aniaurszula
02.12.12, 14:53
corka, ma 2 latka ur w 34tc przez cc w zagrazajacej zamartwicy plodu dostala 6 pkt. miala przedluzona zoltaczke. od 3 mca zycia zaobserwowany niedowlad lewej strony szczegolnie reki, rehabilitowana przez prawie rok, neurolog od poczatku mowil ze jest opozniona w rozwoju psycho ruchowym. dzieki pracy i cwiczenio nadrabiala zaleglosci ruchowe, zaczela chozic majac 16 mcy ale dopiero teraz chodzi sprawnie wczeniej miala zaburzenia rownowagi, w eeg zmian nie ma w TK sa wykazane zaiki kory mozgowej, asymetria mozgoczaszki. corka fizycznie dorownuje rowiesnikom ale rozwoj psychiczny odbiega od normy czyli zaczela gaworzyc ok 12 mca zycia i do tej pory nie mowi wydaje dzwieki typu yyyy i pokazuje palcem, czasem uda jej sie powiedziec ciag sylam babababab,tatatat, papappa, mamamama, rozumie wszystko co do niej mowimy, wykonuje wiekszosc polecen ale ma problem z pokazaniem paluszkiem jakiegos przedmiotu. niestety potrafi wpadac w szal wtedy wali glowa w co popadnie, zrywa firanki, rzuca wszystkim, nie pozwoli sie dotknac, gryzie siebie lub np lozeczko,fotel. czasem trwa to nawet kilka godzin, jestesmy obydwie wykonczone. dziecko slyszy dobrze. ww tym tygodniu ide do logopedy a do psychologa na pocztku stycznia. neurolog ze szpitala powiedzial ze dziecko wymaga wlasnie konsulatcji psychologicznej i duzo pracy aby prawidlowo moglo sie rozwijac a neurolog ktory nas prowadzi powiedzial ze dziecko nie wymaga rehabilitacji i dal tylko skierowanie do foniatry. czytajac posty na forum widze ze moje dziecko ma problem tylko nie wiem jak mu pomocz gory dziekuje za wszelkie rady