Problemy w przedszkolu

27.11.12, 21:44
Na poczatek-syn 3 lata. Mieszkamy w UK-syn jest pod opieka pediatry (az! bo wiekszosc dzieci tu nigdy pediatry nie widzi na oczy-wszystko zalatwia lekarz rodzinny),ale puki co wykluczono autyzm czy ZA. Niby zdrowy.
Ale...
Jak juz pisalam ma olbrzymia wybiorczosc pokarmowa i inne atrakcyjne cechy. Np. milosc do literek/cyferek. Owszem czasem bawi sie np. samochodami czy klockami,ale jego zainteresowania kreca sie kolo liter/cyfr,a ostatnio ksztaltow i kolorow.
Opozniony rozwoj mowy-dopiero ostatnio zaczelo isc cos do przodu,ale ciagle jest w tyle za rowiesnikami.
Chodzi do przedszkola juz od roku. Dlugo uwielbial przedszkole, czesto szedl do przedszkola taszczac jakies ulubione przedmioty-albo duze piankowe litery/cyfry,albo jakas ksiazke (3 latek idacy do przedszkola z 200 stronicowym podrecznikiem pierwszej pomocy...).
Jakis czas temu zacza zosawiac swoje ulubione rzeczy w samochodzie-nie bierze do sali, choc panie nie maja nic przeciwko.
A od jakis 2 tyg co dzien rano jest coraz ciezej go wyciagnac do przedszkola... Nie ma placzu i lamentu,ale nie chce isc, ociaga sie, ucieka, trzeba go namawiac itp. Co dnia jest ciezej.

Pytam go dlaczego-nie ma odpowiedzi :(
Pytam pan czy cos sie wydazylo co moze powodowac jego nie chcec-zgodnie twierdza,ze nie. Nic nie wiedza...
Problem narasta...
Przyszlo mi do glowy,ze moze ta jego monotematycznosc (wiem od pan,ze czesto sobie spiewa alfabet,albo liczy wszystko w kolo-nawet jezeli zabawa dotyczy czegos zupelnie innego) powoduje,ze maly czuje sie obco w grupie? Mozliwe,ze zacza zauwazac swoja innosc?
A moze to,ze ma duza wiedze jak na 3 latka (nauczycielka okreslila,ze wiedze ma na poziomie konca tutejszej zerowki) powoduje,ze nauczyciele go chwala,a koledzy nielubia?

Moge miec racje? Jak takie inne dzieci sie odnajduja w grupie rowiesnikow? Jak z nim rozmawiac? Jak wyjasnic,ze to,ze jest inny nie znaczy gorszy? Moge mu jakos pomoc?

Ps. bardzo sie staramy z mezem rozwijac jego inne zainteresowania,ale ciezko to idzie
    • rohatyna Re: Problemy w przedszkolu 28.11.12, 08:53
      Bardzo trudno jest i bardzo nie w porządku byłoby diagnozowanie dziecka na forum przez internet. Ale wypisz wymaluj - mój syn jak miał trzy lata ! Zespół Aspergera. Chyba pokazałabym go jednak specjaliście od autyzmu, jeśli zwyczajnie się da - to prywatnie. Nie wiem jak u was z tym jest. Zrobiłabym to w miarę szybko.
      Niechęć do przedszkola może wynikać z czegokolwiek, jeśli Ty nie potrafisz tego odkryć - tym bardziej my tutaj, po paru zdaniach opisu. Pierwsze co mi się nasunęło - to ta autystyczna logika dziecka - Coś - co Tobie wcale nie musi przyjść do glowy. Drobiazg jakiś - a dla niego nie drobiazg. -:)
      • yadrall Re: Problemy w przedszkolu 28.11.12, 11:13
        No u nas pediatra to wlasnie specjalista od autyzmu... W styczniu jedziemy prywatnie do fundacji (odpowiednik polskiego Synapsis) na 2 dni obserwacji. Nie bedzie to typowa diagnoza (w UK diagnoze moze wydac tylko lekarz panstwowej przychodni-cala reszta nie ma zadnego znaczenia),ale bedzie opis dziecka i zalecenia. Zobacze co wyjdzie i najwyzej bede dalej drazyc temat panstwowo. W styczniu/lutym bedziemy tez kolejny raz u pediatry,wiec zobacze co wyjdzie.

        Rozmawialam z paniami w przedszkolu i poza tym,ze moj przedszkolak bije na glowe wiedza inne dzieci i czesto jest za te wiedze chwalony-co moze powodowac,ze czuje sie inny... Panie maja zwrocic uwage na sytuacje w grupie.
        • tijgertje Re: Problemy w przedszkolu 28.11.12, 12:00
          U nas pediatra tez jest specjalista od wszystkiego, ale na nim sie swiat nie konczy. Wymus z przedszkola opis zachowan dziecka, i zwroc uwage, zeby dokladnie wyszczegolnily zarowno jego rozwoj intelektualny jak i spoleczny, dokladny opis zabaw dziecka i jego relacji z rowiesnikami (jesli sie z nimi bawi, to jak, co robi konkretnie). Zapytaj w przedszkolu, moze tak jak u nas, maja swoja organizacje zewnatrzna zajmujaca sie "trudnymi przypadkami". Potem do pediatry i nie wychodz bez skierowania do psychiatry dzieciecego, nie daj sie wyrzucic bez pisemnej odmowy z uzasadnieniem! nie sadze, zebys taka odmowe dostala, jesli tak, to wowczas pytaj u domowego, jak sie dostac do psychiatry, albo jakiegos osrodka, w ktorym zespol diagnozuje zaburzenia ze spektrum. Zadzwon tez do ubezpieczalni, poplacz do sluchawki i zapytaj gdzie sie mozesz udac. Wbrew pozorom wlasnie przez ubezpieczalnie mozna czasem calkiem sporo zalatwic. Probuj, bo to dopiero 3-latek, w tym wieku dzieci akceptuja jeszcze baaaardzo duzo, ale jesli juz teraz sie z nimi w zaden sposob nie potrafi dogadac, to lekko miec nie bedzie. Powodu niecheci do przedszkola mozesz nie znalezc. Moj mlody, choc sporo starszy (niecale 9 lat) od paru tygodni ez kombinuje, jak nie isc do szkoly, choc ja uwielbia. Jest po prostu baaaardzo zmeczony, podobnie jak ja reaguje spadkiem nastroju w okresie jesienno zimowym, spi po 11,5 godziny, ale i tak jest tak padniety, ze dzis rano, budzac go po 7.00 (mial pol godziny do wyjscia z domu) uslyszalam, ze jeszcze mu za to zaplace, ze go budze jak on MUSI spac.
          • yadrall Re: Problemy w przedszkolu 28.11.12, 12:18
            Aj szkoda gadac...
            Z tymi lekarzami to jest dramat-to raz.
            Malego widzial pediatra,ktory sie specjalizuje w zaburzeniach rozwoju dzieci. W idziala go tez logopeda i specjalista od zabaw dzieci (tlumaczenie doslowne). I orzekli,ze mowa opozniona,ale nic wiecej nie widza... Zreszta syn w warunkach izolowanych (choc byly inne dzieci,a obserwacje to 3x1.5h) zachowywal sie wzorowo... Opinie z przedszkola mialam (syn w przedszkolu ma tzw. SENCo-czyli nauczanie indywidualne-miedzy innymi dlatego,ze ma problemy z rowiesnikami),ale lekarze ja olali! Na koncu stwierdzili,ze przedszkole sobie radzi (fakt-syn nadal w przyplywie radosci gryzie inne dzieci-ale jakie to ma znaczenie?),wiec my rodzice mamy sie nauczyc jak z dzieckiem postepowac i bedzie ok.
            Tyle,ze zostajemy pod opieka pediatry z naszego osrodka,wiec temat nie zostal zamkniety.

            I moj to wstaje rano jak skowronek (dzis o 5.45) i jak zamelduje,ze idziemy na plac zabaw to leci jak glupi,a do przedszkola to ciagle nie i nie...
            • 3-mamuska Re: Problemy w przedszkolu 28.11.12, 23:00
              Yadrall popros o to aby przedszkole wystąpiło o daignoze dziecka, zeby ktoś przyszedł i go zobaczył, mój syn 1 był wysłany ze szkoły na diagnozę bo sobie nie radzili.
              • yadrall Re: Problemy w przedszkolu 28.11.12, 23:18
                Zmieniam przedszkole od stycznia (przeprowadzilismy sie),wiec zobacze co bedzie dalej. Puki co maly ma SENCo i w listopadzie/grudniu (jeszcze w starym przedszkolu) bedzie mial kolejna ocenie zachowania. Zobacze co tam nagryzmola. Podobno (wg przedszkola) albo w ciagu najblizszego 1.5roku sie sprawy unormuja,albo przedszkole bedzie drazyc temat zanim maly pojdzie do szkoly (wrzesien 2014). Oni zakladaja,ze syn ma az 1.5 roku do szkoly,wiec moze sie jeszcze uspolecznic.
                Ja sie zastanawiam dlaczego on raptem przestal lubic chodzic do przedszkola,choc wczsniej lecial ze go zatrzymac nie szlo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja