Zachowanie dzieci z ZA - filmik

24.11.12, 19:47
Witam się!
Syn ma 3,5roku. Jak na razie czekamy na wizytę w poradni autystycznej. Pod kątem ZA.

Mam do Was prośbę.
Chciałabym zobaczyć jak zachowują się takie dzieci. W sieci szukałam, ale niewiele znalazłam. Może ktoś poda jakiegoś linka gdzie znajdę filmiki z dziećmi z ZA.

Pozdrawiam.
    • yula Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 24.11.12, 20:01
      A co ci da filmik z zachowaniem innego dziecka? Każde dziecko jest inne i inaczej sie zachowuje. Mój ma ZA ale nie ma/nie miał żadnych specjalnych ruchów czy czegoś co można zobaczyć na kilkuminutowym filmiku.
      • 2plusik Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 09:41
        To jak został zdiagnozowany skoro nie można tego zobaczyć na filmiku?

        Ja np nagrywam syna, gdy układa łyżeczki, kredki. Gdy unika wzroku. Gdy kilkakrotnie powtarza pytanie, aż doczeka się odpowiedzi itd....

        Na podstawie kilkuminutowej obserwacji kilku lekarzy dało nam skierowanie w kierunku ZA, więc można pokazać to na filmiku...
        • mikkoevi Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 10:21
          no tak ale w przypadku ZA objawy są bardzo indywidualne i diagnozy można dokonać na podstawie indywidualnej obserwacji;)) żeby porównać to przynajmniej musiałoby być to dziecko w takim samym wieku jak twój syn, ZA to spektrum więc u dwóch dzieciaków z tą sama diagnozą może być różne natężenie cech autystycznych. Proponuje poczytać T. Attwooda "zespół aspergera" trochę to daje pogląd na złożoność tej przypadłości
          • 2plusik Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 13:26
            No ok. Ale dziecko z ZA jest bardziej żywiołowe, czy flegmatyczne? Odważne czy nieśmiałe? Czy z tym również różnie bywa?

            Idę jutro do biblioteki ;) Dzięki :)
            • hankam Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 16:32
              Różnie bywa.
        • alcia555 Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 10:52
          wiesz każde dziecko jest różne to lekarz musi obserwować dziecko tam gdzie chodzę z córką są same dzieci autystyczne,ale każde zachowuje się inaczej moją córcię diagnozowano rok czasu
          • 2plusik Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 13:28
            Hmmm to czemu, gdy się umawiamy na diagnozę prywatną, to wystawiają ją po 3 godzinach kosztujących 300zł? :/ Nie bardzo to wszystko ogarniam :(
            • yula Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 16:49
              jeśli diagnoza zostaje wystawiona wyłącznie na podstawie jednego spotkania to sorki, to jest wyciąganie pieniędzy, wyłącznie. Jeżeli dziecko ma dokumentację od psychologa, neurologa, opinie na temat zachowania społecznego np. z przedszkola może i te filmiki jak niepokojące zachowania dają sie nagrać to wtedy można sie zastanawiać nad wiarygodnością takiej diagnozy.
              • 2plusik Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 20:40
                No tak zostałam poinformowana, ze diagnoza zostanie postawiona po 3 godzinach obserwacji dziecka w domu.
                Mam tylko opinie od psychologa.

                Też mi się właśnie wydaje, to mało wiarygodne... :/
            • alcia555 Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 17:21
              2plusik napisał(a):

              > Hmmm to czemu, gdy się umawiamy na diagnozę prywatną, to wystawiają ją po 3 god
              > zinach kosztujących 300zł? :/ Nie bardzo to wszystko ogarniam :(
              nie wiem jak można tak po trzech godz. wystawić diagnoze ja pierwszy raz poszłam do psychologa z małą gdy miała niecałe dwa latka ,chodziłam ok.trzech miesięcy raz w tygodniu po godz. i Pani psycholog poleciła mi iść do poradni dla dzieci z autyzmem bo nie była pewna diagnozy tam na diagnoze czekałam prawie rok wizyta dwa razy w tygodniu i dopiero byli pewni co jest mojej małej
              • 2plusik Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 20:37
                No właśnie dziwi mnie to....

                a pytanie stąd, że na forum małe dziecko namawiają mnie na diagnozę prywatną (wizyta w przyszłym tygodniu - diagnoza w grudniu), gdzie ja chce poczekać do lutego, bo mamy wizytę na NFZ. Masa głosów, że 3 miesiące to bardzo dużo, że mogą wystąpić nieodwracalne zmiany itd.....
                • alcia555 Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 20:57
                  wiesz powiem Tobie coś z własnego doświatczenia nie wiem gdzie mieszkasz ,ale trzy miesiące nic nie zmieni ,gdy będziesz miała rzetelną diagnoze będziesz wiedziała co dalej robić ,tym bardziej ,że u mnie tam gdzie robiłam diagnozę za nim ją otrzymałam już moja córcia dostała pomoc
                  • 2plusik Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 21:14
                    Dzięki.

                    Mieszkamy w woj.pomorskim. Czekamy na wizytę tutaj:
                    Gdańsk, NZOZ Poradnia dla Osób z Autyzmem,
                    Ośrodek Rehabilitacji Dziennej,
                    Specjalny Ośrodek Szkolno-Terapeutyczny dla Dzieci i Młodzieży z Autyzmem
                    (prowadzone przez Fundację „Autyzm w Rodzinie” w Gdańsku)
                    ul. Chopina 42, 80-268 Gdańsk
                    tel. 058/ 520-38-30
                    e-mail: poradniaaut@wp.pl
                    poradniaautyzm.republika.pl/
                    kontakt: dr Elżbieta Mazur
                    • alcia555 Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 21:44
                      Na twoim miejscu bym poszła tam po diagnoze ,wiesz moja córcia jest już po diagnozie prawie cztery lata ,ale gdy się dowiedziałam co jej jest jak pomóc naprawdę się poprawiło .Prywatnie na pewno będziesz musiała chodzić bo wszystko niestety nie jest na NFZ ,ale będzie wszystko dobrze zobaczysz

                • tata.po.30 Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 26.11.12, 00:55
                  > a pytanie stąd, że na forum małe dziecko namawiają mnie na diagnozę prywatną (w
                  > izyta w przyszłym tygodniu - diagnoza w grudniu), gdzie ja chce poczekać do lut
                  > ego, bo mamy wizytę na NFZ.

                  Skoro wywołałaś między innymi mnie do tablicy, to się odezwę. Na nic Cię nie namawiam. Sugeruję tylko, że szkoda czasu na czekanie z terapią rok na diagnozę NFZ-owską... Jeśli coś jest na rzeczy, to im wcześniej zaczniesz, tym lepiej. U tak małego dziecka każdy kwartał terapii to dużo. Dlatego uważam, że -
                  • 2plusik Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 26.11.12, 08:26
                    tata.po.30 napisał:

                    > Skoro wywołałaś między innymi mnie do tablicy, to się odezwę. Na nic Cię nie na
                    > mawiam. Sugeruję tylko, że szkoda czasu na czekanie z terapią rok na diagnozę N
                    > FZ-owską...
                    Namawiać, sugerować - sens ten sam...


                    > Dlatego uważam, że -
                    • tata.po.30 Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 26.11.12, 10:54
                      Przepraszam, jeśli za ostro napisałem. Dopiero wczoraj w nocy doczytałem resztę tamtego wątku i Twoją odpowiedź. Życzę, by się okazało, że wszystko jest w porządku, a problemy niewielkie i niezwiązane z ZA.
        • yula Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 11:36
          Został zdiagnozowany na podstawie tony papierów z 5 lat rehabilitacji oraz opinii pań z przedszkola.
          • yula Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 11:40
            gdyby nie to, to nie zgodziłabym sie na diagnozę na podstawie filmików i kilkumin. spotkań. U nas akurat diagnoza była bardziej formalnością niż czymś odkrywczym, chociaż i tak zaskoczyła, miało być ADHD, a jest ZA chociaż w mojej prywatnej opinii i terapeutów nim zajmujących sie to ZA + ADHD i bierze lek dla ADHDowców.
            • 2plusik Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 25.11.12, 13:24
              Ale my nie mamy diagnozy na podstawie kilku minut. My w ogóle nie mamy diagnozy. Na razie tylko skierowanie do poradni autystycznej.
              • aniaidaniel Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 26.11.12, 10:01
                Polecam książkę "Świry, dziwadła i Zespół Aspergera", napisana przez nastolatka z ZA, dobrze pisze o zaburzeniach ze spektrum autyzmu. Krótki film niewiele Ci wyjaśni, bo nasze dzieci są skrajnie różne i takowe też mają objawy. Mój syn np. jest inteligentny, przytulny, kontaktowy, patrzy w oczy... to co go wyróżnia to nietypowe zainteresowania. Ma 4,5 r. a kocha matematykę, wszystko przelicza, obcych ludzi bez skrupułów pyta na którym piętrze mieszkają, pod jakim nr domu, ile mają lat. Ale kłopot ma z zabawą z rówieśnikami... bo one mają całkiem inne zainteresowania jak zabawa autami czy tym podobne. Jego auta stoją zakurzone.... chyba ze mają numery, to je poukłada, posegreguje. Ma diagnozę autyzm wysokofunkcjonujący... niektórzy terapeuci twierdzą, że to klasyczne ZA. Ale gdy był diagnozowany w wieku 2,5 lat mówił za mało jak na ZA wg diagnostów.
                • aspergea Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 26.11.12, 21:01
                  Nas w Synapsis zdiagnozowali, jako autyzm wysokofonkcjonujący po - ja wiem - 1,5 godziny kontaktu z dzieckiem plus wcześniejszy wywiad z nami. Obecnie mały ma 6 lat, jest pogodny, bardzo zdolny, trochę dziecinny i ma swoje "świry" ;) ale daje rade w normalnym przedszkolu, nawet wyróżnia się inteligencją i wyobraźnią (!!!), ma niesamowitą wiedzę, jest grzeczny, jego pani go uwielbia ;) sama już nie wiem czy diagnoza jest słuszna...
                  • ania.moc 2plusik 27.11.12, 18:07
                    jeśli możesz i chcesz napisz jakie objawy cię niepokoją u twojego dziecka, czy chodzi do przedszkola ? i jak sobie daje radę tz czy dobrze mówi i ma kontakt z tobą
                    • 2plusik Re: 2plusik 28.11.12, 13:43
                      - niepokojąco żywiołowy
                      - cieszy się, gdy zada komuś ból
                      Do reszty jego zachowań przywykłam i uważam za normę...

                      Niestety nie chodzi do przedszkola, bo brak miejsc :/

                      Mówi bardzo słabo. Ale nie, że nie mówi, tylko bardzo niewyraźnie.

                      Ogólnie kontakt ma świetny. Choć bywają momenty w ciągu dnia, że "nie słyszy" nikogo.
                      • 1952.r Re: 2plusik 01.12.12, 17:31
                        ,,,"- cieszy się, gdy zada komuś ból "....
                        Dzieci z Za nie mają świadomości tego, nie potrafią odróżniać emocji innych. Np. czy rozumie sens przysłów/powiedzeń ? Czy ma dobry kontakt z rówieśnikami ? Jest sprawny fizycznie ? Rower, piłka, rolki, hulajnoga, łyżwy, huśtawka itp. Ja znam dziewczynkę, która jest w wieku 12 lat i nigdy nie skakała na skakance.
                        • 2plusik Re: 2plusik 01.12.12, 17:51
                          1952.r napisała:

                          > Dzieci z Za nie mają świadomości tego, nie potrafią odróżniać emocji innych.
                          On reaguje kiedy udaje, że płaczę itd...

                          > . czy rozumie sens przysłów/powiedzeń ?
                          Za mały jest na to.

                          > Czy ma dobry kontakt z rówieśnikami ?
                          Słaby. Tzn lubi przebywać wśród dzieci, ale nie zabiega o ich towarzystwo.

                          > Jest sprawny fizycznie ? Rower, piłka, rolki, hulajnoga, łyżwy, huśtawka itp.
                          Sprawny fizycznie - owszem. Ale niekoniecznie na sprzęcie sportowym. Uwielbia skakać, biegać, kręcić się.
                          • 1952.r Re: 2plusik 02.12.12, 22:30
                            To że widzi jak niby płaczesz to nie to, tu chodzi o ton głosu, sens słów.
                            Takie dzieci biorą wszystko dosłownie. Sprawność fizyczna, może robi fikołki ? Czy nie lubi ? Mówi wyraźnie i składnie czy chaotycznie ?
                            Moim zdaniem jest jeszcze za mały aby jakiś lekarz kategorycznie stwierdził ZA. W tym wieku dzieci na prawdę rozwijają się różnie, mogą dać diagnozę jak będzie w wieku 6/7 lat. Są dzieci które mają dysfunkcje bardzo wyraźne w wieku jak Twoje dziecko, ale są dzieci z lekkimi objawami i takie dopiero można rozpoznać w starszym wieku. Z mojego doświadczenia, najszybciej i najłatwiej można zaobserwować przy kontakcie z rówieśnikami. Czy ma dobry kontakt słowny, w trakcie np.budowania z lego i układanie przy tym historyjek przygód. Poszukaj mu kolegów rówieśników, wtedy zaobserwujesz lepiej czy znajdą z nim "wspólny język" czy nie. Najgorsze w tym jest że, takie dzieci nie znajdują sobie przyjaciół/kolegów. Nie są rozumiani i rówieśnicy zaczynają ich unikać.
                            • 2plusik Re: 2plusik 03.12.12, 16:38
                              Jak na moje to rozróżnia uczucia innych ludzi.
                              Nie robi fikołków, ale też nie uczę go tego. Jego starszy brat tez nie robi.

                              Mówi bardzo nie wyraźnie. Dużo, ale właściwie tylko ja i babcia go rozumiemy. Zaczął mówić po 3ich urodzinach i jest ciężko w tym temacie.

                              Nie może mieć dobrego kontaktu słownego z równieśnikami, bo nikt go nie rozumie... Nawet jego o rok starszy brat... Ale jak się bawią razem, to Młodszy często mówi do Starszego w "Swoim języku".
                              • alcia555 Re: 2plusik 03.12.12, 16:59
                                2plusik
                                >
                                > Mówi bardzo nie wyraźnie. Dużo, ale właściwie tylko ja i babcia go rozumiemy. Z
                                > aczął mówić po 3ich urodzinach i jest ciężko w tym temacie.
                                >
                                > Nie może mieć dobrego kontaktu słownego z równieśnikami, bo nikt go nie rozumie
                                > ... Nawet jego o rok starszy brat... Ale jak się bawią razem, to Młodszy często
                                > mówi do Starszego w "Swoim języku".
                                wiesz moja córa do prawie pięciu lat mówiła po swojemu ,a teraz jest lepiej jak mówi powoli to dużo już innych osób ją rozumie ,z córcią chodzę do logopedy ok.3,5 godz. tygodniowo oprócz tego nauka w domu i widać efekty
                          • tata.po.30 Re: 2plusik 03.12.12, 07:51
                            > "cieszy się, gdy zada komuś ból "...

                            Może nie chodzi o zadawanie bólu, a o fajne zamieszani, jakie się po takiej akcji tym robi? Cos na zasadzie: no wreszcie się coś dzieje! Tłumaczysz, że boli, ale to nie dociera: no bo jak boli, skoro nie boli? Przecież nie boli, nic nie czuję. Trzeba czasu, by zrozumiał.

                            > Sprawny fizycznie - owszem. Ale niekoniecznie na sprzęcie sportowym.
                            > Uwielbia skakać, biegać, kręcić się.

                            To może być forma autostymulacji i świadczyć o zaburzeniach SI. Nasz szkrab miał etap, że nie schodził z huśtawki, potrafił się huśtać godzinę, dwie... Wcześniej miał etap biegania po domu: od balkonu do drzwi i z powrotem. I tak w kółko, setki razy.
                            • 2plusik Re: 2plusik 03.12.12, 16:40
                              tata.po.30 napisał:

                              > Może nie chodzi o zadawanie bólu, a o fajne zamieszani, jakie się po takiej akc
                              > ji tym robi? Cos na zasadzie: no wreszcie się coś dzieje! Tłumaczysz, że boli,
                              > ale to nie dociera: no bo jak boli, skoro nie boli? Przecież nie boli, nic nie
                              > czuję. Trzeba czasu, by zrozumiał.
                              Może masz rację.


                              > To może być forma autostymulacji i świadczyć o zaburzeniach SI. Nasz szkrab mia
                              > ł etap, że nie schodził z huśtawki, potrafił się huśtać godzinę, dwie... Wcześn
                              > iej miał etap biegania po domu: od balkonu do drzwi i z powrotem. I tak w kółko
                              > , setki razy.
                              No taki etap biegania od drzwi do balkonu trwa u nas kilka ładnych miesięcy.....
                              Huśtawkę też lubi.
                              • dorot73 Re: 2plusik 03.12.12, 22:47
                                Jestem tutaj po raz pierwszy.Z problemem borykam się od prawie 3 lata,kiedy to zauważyłam pierwsze oznaki, że cos "jest nie tak". Synek za miesiąc kończy trzy lala.Pierwszy objaw - bardzo wysoki próg bólu, ignorowany,w zasadzie do tej pory przez pediatrów.Bo co tam matka wie... Zachowanie po prostu straszne (gryzienie,kopanie,plucie,bicie) - również szeroko komentowane przez wszystkich jako brak moich kompetencji - najlepiej dac w "d..."to pomoże. Możecie wierzyc lub nie,ale jestem konsekwentna,dbająca o rozwój i wychowanie moich dzieci mama (jest jeszcze straszy brat - 12-letni)...Mimo to nie wychodzi.... Dzisiaj juz wiem, że ojciec i dziadek moich chłopaków mieli ZA. Tata juz nie żyje, mąż-nie mąż,nie pzyjmuje tego do wiadomości. Jestem zapisana na drugą wizyte do psychiatry w celu diagnozy. Bardzo,bardzo bym chciała żeby okazało sie, że to po prostu taki - trudny charakter. Że to okresowe liczenie do trzech, wszystko w kolorze niebieskim, super znajomosc topografii,zafiksowanie na jajkach i wielka uciecha jak zada komus ból, to nic.... Chciałabym, żebyscie pomogli mi w walce z kazdym dniem. Najbardziej dokucza mi jego agresja, przy wielu codziennych czynnościach. Co robic, jak postepowac? On śmieje sie na każde moje tłumaczenie,że nie wolno,że to boli...
                                • 1952.r Re: 2plusik 04.12.12, 09:30
                                  Taka agresja może być spowodowana ADHD.
                                  "Pierwszy objaw - bardzo wysoki próg bólu". To jeszcze o niczym nie świadczy może być "histerykiem" ale, przypomniałaś mi....Dzieci z ZA są bardzo wrażliwe na hałas np. wiertarka, koncerty na żywo, krzyki dorosłych /kłótnie/.
                                  Agresja, może być spowodowana również tym że, nie jest dobrze rozumiany i nie potrafi wyrazić słowami tego co czuje. Polecenia dla dzieci powinny być krótkie i konkretne np. nie mówisz posprzątaj zabawki a schowaj klocki do pudełka, nie mówisz ubierz się a załóż spodnie itp. W rozmowach zadawaj dużo pytań, prowokować do mówienia tego co czuje i chwalić za każdy drobiazg aby budować jego poczucie wartości.
                                  • 1952.r Re: 2plusik 04.12.12, 09:49
                                    Pytając o huśtawkę nie miałam na myśli czy lubi. Wiadomo że każde dziecko lubi jeśli dorosły stoi obok. Miałam na myśli umiejętność koordynacji ruchów przy bujaniu samodzielnym
                                    i np. samodzielna jazda na rowerze.
                                    • 2plusik Re: 2plusik 04.12.12, 12:27
                                      Nie potrafi się sam bujać, ale 4,5letni brat tez nie umie.
                                      Rowerów nie mają. Tylko laufrady - starszy uwielbia, Młody - 30sek i ucieka - woli biegać bez.
                                • czarna_ida Re: dorot73 04.12.12, 10:14
                                  jest mozliwe ze twoje dziecko tez ma, ZA..
                                  Po lekturze forum i fb, sklaniam się ku temu ze zaburzenia ze spektrum sa jednak dziedziczne.
                                  Agresję trzeba przeczekać, i starać sie unikać otrzymania z ''liscia'' w twarz, gryzienie, kopanie, szczypanie itd.. Jak to kiedys tutaj ktos napisal musisz miec oczy naokolo glowy, ale szczegolnie w d.. Zeby widziec i moc zareagować przed agresorem. Czasami dobrym sposobem jest odeslanie do pokoju..
                                  To jest okropne, kiedy agresor sie smieje..
                                  • yadrall Re: dorot73 04.12.12, 11:52
                                    Agresja i smianie sie... Znam to...
                                    Wczoraj pani w przedszkolu chwali mojego synka:
                                    - ugryzl kolege w policzek,ale pozniej sie nie smial z radosci!!! Bo wczesniej to gryzl i sie smial na glos...

                                    U nas dosc duzo pomoglo zgadywanie o jakie emocje chodzi. Mi sie dlugo wydawalo,ze maly bije, gryzie, kopie,bo jest zly, sfrustrowany itp. Dopiero jedna madra dusza podpowiedziala mi,ze wcale nie musze miec racji.
                                    Wiec jak kolejny raz w czasie usypiania malego (cisza, spokuj, mila atmosfera itp. a tu nagle ni z tego ni z owego dostaje z "liscia" az mi sie gwiazdy pokazuja...) mnie uderzyl zaczelam pytac:
                                    Jestes:
                                    - zly?
                                    - glodny?
                                    - smutny?
                                    - zdenerwowany?
                                    - spkojny?
                                    - szczesliwy?
                                    Na ostatnie pytanie odpowiedzial TAK.
                                    Wtedy go mocno przytulilam i powiedzialam,ze jak jestesmy szczesliwi to sie przytualanym,a nie bijemy.
                                    Kupilam flash cards z odczuciami, cwiczymy miny/zachowania dopasowane do uczyc,jak sama chce wyrazic jakies uczucia to zawsze to podkreslam slowami-zeby maly zrozumial,co znaczy zmeczony/szczesliwy/glodny/wesoly/zrelaksowany itp. Czesto przerysowuje mimike/gesty-jak jestem zmeczona to powlucze nogami, jak szczesliwa to skacze z radosci itp. I u nas to chyba powoli dziala,bo coraz zadziej dostaje skopa czy z "liscia".
                                    • 2plusik Re: dorot73 04.12.12, 12:33
                                      U nas nie o to chodzi.

                                      Syn potrafi przybiec, uśmiechnąć się, przytulić, a potem uszczypnąć, ugryźć z uśmiechem na twarzy.
                                      Uwielbia bić się ze starszym bratem...

                                      Na nic tłumaczenia... był już lepszy okres, ale teraz znowu wróciło bicie :(
    • czarna_ida Re: 2plusik 03.12.12, 22:38
      to zmien logopedę. My tez stracilismy 2 lata.. Ale syn do 5 lat mowil raptem 5 -6 wyrazow.
      • 2plusik Re: 2plusik 04.12.12, 12:22
        Myślę, że to nic nie da, bo ze mną też nie chce ćwiczyć...
    • 2plusik Re: 2plusik 04.12.12, 12:23
      Wiesz na razie mieliśmy mało wizyt, bo wiele nam przepadło - raz syn chory, raz Pani itd...
      Poczekam jeszcze ze zmianą. Może spróbuję do tej samej do której chodzi starszak.
    • adriennec Re: Zachowanie dzieci z ZA - filmik 30.12.12, 15:14
      Witam,
      Nie chce zakladac nowego watku, jestem tu nowa i jeszcze sie nie odnalazlam ;)
      Moj syn ma 3 lata i 4 miesiace. Mieszkamy w UK. 7 miesiecy temu poproszono mnie na rozmowe w przedszkolu... Juz wczesniej zaczelismy podejrzewac, ze cos jest nie tak. Jestesmy w trakcie obserwacji, stawiania diagnozy. Ma podejrzenie o ZA/ autyzm. Ja wiem, ze jest "inny", nie umiem mu pomoc, nie wiem jak :( nikt mi jeszcze nie powiedzial, co robic przy napadzie zlosci, histerii. Nie wiem, jak reagowac. Czesto popycha mlodszego brata... A inne dzieci moga dla niego nie istniec, wzbudzaja w nim zlosc. Nie umie sie dzielic. Wszystko jest jego. Kreci sie w kolko. Wykonuje specyficzne ruchy rekami, wytyka jezyk. Ostatnio sie slini. Przygryza rzeczy, rece w napadzie zlosci. Czesto powtarza uslyszane wczesniej zdania. Nie ma bardzo konkretnej rutyny, tylko w niektorych sytuacjach. To jego zachowanie w telegraficznym skrocie ;)
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja