Jak obcinacie dzieciom włosy?

23.11.12, 13:39
Bo ja nie dam rady. Moja córeczka jest zarośnięta jak człowiek pierwotny, nie mogę jej obciąć ani grzywki ani tyłu. Główkę mogę dotykać, masować, czesać ale jak się zbliżam z nożyczkami to jest histeria, która kończy się nawet wymiotami.
Przykleiłam się do Was bo moje dziecię wciąż niezdiagnozowane, a ja widzę w niej sporo zachowań autystycznych. Ma mnóstwo terapii które dają pozytywne efekty ale daleko jej jeszcze do rówieśników. Pisałam o tym dawno temu:) Teraz ma 3 latka, mało mówi, składa po dwa wyrazy ale to są takie wyuczone zdania, sama nie tworzy, myślę że mówi tak jak rozumie. Ma zaburzenia si ale raczej podwrażliwość, nie jest nadwrażliwa dotykowo.
    • rohatyna Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 14:14
      Najlepiej w w wannie , na mokro, kiedy bawi sie jakaś zabawką i nie widzi nożyczek. Ja tak robiłam.
      Trochę to bylo tak jak - " co złapię to moje", no ale dawalismy radę -:)
      • mama.smoka Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 15:02
        w wannie :) potem się przyzwyczaili
        • mamawaw Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 15:21
          wpadłam na pomysł zeby zaprowadzić W do fryzjera z młodszym bratem który uwielbia strzyżenie;)
          i to byl strzał w 10:) W podpytywał brata czy go to nie boli czy mu sie wygodnie siedzi etc
          trafilismy na super fryzjerkę która W polubił:))
          teraz chodzi juz chetnie:)
          a ja mam święty spokój bo każde strzyżenie kończyło sie płaczem spazmami często wymiotowanem:(
          • polaa27 Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 15:30
            Na śpiocha:) Wcześniej obcinałam tak też paznokcie, bo na żywca się nie dało. Teraz paznokcie już daje obcinać, paznokcie u nóg obcinamy przy bajce. Czasami podcinam włoski przy bajce, ale grzywke to tylko na spiocha, tylko wtedy jest szansa, że nie poruszy się.
    • ez-aw Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 17:23
      Kiedyś sama w domu maszynką. Ile było namawiania, kuszenia, nagród, nerwów... eh.
      Teraz chodzimy do fryzjera. Wspaniała kobieta, sama ma 4 dzieci i wie jak do nich mówić. Nie twierdze, ze młody to uwielbia, ale też daje się obciąć bez problemu. Tylko musi być dość szybko.
      • jan.kran Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 19:24
        Przez wiele lat corka obcinala Liliowemu wlosy.Trwalo to godzinami ale jakos Go zagadywal , przekonywala i bylo ok.
        Jedyna wizyta u fryzjera w PL wiele lat temu byla traumatyczna.
        Ale ostatnio syn sam poszedl do fryzjera z tym ze to byl nie tylko dobry profesjonalista ale kolega z capoeiry . Razem tancza i cwicza dwa razy w tygodniu:)
        Jakos ze znajomym przeszlo bezbolesnie...
    • yula Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 20:08
      A musisz obcinać? toleruje spinki czy opaski? Ja sama miałam nieobcinane włosy gdzieś do 10 lat, od kiedy nie wiem, nie pamiętam (od urodzenia? roku, dwóch? :) I nie dlatego że nie tolerowałam nożyczek a dlatego że i mi i mamie podobały sie długie włosy, a jak któraś z nas miała dość (mam dość cienkie włosy i sporo sie plączą) to druga sie nie zgadzała na obcinanie :)
      Córce obcięłam po raz pierwszy gdzieś w wieku 5 lat z tego samego powodu, ale ona dodatkowo nie daję sie czesać, więc nie miałam litości :P Przekonałam ją że będą lepiej sie rozczesywać , a jak jeszcze pochwalono w szkole fryzurkę to już w ogóle focha nie było :)
      Syn (Aspik) musi mieć krótkie bo wyrywa sobie(nakręca na palec) też były jazdy no i niemal uniwersalne obcinanie w kąpieli podczas zabawy, zdarzało sie na kilka podejść. Jak stał sie starszy to daję sie przekupywać, od 2-ch -3ch lat chodzimy do fryzjera. (ma prawie 10 lat)
      • ania.moc Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 20:21
        Znasz swoje dziecko najlepiej więc wiesz co uwielbia i co ją wciąga na tyle by nie zwracać uwagi co robisz jej z włosami czy to bajka czy kąpiel czy inne zabawki coś co uwielbia
        • triss21 Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 23.11.12, 23:35
          Do 4 roku życia "na siłę", maszynką, na 1-2 cm (nie do zastosowania u dziewczyny), a teraz to chodzi chętnie do fryzjera i komentuje "krócej, dłużej a na środku irokeza":).
          Muszę przyznać jednak, że identycznie wyglądała u starszego brata, który jest wzorcowym wręcz NT.
          • halogen75 Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 24.11.12, 04:14
            Nooooo, ciekawa przeprawa przy tym jest;) Obcinam sama, ostatnio na "pieczarkę", bo można wówczas pojechać nożyczkami dookoła, a schodki z włosów zaczesać tak, by nie raziły;) Ja mam jakiś wrodzony "talent" do sprawnego obcinania i robienia fryzur więc idzie mi szybko. Dotychczas tylko ja to robiłam i pewnie będę robić. I niestety robię to w najgorszy możliwy sposób, bo włączam przy tym laptopa i ulubione banery Szymona. Tylko taki sposób daje mi swobodę ruchów nożyczkami, bo młody jest tak wpatrzony w obraz, że pozwala wówczas na wiele. Taaaaak, wiem, zaraz mi tu ktoś napisze jak to okrutna metoda ale ja innej nie mam, nie sprawdziła się żadna więc mam jaką mam. Fryzura na pieczarkę pozwala też na zapuszczenie włosów i nawet jak są długie wygląda to dobrze dlatego ją wybrałam. Dzięki niej obcinam włosy tylko 1 raz na 2 miesiące.
    • pinkdot Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 24.11.12, 08:39
      Z trudem:). I na parę podejść, najczęściej w wannie.
    • ixik Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 24.11.12, 15:06
      Widzę że jednak macie bardziej wyrozumiałe dzieci. U nas nie działa zupełnie nic, jak widzi nożyczki to rzuca wszystko i w nogi. W wannie zasłania się rękoma i krzyczy. Nigdy nie było sytuacji żeby się przestraszyła nożyczek czy coś. Do dwóch latek cięłam w wannie i przy bajkach a później jak załapała co robię to już nie pozwoliła wcale. Muszę jej obcinać włosy bo ma cienkie rzadkie i jak dorosły jej do ramion (tak jak teraz) to wygląda jak siedem nieszczęść, są tak cienkie że nawet do kucyka się nie kwalifikują.
      Ale dzięki za odpowiedzi, spróbuję jeszcze na śpiocha:) Krzywo będzie:)
      • 3-mamuska Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 24.11.12, 17:54
        1 raz u mnie na kolanach dziwił sie i jakoś dało radę.
        2 raz był krzyk bo juz nowość nie była i skończyło sie w wannie na mokro.
        U nas ważne zeby grzywke zostawić na koniec, bo u nas jak juz grzywnę ciachne to juz jest koniec, bo do twarzy i oczu.
        Może grzywke na spiocha, a resztę na mokro w wannie i dobre nozyczki zeby nie ciągnęły.
    • tata_szefika Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 24.11.12, 18:58
      U nas funkcję fryzjera sprawował dziadek. Ostatnio postanowiliśmy to zmienić i poszliśmy z Julką do fryzjerki. Bardzo się baliśmy jak to będzie. I co? Była aż za bardzo grzeczna, niemal nie oddychała. Na fotelu wytrzymała 40 minut.
      • andevi Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 24.11.12, 23:12
        My potrzebowalismy w tym temacie pomocy terapeuty.
        TYLKO I WYŁĄCZNIE u fryzjera. I tylko nożyczkami, nie maszynką. Mały jest nadwrażliwy słuchowo, i wszelkich brzęczeń po prostu panicznie się boi. Nie tyle widoku nożyczek czy maszynki i dotykania głowy (też nadwrażliwy na dotyk), ale właśnie tego nieprzyjemnego dźwięku.
        Problem mamy też z obcinaniem paznokci.
        Próbowałam obcinać dziecku włoski sama, kilka razy udało się na mokro przed kąpielą, i szybko. Ale od kiedy był z młodszym bratem i babcią u fryzjera, już się mamie nie da obciąć. Znaleźliśmy fryzjerkę, która sama ma dziecko autystyczne i obcina wszystkie niepełnosprawne dzieciaki we wsi i okolicy;)
    • aniasamosia Re: Jak obcinacie dzieciom włosy? 25.11.12, 17:07
      Na początku ze dwa razy obcinałam w wannie, krzyku było co niemiara. Teraz chodzimy do fryzjerki. Mąż znalazł salon, który ma specjalny fotel-samochodzik przeznaczony dla dzieci i strzyże tam jedna pani, która zna się na malutkich dzieciach. Obcina nożyczkami a na początek daje dziecku lizaka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja