lagoonab
15.10.12, 10:02
Witam Was.
Jestem mamą chłopca niespełna 3 letniego.
W tamtym tygodniu otrzymaliśmy diagnozę - autyzm.
Wiem, trzeba zacząć działać, nie załamywać się, wiem.....
Ale jak to robić skoro nie chce się rano wstawać, nie chce się myśleć, nie chce się nic zupełnie.
Potrzebuję bardzo kilku dobrych, mądrych słów. Potrzebuję wsparcia. Nie mam za bardzo z kim porozmawiać oprócz męża, który jest tak samo załamany. Jeszcze nikt nie wie o naszym problemie. Nie mam siły na rozmowę z dziadkami, którzy są już starsi i bardzo kochają wnuka.
Dla Was to już niestety codzienność, dla mnie nowość. Powiedzcie mi: jak dać sobie radę ze sobą, z tym ogromnym żalem?