halogen75
30.11.12, 12:44
Jak zamierzacie spędzić święta w tym roku?
U nas tamten rok to była niestety katastrofa. Szymek na choinkę zareagował strachem. Nikt nie mógł przyjść w gości, bo był to dla niego i dla nas bardzo trudny okres (duży regres). Pojechaliśmy do rodziców na wigilię, po godzinie musieliśmy wracać. Święta pełne płaczu małego, strachu, krzyku, spędzania przy nim 24h na dobę.
Wiem, że te święta będą piękne i nie powieli się historia sprzed roku. Szymek radośnie patrzy na mieniące się choinki w sklepach, z przyjemnością dotyka wszelkich bombek. Prezenty wybieramy w ogromną przyjemnością. Wiemy już co sprawia mu największą radość i nie musimy się głowić. Na wigilię jedziemy znów do moich rodziców i wiem, że nie trzeba będzie uciekać w połowie;) Zapraszamy również gości z dziećmi. Szymek już zna te dzieci i odnajduje się w ich towarzystwie, aczkolwiek bawi się po swojemu. Nie możemy się doczekać. Radość ze świąt jeszcze rok temu wydawała się niemożliwa, złe myśli o przyszłości nie dawały spokoju. Dziś nie możemy się doczekać. Wszyscy, łącznie z Szymkiem. Pozwoliłam małemu wybrać ozdoby na choinkę, nieważne, że większość z nich to samochody;) Co mi tam, powieszę samochody:) Dziś wiem, że mały nie musi sztywno siedzieć przy wigilijnym stole, przyjdzie kiedy będzie chciał i posiedzi ile będzie chciał. W tamtym roku niepotrzebnie na niego naciskałam. Jeden rok zmienił tyle, że w życiu bym się nie spodziewała:)
Macie już prezenty? Spędzacie ten czas w domu? Jedziecie gdzieś? Wyjeżdżacie?