś ogłoszenie na swoim bloku /parku/placu zabaw etc lub popytaj starsze sąsiadki czy nie chciałby sobie dorobić
          my do synów mamy emerytkę i studentkę(sąsiadka) do odbierania i opieki nad dziećmi

          • rohatyna Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 18.09.12, 11:13
            A w jakiej dzielnicy mieszkasz?
            • kenijka Re: Szukam kogoś do zawożenia dziecka do przedszk 22.09.12, 08:18
              Pola, a może któraś z pań z p-kola by go odwoziła? musiałby być tam do czasu aż ona konczy, albo jak zaczyna pracę.
              u nas tak jest, pani kończąca o 15.30 zabiera małego z p-kola jak my nie możemy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja