Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim

06.11.12, 22:42
Słyszałyście (-liście) pewnie o tej teorii-

- Najbardziej znana i bardzo kontrowersyjna, jest teoria Bruno Bettelheima. Uważa on, że autyzm spowodowany jest zaburzoną relacją rodziców z dzieckiem, głównie zimnej i niedostępnej matki, która w niedostatecznym stopniu stymulowała rozwój dziecka, prowadząc do zakłócenia kontaktu dziecka ze światem zewnętrznym. Skutkiem blokady wymiany informacji pomiędzy dzieckiem, a środowiskiem i na odwrót, jest otoczenie się dziecka murem – „pusta forteca”, a jego jedyną podejmowaną aktywnością autostymulacja.
- u nas - podejrzenie Za - ale już zaczęłam siebie obwiniać... -
    • monisia900 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 06.11.12, 22:58
      gdyby tak bylo, to wierz mi, wszystkie dzieci z rodzin tzw patologicznych mialyby autyzm do potegi n.
      zreszta, fakt faktem, lekarze tak uwazali jeszcze z 10 lat temu-sama to uslyszalam.
      • andevi Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 06.11.12, 23:34
        Najgorsze w tym jest to, że nasze matki/ teściowe w to wierzą:( Jest kogo obwiniać za autyzm wnuka.
    • mruwa9 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 06.11.12, 23:41
      Stare. Na szczescie dawno spuszczono te teorie o matkach-lodowkach z woda w klozecie.
      • han-a34 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 00:06
        Oj dzięki dziewczyny. idę spać... Przez chwilę ciężko mi było jak nie wiem co - sytuacje z ostatnich 8 lat....
    • mamamariuszka Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 00:44
      Ja też siebie kiedyś obwiniałam. I nawet zapytałam p. psycholog - czy to jaki jest Mariuszek może być kwestią tego, że my za mało nim się zajmujemy, za mało do niego mówimy?
      Na to p. psycholog odpowiedziała mi: "Zdrowe dziecko, musiało by być cały czas zamknięte w piwnicy, żeby do tej pory nie nauczyć się mowy, ani żadnej komunikacji." No i ( a propos "rodzin patologicznych", w których wszystkie dzieciaki są zdrowe) chyba miała całkowitą rację.
      • mikkoevi Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 06:56
        teoria z lat 60 tych chyba ;))) ludzie mają tendencje do prostego tłumaczenia sobie skomplikowanych rzeczy ;)) prawda jest jednak dość przewrotna bo za autyzm wnuka odpowiada też i babcia i dziadek (cechy genetyczne). A ty wyluzuj , siły to ci poyrzeba dla dziecka ;)))
    • pinkdot Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 08:02
      Daj spokój, przejmujesz się teoriami z lat 60-tych??? Weź lepiej poczytaj nowsze publikacje:).
      • han-a34 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 09:28
        no to dawajcie jakieś dobre pozycje - oprócz tych - "przypiętych " u góry.
        Zaraz zamówię - wszystkie koty mają ZA
    • halogen75 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 10:04
      Oooo, zapomniałam to wpisać na listę w swoim wątku o mitach;)
      To jest najbardziej okrutna i przebrzydła teoria jaką ktoś kiedykolwiek wymyślił. Na szczęście dawno obalona. Bzdura nad bzdurami.
      • alcia555 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 11:49
        Niestety dużo ludzi jeszcze tak myśli,ale ja przestałam się tym przejmować mam dwoje dzieci obydwoje tak samo kocham i tak samo traktuje ,ale jedno ma problemy ,a drugie nie.Uważam że to nikogo wina poprostu nasze dzieci są wyjątkowe
    • rohatyna Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 13:55
      Rzecz jasna , że to bzdury, ale nasuwa mi się w zwiazku z tym inne spostrzeżenie.
      A jeśi za 30 - 40 lat okaże się, że to co teraz sądzimy o autyzmie, to jak go terapeutyzujemy, postępujemy - to też bzdury i do niczego ? i że trzeba było robić coś zupełnie innego , co by pomogło i " naprostowało " nasze dzieci? A może to coś leży tuż obok , tylko my tego jeszcze nie wiemy i nie widzimy ? Może przyczyna jest w zasięgu poznania - tylko jeszcze jej nie znamy??
      Brr.... aż mi pot zimny po plecach spłynął
      • mikkoevi Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 14:22
        a to bardzo możliwe;)) wg mnie obecny obraz autuzmu jest bardzo niespójny ;)) tak to z punktu widzenia umyslu scisłego wyglada ;)))
      • nefret_ete Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 21:04
        Rohatyna powiem więcej, na pewno tak jest. Tylko co tu zrobić żeby tą przyczynę znaleźć- o to jest pytanie!
    • nefret_ete Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 07.11.12, 21:05
      han-a dajże spokój. Poczytaj sobie jakąś fajną książkę. Dla mnie taka wyjątkową jest "Materia autyzmu" Judith Bluestone
      • rozalia7 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 08.11.12, 01:02
        Autorka ksiązki wprost pisze o genetycznych powiązaniach,które wywołują metale ciężkie występujące w szczepionkach a i to ,ze ojciec było naukowcem który mógł być zatruty nimi z racji wykonywania zawodu i tez snuje hipotezę ,ze gdyby wówczas stosowali odtrucie homo. szczepień,ona ( autorka ) miała być może tylko do czynienia z zaburzeniami SI .Zaleca wręcz odtrucie hom.
        Utkwiło mi to bardzo mocna,gdyż większość z nas rodziców ma do czynienia z korelacją występującą pomiędzy czasem podania szczepionki a występowaniu regresu .
        Jedna z hipotez autorki to ,ze my rodzice jesteśmy zatruci toksynami ...
    • pinkdot Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 08.11.12, 09:20
      A tu ciekawy trop, co do przyczyn: theautismnews.com/latest-news/english/scientists-make-autism-breakthrough/
    • marika012 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 08.11.12, 11:36
      Ha ha, a mi część rodziny wmawiała, że młody ma spektrum autyzmu bo za długo z nim w domu siedziałam (poszedł do przedszkola jak miał niespełna 3 latka), niepotrzebnie go uczyłam różnych rzeczy np. kolorów, liczenia i za dużo mu czytałam. Według tej teorii dziecko się "przesiliło" (cokolwiek by to nie znaczyło), i dlatego ma autyzm. Buhaha!
      Sugerowano mi też abym młodsze dziecię do żłobka wysłała, tak profilaktyczne (w podtekście żebym jej też nie "przesiliła").
      Normalnie toksyczną matką jestem ;)
      • han-a34 Re: Przyczyny autyzmu - Bruno Bettelheim 08.11.12, 23:34
        No to już jakiś totalny bezsens!!!
        Na szczęście z biegiem lat nie przejmuję siętakimi komentarzami - a kiedyś niestety przejmowałam się. Kiedy dowiedziałam się, że jestem w trzeciej ciąży - źle to przyjęłam - smuciłam się całą ciążę... Dlatego, kiedy poznałam tezę Bruna Bellelheim-a - strasznie smutno mi się zrobiło i zaczęłam się obwiniać za to, co czułąm wtedy. Teraz mam czworo dzieci i jestem bardzo szczęśliwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja