veroniqq
26.10.12, 15:31
A więc jesteśmy po 1-ej wizycie u pscyhologa, kilka naszych obaw potwierdził, część rzeczy jest ok. A więc: zaobserował że synek nie inicjuje z nami zabaw, nie podbiega do nas, ale bawi się sam, nie wykazuje dysntansu do obcych, nie lubi się przytulać i ubierać, jest nadwrażliwy. A to co na plus: regauje na imię, podejmuje zabawy z nami, uśmiecha się do nas i obcych (psych.) czasem zerka w trakcie zabawy i patrzy na reakcję, podtrzymuje kontakt wzrokowy. Synek na ok. 1 godz. wizycie pokazał dobre i złe strony.
Mamy kontynuować wizyty u pscyhologa i jesteśmy też zapisani do psychiatry - terminy 19 i 21.11. Następnie jak już pisałam 24.11 diagnoza w tym samym miejscu na Zaciszu.
Co o tym sądzicie? Szczerze, to mieliśmy nadzieję z mężem, że powie że wszystko jest dobrze albo że wręcz powie ze przesadzamy, a tu w pewnym sensie potwierdził nasze obawy :((.
Czy Wasze dzieci też miały kilka rzeczy w normie a kilka z objawów a potem okazywało się że nie mają zaburzeń? Pocieszcie trochę ...