Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracyjnym!

09.11.12, 17:38
Moj syn chodzi do grupy z autyzmem do przedszkola,gdzie panuje niezdrowa atmosfera pomiedzy rodzicami a szczegolnie matkami dzieci...Moze one sa ode mnie mlodsze,a ja juz nadaje na innej fali?! sama nie wiem,ale posluchajcie....
Moj syn nie funkcjonuje niestety za dobrze,ale sie staramy,chodzimy na terapie,robie co moge.Autyzm gleboki.Odbieram dzisiaj syna z przedszkola i stoje w korytarzu gdzie wisza prace plastyczne .jedna mama co tez akurat odbierala dziecko powiedziala do mnie,ze ona wie,ze moj syn to malowal z pomoca a jej wlasciwie to sam i zaczal mowic juzcalymi zdaniami,czy ja sie nie martwie,ze moj starszy a nie mowi nic....Zatkalo mnie....Powiedzialam,ze tak,owszem-martwie sie i odeszlam....
Myslicie,ze w przedszkolach,gdzie sa dzieci niepelnosprawne tez urzadza sie wyscig szczurow?pomiedzy dziecmi chorymi....?!
    • marektatojakuba Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 09.11.12, 18:15
      Wredna małpa. Zazdroszcze Ci opanowania. Ja bym się nie powstrzymał i jej wygarnął, chociaż wiem, że nie powinienem.
      • labuba Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 09.11.12, 18:57
        wredota, też bym napyskowała
        • ania-pat1 Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 09.11.12, 19:26
          Z drugiej strony ciekawe, gdzie uzyskała takie informacje? A może zwyczajnie - przykro jej było, że praca jej dziecka wyglądała źle.... Ja pewnie powiedziałabym, że również wolałabym by praca mojego dziecka mogła się udac bez pomocy (myślę, że poszłoby jej w pięty). Myślę, że mamy "słabszych" dzieci są bardziej łase na sukces - szukają najmniejszych nawet dowodów na to, ze ich dziecku może jednak się uda.... Może liczyła, że docenisz pracę samodzielną jej dziecka...
          • mikkoevi Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 09.11.12, 21:16
            no nie za ładnie się zachowała, zgadzam się z tobą ania- pat z reguły takie uwagi wynikają z kompleksów osoby wgłaszającej. Dość często sie spotykam z takim wyścigiem szczurów w ośrodkach itp. Myślałam że to taka lokalna przypadłość. Uchy do góry ;))
          • elach76 Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 10.11.12, 18:39
            Ania -Pat1 napisala,ze "Mamy slabszych dzieci sa bardziej lase na sukces" ?!?!

            Ja oczywiscie ciesze sie kazdym malutkim kroczkiem mojego Michalka, jak on zostanie pochwalony,ze mial dobry dzien-ja tez mam,on ma zly dzien i placze- ja chyba tez,bo sie o niego martwie.Martwie sie o syna ,ale nie potrzebuje porownywac go do innych dzieci,bo wiem,ze kazde dziecko jest inne,idzie do przodu we wlasnym tempie...
    • rohatyna Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 10.11.12, 07:50
      Mój syn miał rodzaj autyzmu "z przechyłem na geniusz".-:) Kidy miał 3 lata pisał, czytał i wykonywał jakieś działania matematyczne, natomiast społecznie i emocjonalnie był mocno do tyłu, nie umiał też nawiązywać kontaktu - jak chciał się z kimś bawić - podchodził po prostu do innego dziecka i szarpał go za ubranie.
      Usłyszałam od mamy jednego chłopca, że mam się zająć wychowaniem a nie głupotami, bo dziecko ma wyraźne braki wychowawcze i ona zgłosi to do Opieki Społecznej. Niech też nie wymyślam dziecku żadnych zaburzeń - przecież wszyscy wiedzą, że liczy, czyta - czyli zdrowy! Wymyślam mu zaburzenia bo nie chcę brać odpowiedzialności za jego zachowanie. A przylać też nie zawadzi jak nie słucha ! -:)
    • tata_szefika Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 10.11.12, 17:22
      Dzieciom jest wszystko jedno. Może matka w ten sposób próbuje pogodzić się z chorobą syna? Niestety niektórzy rodzice uważają że ich dzieci są pępkiem świata, i cały świat powinien robić wszystko aby to ich dziecko miało najlepiej. to ich dzieci najlepiej malują, najlepiej śpiewają, tańczą, mówią. Tylko te słabsze dzieci..... to przez nie są same problemy. Ich cudowne dzieci mogą z tego powodu stoczyć się na dno. Sam niestety spotkałem kilku takich rodziców. Ja nigdy w obecności innego rodzica nie wywyższam zdolności mojej córki.
      • ania-pat1 Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 11.11.12, 09:22
        Mamy slabszych dzieci sa bardziej lase na sukces" ?!?!

        Tak, bardziej doceniamy fakt, że dziecku coś się udało - rodzic dziecka zdrowego uzna to za normę. Moim rodzicom do glowy by nie przyszło pochwalic mnie, za to że sama siedzę w pokoju i bawię się lalkami w szkołę np. A ja fikam z radości jak to przydarza się mojemu dziecku, jeśli robi to moje dziecko. Podobnie cieszę się jeśli wykona pracę plastyczną bez pomocy - zresztą mam wtedy informację od nauczyciela (np. praca trochę gorsza, ale 100% samodzielna - wtedy widzę dziecko na tle - i ta "trochę gorsza" to i tak dla mnie sukces większy niż tamte inne). I niestety - mimo tego, że dzieci różnią się to w życiu będą porównywane.... Nie uciekniemy od tego. Moja 6 latka wie, ze pewne rzeczy cwiczymy wylącznie po to by ktoś kiedyś jej czegoś nie wytknął - wie np. ze musi utrzymac względny kontakt wzrokowy - bo inaczej nie dostanie pracy w przyszłości (polegnie na rozmowie kwalifikacyjnej) i to ją mobilizuje. Wie też że słabo pisze i rysuje i musi nad tym pracowac - wie, że to nie jej wina - ale wie też że to niestety niczego nie zmienia. Taki lajf. I dzieciom niestety nie jest wszystko jedno.
        • mikkoevi Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 11.11.12, 11:18
          ej to chyba zle zrozumiałam Twoją wczesniejszą wypowiedz..... pewnie wszyscy jesteśmy łasi na sukces naszych dzieci ale czy do cholery trzeba to robić czyimś kosztem , wybijać się na czyimś tle. Rozumiem pochwała dziecka za fajnie zrobioną pracę itp ale nie w taki sposób jak zrobiła ta babka
          • elach76 Re: Wyscig szczurow nawet w przedszkolu integracy 11.11.12, 16:22
            A moze nie ma co porownywac sie w grupie autystykow,tylko obok za sciana z dziecmi zdrowymi?! To byloby wyzwanie!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja