blekitnalaguna123
14.10.12, 21:15
Czy Wasze dzieci ok. 10 letnie lub starsze zostają same w domu, wracają same ze szkoły (u nas to kwestia dojazdu autobusem), chodzą do sklepu po drobne zakupy, jeżdżą na kolonie/obozy, wycieczki kilkudniowe? W jakim wieku zaczęły i czy była to ich inicjatywa?
Mój Młody w grudniu skończy 10 lat i nie ma żadnego zamiaru nawet na chwilę zostawać sam w domu :( Nie pomagają żadne tłumaczenia, że jest już duży i dzieci w jego wieku mogą same zostać, nie pomaga zarządzenie co ma w tym czasie robić, nie pomaga wychwalanie jak fajnie jest na koloniach. Chce wszędzie chodzić z nami, co skutkuje tym, że wszelkie wyjścia (zakupy, dentysta itd.) musimy sobie planować jak druga osoba wraca z pracy. Młody umie zadzwonić telefonem, zna się super na zegarze.
Na podwórko wychodzi sam na ok. godzinę jak widzi, że koledzy są, dłużej mu się nudzi. Do osiedlowego sklepiku potrafi pójść kupić np. mleko czy makaron jak w domu nie ma, a jest potrzebny, ok. rok temu się przemógł.
Czy są jakieś skuteczne metody, żeby go przekonać? Chciałabym najpierw zacząć od krótkiego czasu raz na jakiś czas, by kiedyś w końcu dojść do sytuacji, że nie będziemy musieli zatrudniać opiekunki, by z nim siedziała po szkole do mojego powrotu z pracy, żeby w wakacje choć tydzień sam posiedział w czasie, gdy my pracujemy albo wyjechał na kolonie.